Polacy rozpoczęli sezon reprezentacyjny od dwóch meczów towarzyskich z reprezentacją Belgii. Pierwszy mecz już za nami, nasi siatkarze pokazali dobrą formę podczas tego spotkania. Drużyny umówiły się na rozegranie czterech setów, a mecz zakończył się wynikiem 4:0 dla reprezentacji Polski. Kolejne spotkanie już jutro o 17:00.
Pierwszy mecz sezonu reprezentacyjnego rozpoczął się od punktu z ataku Łukasza Kaczmarka (1:0). Potem z kolei kontrą odegrali się Belgowie po ataku Coxa. Bednorz poradził sobie z potrójnym blokiem rywali (2:2). Punkt na remis po 4 mocnym atakiem zdobył Rotty. Dobrą zagrywką popisał się Bednorz ustrzelacjąc Rottego (7:4). Po długiej wymianie i wielu obronach, Tomkowi Fornalowi udało się przepchnąć piłkę na druga stronę, jednocześnie zdobywając punkt (9:4). Kuby Kochanowskiego posłał mocną zagrywkę w sam narożnik boiska, ale Belgowie przyjęli bez problemu a punkt zdobył Desment (13:5). Szesnasty punkt dla Polaków zdobył Karol Kłos po dobrej wrzutce na środek Marcina Komendy (16:7).Tym razem zagrywką atakowali Belgowie, Tomasz Fornal nie zdołał utrzymać przyjęcia (17:10). Kolejna seria dobrych zagrywek Bednorza przyczyniła się do jeszcze większego powiększenia prowadzenia (20:11). W pierwszym secie zdecydowanie dominowała reprezentacja Polski, set zakończył się wynikiem 25:13.
Jako lidera belgijskiego zespołu możemy uznać Coxa, który najczęśniej zdobywał punkty. Bardzo dobrze funkcjonujący blok naszej drużyny pozwolił zdobyć nam kolejne punkty na początku drugiego seta (3:2). Belgom udało się obronić atak Kaczmarka, jednk za drugim razem atakujący reprezentacji Polski nie dał im na to szans (4:3). Dobry atak, obijający blok Desmeta (5:4). Kolejna już dobra seria zagrywek Bednorza sprawiła że już na początku tego seta wyszliśmy na czteropunktowe prowadzenie (8:4). Po dwóch nieudanych atakach reprezentacji Belgii, sytuację wykorzystali gracze z Polski zdobywając kolejny punkt (11:6). Ribbens nie zdołał utrzymać przyjęcia po zagrywce Fornala (15:7). Tym razem potężną zagrywką popisał się środkowy Karol Kłos (18:8). Rotty umiejętnie przepchnął piłkę w boisko rywali. Druga partia również zakończyła się zwycięstwem Polaków 25:14.
Desmet i Van de Velde zablokowali atak Kwolka (0:1). Szalpuk zdobył swój pierwszy punkt w tym meczu po przepychance na siatce (3:3). Desmet został zatrzymany przez polski blok (7:3). Nieporozumienie siatkarzy z Polski, co zaskutkowało punktem dla Belgów. Mocny atak Desmeta z drugiej linii, Popiwczak nie zdołał wybronić tego ataku (8:5). Dobry atak Konarskiego pomiędzy blok (10:6). Krótka rozegrana przez Janusza do Karola Kłos dała naszej reprezentacji trzynasty punt (13:8). 21 został zablokowany przez potrójny blok Polaków (15:10). Rotty zatrzymany przez Norberta Hubera (18:11). Kolejny skuteczny blok polskiej reprezentacji (20:11). Szybsza piłka do Bartosza Kwolka który wykorzystał okazję do zdobycia kolejnego punktu (22:12). Wzorując się na dwóch poprzednich setach, trzeci set zakończył się podobnym bilansem punktów 25:14.
Czwarty, ostatni set tego spotkania rozpoczął Cox od udanego obicia polskiego bloku. Po mało precyzyjnym przyjęciu Kwolka, Belgowie po długiej wymianie zdobyli punkt przez co pierwszy raz wyszli na dwupunktowe prowadzenie (1:3). Dobry atak Szalpuka z lewego skrzydła (5:4). Bardzo płynna akacja po stronie Polaków, Huber zdobył punkt ze środka (6:4). Po czterech punktach pod rząd reprezentacji Polski, trener belgów poprosił o czas (8:4). Po kiwce Bremsa belgom udało się zdobyć ósmy punkt (10:8). Belgowie grali w tym secie zdecydowanie najlepiej ze wszystkich poprzednich. Dobry blok Bremsa i Van Elsena na Szalpuku (14:12). Po ataku z drugiej linii punkt dla Polaków zdobył Dawid Konarski (16:13). Marcin Janusz pojedynczym blokiem zablokował Kindta (19:14). Kolejny blok naszej reprezentacji tylko przyspieszał zakończenie tego spotkania. Ostatnia partia tego spotkania zakończyła się wynikiem 25:17.
Polska – Belgia 4:0
(25:13, 25:14, 25:14, 25:17)
Polska: Komenda, Kaczmarek, Kochanowski, Fornal, Bednorz, Kłos, Konarski, Szalpuk, Kwolek, Janusz, Popiwczak, Huber
Belgia: Van de Velde, D’Heer, Van Hoyweghen, Rotty, Ribbens, Desmet, Stuer, Van Elsen, Cox, Thys, Plaskie, Kindt, Reggers, Brems
Autor: Katarzyna Styś
Źródło: Informacja własna