Dzisiejszym meczem z Iranem, męska reprezentacja Polski zainauguruje swój start w Igrzyskach Olimpijskich Tokio 2020. W nocy swoje zmagania na olimpijskim piachu rozpoczną z kolei polscy plażowicze.
Pierwszym grupowym rywalem polskich siatkarzy podczas zmagań na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio będzie reprezentacja Iranu. Zdecydowanym faworytem w tej parze będą oczywiście podopieczni Vitala Heynena, którzy bardzo pewnie pokonali Persów podczas tegorocznych zmagań Ligi Narodów w Rimini.
Przypomnijmy, że wspomniany mecz Biało-Czerwoni wygrali wynikiem 3:0, a rywale w żadnym z trzech rozegranych setów nie zdołali przekroczyć magicznej granicy 20 punktów. Wpływ miała na to przede wszystkim bardzo dobra dyspozycja Polaków w bloku. Tym elementem polscy siatkarze zdobyli aż 11 punktów, rywale tylko 5. Ponadto podopieczni Vitala Heynena górowali nad Persami w ataku, zdobyli też więcej asów serwisowych i choć tak jak rywale nie wystrzegali się błędów własnych, to w ostatecznym rozrachunku nie przeszkodziło im to w odniesieniu zwycięstwa 3:0.
Jutro w nocy swoje zmagania w Tokio rozpoczną także polscy plażowicze. O godz. 3:00 polskiego czasu, na olimpijski piasek wybiegną Bartosz Łosiak i Piotr Kantor. Nasza eksportowa para na otwarcie imprezy zmierzy się ze zdecydowanie niżej notowaną parą gospodarzy – Yusuke Ishijimą i Katsuhiro Shiratorim i w tym starciu Polacy będą oczywiście faworytami do zwycięstwa. Wygrana w pierwszym meczu będzie tym bardziej cenna, że w kolejnych dniach czeka ich niełatwa przeprawa z Włochami – Paolo Nicolai’emu i Daniele Lupo, którzy przypomnijmy na IO w RIO wygrali z Polakam 2:1 i baraż o pozostanie w olimpijskim turnieju i tym samym pozbawili naszą parę szansy na walkę o medale. Kantor z Łosiakiem w grupie zmierzą się także z Niemcami – Juliusem Thole i Clemensem Wicklerem, którzy w rankingu FIVB plasują się na ósmym miejscu, czyli o 7 pozycji przed Polakami.
Sześć godzin później rywalizację w fazie grupowej rozpocznie drugi polski duet – Grzegorz Fijałek i Michał Bryl. Rywalem aktualnie piątej ekipy na świecie będzie para z Maroko – Mohamed Abicha/Zouheir El Graoui. Nikt nie przewiduję tu innego rezultatu jak szybkie 2:0 dla Polaków. Trzeba bowiem oszczędzać siły na kolejne spotkania, w których Fijałkowi i Brylowi przyjdzie się mierzyć z wyżej notowanymi rywalami: Brazylijczykami – Evandro/Bruno Schmidt (7 miejsce w rankingu FIVB) , czy nieprzewidywalnymi i zawsze groźnymi czyilijskimi kuzynami Grimalt (17 miejsce w rankingu FIVB– przyp. red).
Terminarz spotkań:
Sobota, 24.07.2021
godz. 12:40 (polskiego czasu): Polska – Iran
Niedziela, 25.07.2021
godz. 3:00 (polskiego czasu ): Gottsu/Shiratori – Kantor/Łosiak
godz. 9:00 (polskiego czasu): Fijałek/Bryl – Elgraoui/Abicha
Autor: Agnieszka Samojedna/fot. FIVB