Amerykanie górą w starciu z Argentyną

Po wczorajszej porażce z Brazylią 3:0, dzisiaj amerykanie zmierzyli się z reprezentacją Argentyny. Argentyńczycy grali w zaledwie dziewięcioosobowym składzie, wszystko przez obecność wirusa covid-19 w drużynie. Reprezentacji USA udało się wygrać to spotkanie 3:1.

Pierwszy punkt w tym starciu zdobyła reprezentacja Argentyny po błędzie Benjamina Patcha przy ataku (0:1). Dobry cios na zagrywce Davida Smitha, mimo to Defalco z drugiej linii nie trafił w boisko (1:3). Skuteczne obicie bloku argentyńskiego przez atakującego amerykanów, Benjamina Patcha (3:4). Amerykanom udało się wyjść na pierwsze prowadzenie po błędzie w ataku Pereiry (6:5). Na pierwszą przerwę techniczną siatkarze z USA schodzili z trzypunktową przewagą nad rywalami (8:5).  Bardzo dobry przerzut Christensona na prawe skrzydło do Patcha (10:6). Skuteczny atak Pereiry z lewego skrzydła (13:10). Szybka piłka posłana do Martineza zaskutkowała kolejnym punktem dla Argentyńczyków (15:13). Trzy dobre akcje Argentyny pod rząd sprawiły że pięciopunktowa przewaga amerykanów znikła i mieliśmy remis po 15. Facundo Conte nie zdołał utrzymać przyjęcia po bardzo mocnej zagrywce rozgrywającego USA (17:15). Atak Davida Smitha ze środka został zatrzymany pojedynczym blokiem (18:17). Pereyra i Sole zablokowali atak Patcha na prawym skrzydle (20:20). Dobry plas Defalco w środek boiska (22:22). Pierwszy set zakończył się zwycięstwem reprezentacji Argentyny 23:25.

Dobra akcja po stronie amerykanów na rozpoczęcie drugiego seta, skuteczny atak Muagatutii z drugiej linii (1:1). Pereyra umiejętnie ominą blok podczas ataku i trafił w boisko (3:2). Dobra gra w bloku Benjamina Patcha, nie dał się nabrać i udało mu się zablokować atak rywali (5:2). Conte dokładnie rozegrał piłkę z czwartego metra do Martineza a ten zdobył punkt z ataku (6:4). Podobnie jak w pierwszym secie, w drugiej partii na pierwszą przerwę techniczną amerykanie schodzili mając dwupunktową przewagę nad swoimi rywalami (8:6). Muagatutia nie dał rady wybronić ataku Sole ze środka (10:8). W odpowiedzi Christenson również chciał zagrać środkiem, lecz David Smith nie trafił w boisko (11:9). Atak Pereyry został zablokowany przez amerykański blok w wykonaniu Patcha i Smitha (13:9). Atakujący reprezentacji USA skutecznie obił argentyński blok i tym samym zdobył szesnasty punkt dla swojego zespołu (16:11). Palonsky zaraz w pierwszej akcji po wejściu na boisko zablokował atak Toreya Defalco (18:16). Potrójny blok argentyński drugi raz zatrzymał Defalco, dzięki czemu Argentyńczycy odrobili straty (20:19). Drugi set padł łupem amerykanów, wygrali go 25:21.

Trzecia partia zaczęła się od dobrego obicia bloku przez Martineza (0:1). Dobre przyjęcie zagrywki przez Defalco a potem skuteczny atak tego zawodnika (2:2). Niedokładne przyjęcie Conte, ale mimo tego Martinez zdołał zdobyć punkt (5:3). Ensing dobrze zaatakował z prawego skrzydła (7:4). Ładny przerzut Dececco do Pereyry, a ten skutecznie zaatakował (9:7). Mimo dobrych obron amerykanie nie zdołali ułożyć dobrej kontry co wykorzystali ich rywale (11:8). Kyle Ensing skutecznie zaatakował z sytuacyjnej piłki zdobywając punkt (13:8). Conte nie utrzymał przyjęcia, a zaraz po tym Pereyra nadział się na potrójny blok amerykanów (15:8). Bardzo dokładne przyjęcie Schojiego, dzięki czemu Christenson mógł rozegrać do Defalco na drugą linię (17:10). Blok aut po ataku Facundo Conte, Argentyńczycy z siedmiu punktów straty zbliżyli się na cztery (18:14). Amerykanie umocnili swoją przewagę i utrzymywali ją do końca tego seta, dzięki czemu wygrali tą partię 25:15.

Czwartą artię rozpoczął lider amerykańskiej drużyny Torey Defalco (1:0). As serwisowy Argentyńczyków w wykonaniu Conte (2:3). Muagatutia skutecznie obił blok, i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie (5:4). Szybka piłka posłana na środek do Holta, Argentyńczycy nie zdołali wybronić tego ataku (8:5). Martinez posłał piłkę w aut bez dotknięcia bloku, przez co amerykanie cały czas powiększali swoją przewagę (9:5). Kolejny skuteczny atak atakującego reprezentacji USA (12:7). Mimo znakomitej obrony Conte, Martinez psuje atak i posyła piłkę w aut (14:9). Idealne przyjęcie amerykanów i kolejny skuteczny atak Ensinga z prawego skrzydła (16:11). Błąd na zagrywce Ramosa jeszcze bardziej zbliżył amerykanów do wygrania tego seta (19:14). Przyjęcie w punkt i szybka krótka posłana do Smitha (22:17). Amerykanie podobnie jak w poprzednich partiach utrzymali swoją przewagę i wygrali ostatniego seta, jednocześnie wygrywając całe spotkanie 3:1.

USA – Argentyna 3:1 ( 23:25, 25:21, 25:15, 25:19)

USA – Jendryk, Ensing, Defalco, Christenson, Holt, Patch, B.Sander, Tuaniga, Jaeschke, Muagatutia, Averill. Smith, Watten, E.Schoji

Argentyna – Pereyra, Martinez, Uriarte, Conte, Sole, De Cecco, Palonsky, Mendez, Ramos

Autor – Katarzyna Styś

Źródło – Informacja własna