Tuż po weekendzie podopieczni Dariusza Daszkiewicza będą mieli okazję do zdobycia kolejnych punktów, bowiem zmierzą się we własnej hali ze Ślepskiem Suwałki. O tym, co może ułatwić zadanie beniaminka i celach na rozpoczynający się rok opowiedział nam rozgrywający LUK Lublin – Igor Gniecki.
Rok 2022 rozpoczął się dla Was od porażki, chociaż, z wyjątkiem pierwszego seta, prowadziliście wyrównaną grę. Jak myślisz, czego zabrakło, żeby przedłużyć rywalizację?
Moim zdaniem popełnialiśmy dużo niepotrzebnych błędów w końcówkach, nie potrafiliśmy odrzucić przeciwnika od siatki zagrywką.
Już po weekendzie zmierzycie się ze Ślepskiem Suwałki. Czy to, że zagracie we własnej hali powinno chociaż trochę ułatwić zadanie?
Wiadomo, że granie we własnej hali, przy tak licznej publiczności, która wspiera nas od początku sezonu jest łatwiejsza. Musimy jednak zmobilizować się w 100% żeby pokonać zespół z Suwałk.
Wygrana będzie ważna z punktu widzenia ligowej tabeli, ponieważ ósme miejsce daje awans do fazy play – off. Czy to jest założenie, które chcielibyście zrealizować w najbliższych miesiącach?
Tak, razem z chłopakami postawiliśmy sobie za cel fazę play-off i będziemy robić wszystko co w naszej mocy, aby ten cel osiągnąć.
Do drużyny dołączyłeś na początku obecnego sezonu, debiutując tym samym w Plus Lidze. Jak oceniasz swoje początki w najwyższej klasie rozgrywkowej?
Początki zawsze są trudne. Musiałem szybko znaleźć wspólny język z chłopakami na boisku. zdążyłem ekspresowo zadebiutować na parkietach plusligowych z powodu choroby Grześka Pająka.
Czy był to dla Ciebie przysłowiowy skok na głęboką wodę?
Oczywiście, że tak. Przeskok z młodzieżowej siatkówki do seniorskiej jest ogromny.
Po dołączeniu do drużyny często pojawiasz się na boisku. Jak regularność gry wpływa na Twój rozwój siatkarski?
Dla mnie każda akcja spędzona na boisku jest bezcenna. Wpływa to bardzo dobrze na mój rozwój siatkarski.
O pozycję rywalizujesz m.in. z Grzegorzem Pająkiem. Czego możesz nauczyć się od tak doświadczonego rozgrywającego?
Z Grześkiem dobrze się dogadujemy. Często wymieniamy się swoimi spostrzeżeniami na temat rozegrania.
Jakie są Twoje cele na rozpoczynający się rok?
Moim celem jest rozwój swojej osoby siatkarskiej ale również życiowej.
Rozmawiała Marzena Janik.
Źródło: Informacja własna