ZAKSA wciąż niepokonana

W piątkowy wieczór rozpoczęła się 11 kolejka PlusLigi, meczem który otwierał tą kolejkę było spotkanie ZAKSY Kędzierzyn-Koźle z Indykpolem AZS Olsztyn. Drużyna vice mistrza Polski wygrała to spotkanie bez straty seta, notując dwunaste wygrane spotkanie z rzędu.

 

Mecz rozpoczął się od zagrywki Taylora DeFalco i skutecznym atakiem Kaczmarka z prawego skrzydła (1:0). Dore wybicie piłki po bloku przez Karola Butryna (5:2). Olsztynianom udało się powstrzymać blokiem atak Semeniuka (5:5). Skuteczne obicie bloku przez kapitana gospodarzy (6:5). Dobre rozegranie na drugą linię do Kamila Semeniuka, ten skutecznie zaatakował (9:9). Szybka krótka zagrana na środek do Poręby (13:12). Pomyłka Olka Śliwki sprawiła że Indykpol wyszedł na prowadzenie (15:16). Po punktowej zagrywce Poręby, olsztynianom udało się wyjść na trzypunktowe prowadzenie (16:19). Gospodarzom udało się wyrównać wynik po dwóch asach serwisowych Hubera z rzędu (21:21). Atak po skosie Semeniuka, dał kędzierzynianom pierwszą piłkę setową (24:22). Gospodarze wygrali pierwszego seta 25:23.

Drugi set rozpoczął, się od punktowego bloku Zaksy (1:0). Dobra obrona ze strony zawodników Indykpolu i skutecznie zakończony atak przez Andringę (3:3). Zerwany atak TJ’a DeFalco sprawił że gospodarze mieli już trzy punkty przewagi (7:4). Udana wrzutka do Areviilla na środek (9:6). Atak po ciasnym skosie na prawym ataku Karola Burtyna (13:11). Po błędach własnych olsztynian, Zaksa wyszła na pięciopunktowe prowadzenie (16:11). Karol Butryn przedarł się przez blok rywali zdobywając kolejny punkt (18:17). Dobry atak DeFalco na pojedynczym bloku (21:18). Po pomyłce Jana króla na zagrywce, Zaksa miała piłkę na wygranie drugiej partii. Drugiego seta zakończył Krzysztof Rejno ze środka (25:20).

Trzeciego seta podobnie jak dwa poprzednie od punktu rozpoczęli gospodarze (1:0). Skuteczny atak Śliwki z drugiej linii (2:1). Skuteczny blok Zaksy, powstrzymany atak kapitana drużyny z Olsztyna (6:3). Piłka po ataku DeFalco wylądowała poza boiskiem, co dało olsztynianom kolejny punkt (8:7). Skuteczny atak Karola Butryna z lewego skrzydła (11:8). Po ataku z drugiej linii Kamila Semeniuka, gospodarze jeszcze bardziej powiększyli swoją przewagę (15:9). Dobra obrona gospodarzy i skuteczna kontra (19:11). Zaksa była coraz bliżej wygrania tego spotkania. Atak Norberta Hubera został zatrzymany przez blok środkowego olsztyńskiej drużyny (20:13). Zaksa wygrała trzecią i za razem ostatnią partię tego spotkania 25:16

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Indykpol AZS Olsztyn 3:0 (25:23, 25:20, 25:16)

MVP Marcin Janusz

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Kaczmarek, Rejno, Janusz, Kluth, Śliwika, Semeniuk, Shoji, Huber

Indykpol AZS Olsztyn – Gruszczyński, Król, Firlej, Andringa, Jakubiszak, DeFalco, Averill, Poręba, Butryn

Autor – Katarzyna Styś

Źródło – Informacja własna