Dawid Dryja dołączył do Jastrzębskiego Węgla

Budowa składu przed nadchodzącym sezonem ruszyła w Jastrzębiu pełną parą. Dziś władze klubu poinformowały o pozyskaniu kolejnego zawodnika. Do drużyny Mistrzów Polski dołączył Dawid Dryja. Środkowy jest znany kibicom z występów w innych klubach Plus Ligi. Kontrakt zawodnika będzie obowiązywał przez dwa najbliższe sezony.

 Jastrzębski Węgiel był pierwszym klubem, który odezwał się do mnie po sezonie z ofertą, z czego bardzo się cieszę. Stąd też mój wybór padł właśnie na ten klub. Patrząc z boku Jastrzębski Węgiel zawsze jawił mi się jako solidny i poukładany klub – mówi Dawid Dryja.

Zawodnik ten jest bardzo dobrze znany w PlusLidze. W najwyższej klasie rozgrywkowej ma już za sobą 10 sezonów. W siatkarskiej elicie ligowej w kraju rozegrał 195 meczów, w których zdobył 1016 punktów (w tym 104 asy serwisowe i 199 punktowych bloków). Największa liczba punktów zdobytych przez Dawida Dryję w meczu ligowym to 18 „oczek” w barwach MKS Będzin (starcie z Vervą Warszawa Orlen Paliwa w sezonie 2019/2020).

Pochodzący z Jasła siatkarz debiutował na plusligowych parkietach w barwach AZS Politechniki Warszawskiej.  Większość swojej sportowej kariery spędził w drużynie Asseco Resovii Rzeszów (2011-2012, 2014-2019), z którą zdobył mistrzostwo i wicemistrzostwo Polski oraz zagrał w finale Ligi Mistrzów w Berlinie (srebro).

Ponadto występował również w Effectorze Kielce, MKS Będzin, a ostatni sezon spędził w Cerradzie Enei Czarnych Radom.

Za sobą ma także występy w kadrze narodowej B, z którą w 2015 roku wywalczył w Wałbrzychu brązowy medal Ligi Europejskiej.

– Dawid Dryja to zawodnik z wieloletnim doświadczeniem w PlusLidze. Grał w kilku różnych klubach, w tym także zespole walczącym o najwyższe cele w kraju i Europie, w którym zaznał smaku zwycięstwa w lidze w postaci mistrzostwa Polski. Głęboko wierzę, że te wszystkie czynniki zaprocentują w grze tego środkowego w barwach naszego Klubu – mówi Adam Gorol, prezes Jastrzębskiego Węgla.

Autor: Marzena Janik

Źródło: oprac. własne/ inf. prasowa

fot. Jastrzębski Węgiel