
W trzecim dniu rozgrywek olimpijskich w męskiej siatkówce, przed meczem reprezentacji polski, Argentyna zmierzyła się z reprezentacją Francji. O wyniku spotkania zadecydował tie break. Dla Argentyńczyków był to drugi taki mecz w tym turnieju, tym razem wygrany 3:2.
Spotkanie Argentyńczycy rozpoczęli od prowadzenia 2:0. Po ataku z prawej strony siatki, Jean Patry zdobył pierwszy punkt dla francuzów (2:1). Bruno Lima został zablokowany przez podwójny blok francuzów (4:3). Kolejny blok, tym razem zablokowany Conte, dzięki czemu ekipa trójkolorowych wyszła na pierwsze prowadzenie (5:6). Kapitan Argentyńskiej drużyny zepsuł zagrywkę trafiając w siatkę (7:8). Po asie serwisowym Clevelota francuzi wyszli na dwupunktowe prowadzenie (7:9). Udana kiwka Brizarda z drugiej piłki (9:11). Argentyńczycy nie porazili sobie z zagrywką N’Gapetha, co spowodowało udaną kontrę po stronie reprezentacji Francji (11:14). Po asie serwisowym 8 Argentyńczykom udało się dogonić wynik na 14:15. Świetnie z lewego skrzydła zaatakował Lima (16:17). Kolejny punktowy blok Jeana Patry i Francja po raz kolejny osiągnęła trzy punkty przewagi (18:21). Przy stanie 19:22 na zadaniowej zmianie pojawił się Kevin Tillie. Po pierwszym secie Francja prowadziła w tym spotkaniu 1:0, wygrywając pierwszego seta 25:23.
Drugi set zaczął się od efektownego bloku Chinenyeze na środku (0:1). Facundo Conte nie zdołał obronić piłki po ataku N’Gapetha (3:2). Loser skutecznie zaatakował ze środka, piłka po bloku spadła w aut (4:4). Argentyńczycy nie wykorzystali dwóch akcji, co sprawiło że francuzi po obronie zdobyli kolejny punkt (6:7). Świetny atak skrzydłowego z Argentycy, Facundo Conte ominął blok rywali zdobywając punkt (8:7). De Cecco tym razem zagrał przez środek do Sole a ten zdobył kolejny punkt (9:8). Kolejne skuteczne kontry Argentyńczyków sprawiły że wyszli na czteropunktową przewagę (13:9). Skuteczny atak Bruno Limy z drugiej linii (15:11). Jean Patry został zatrzymany podwójnym blokiem rywali (16:12). Najdłuższa akcja spotkania wygrywają Argentyńczycy po ataku Poglajena. Agresywna kiwka N’Gapetha lewą ręką (20:15). Przez błędy francuzów, reprezentacja Argentyny osiągnęła bardzo wyraźną przewagę i wygraną w drugim secie miała praktycznie pewną (23:15). Drugi set zakończył się wynikiem 25:17 na korzyść Argentyny.
Na początku trzeciego seta Conte zatrzymał blokiem francuskiego atakującego (1:1). Dobre przyjęcie i skuteczny atak reprezentacji Argentyny (3:3). Dużo błędów na zagrywce w obu reprezentacjach, tym razem błąd popełnił N’Gapeth (8:6). Dobry atak Chinenyeze ze środka (8:7). Przerzut Brizarda do Jeana Patry zaskutkował punktem dla francuzów (9:8). Po błędzie Poglajena trójkolorowi wyszli na prowadzenie 10:11. Piłka wróciła na srgentyńską stronę po dobrej zagrywce Limy, a Ci wykorzystali kontrę (14:13). Skuteczne obicie bloku przez Conte (18:15). Sole ze środka ominą ręce Le Goffa (19:16). Fenomenalne obrony obu drużyn podczas długiej akcji, z której zwycięsko wyszła reprezentacja Argentyny po autowym atyaku Clevenota (21:17). Argentyńczycy nie dawali szans francuzom na doprowadzenie chociażby do remisu. Patry wykorzystał dziurę w bloku rywali i zdobył punkt dla swojej drużyny (23:19). Argentyńczyce wygrali trzecią partię 25:20 jednoczewśnie obejmując przewagę w całym meczu 2:1.
Skuteczny atak Clevenota na początku czwartej partii (1:2). Dobry ataka Poglajena (3:5). Genialne obrony reprezentacji Argentyny i punktowy atak Poglajena (5:5). Francuzi nie zdołali obronić ataku rywali (6:6). Błędy Argentyńczyków sprawiły że reprezentacji Francji udało się wyjść na trzy punkty przewagi (6:9). Dobry atak N’Gapetha z lewej strony siatki (7:10). Długa akcja zakończona atakiem z drugiej linii Clevenota (7:11). Dobre rozegranie do Sole na środek siatki, ten kończy atak punktem (10:12). Skuteczny atak Poglajena z drugiej linii (11:15). Dobra zagrywka atakującego z Francji, dzięki czemu francuzi mieli już sześć punktów przewagi (12:18). Błędy Argentyńczyków jeszcze bardziej przybliżały francuzów do wygrania tego seta i doprowadzenia do piątej, ostatniej partii (12:22). Czwarta partia wygrana przez reprezentację Francji 25:15.
Tie brak rozpoczęliśmy od remisu 1:1. Skutecznie blokiem zagrali francuzi blokując skrzydłowego Argentyny (1:2). Argentyńczycy nie wykorzystali dwóch piłek przechodzących przez co w gruncie rzeczy punkt zdobyli francuzi (2:3). Dobre rozegranie na srodek do Losera, który zdobył punkt (4:4). Lima wykorzystał dziurę w bloku N’Gapetha (5:6). Świetne rozegranie Tiniuttiego przez co Clevenot miał czystą siatkę do ataku (7:7). Jean Patry został zablokowany przez podwójny bloku Argentyny (10:8). Udana kiwka za blok Clevenota, od rywali dzielił ich tylko punkt (10:9). Przy stanie 12:11 na boisku pojawił się Boyer, który miał pomóc w bloku. Przechodzącą piłkę skończył Poglajen (14:12). Spotkanie zakończył Facundo Conte z ataku (15:13).
Argentyna – Francja 3:2 (25:23, 25:17, 25:20, 25:15, 15:13)
Argentyna – De Cecco, Sanchez, Danani, Loser, Lima, Poglajen, Palacios, Conte, Pereyra, Ramos, Mandez, Sole
Francja – Brizard, Toniutti, Grebennikov, Chinenyeze, Bultor, N’Gapeth, Patry, Tillie, Le Goff, Clevenot, Louati
Autor – Katarzyna Styś
Źródło – Informacja własna