Rzeszowianki z kolejnym zwycięstwem w Lidze Mistrzyń

Developress Rzeszów świetnie radzi sobie w tegorocznej edycji Ligi Mistrzyń, wygrywając wszystkie dotychczasowe spotkania. Nie inaczej było we wtorkowe popołudnie. Podopieczne Stephane’a Antigi bez straty seta pokonały rywalki z Ukrainy, tocząc wyrównaną walkę w pierwszych dwóch setach. Tym samym rzeszowianki utrzymały pozycję lidera swojej grupy.

Już na początku spotkania doszło do długiej wymiany, która przyniosła punkt gospodyniom (1:0). Przyjezdne szybko doprowadziły do wyrównania, jednak po udanym bloku miejscowe powiększyły swoje prowadzenie (3:1). W dalszej części seta zespół gości zmuszony był gonić wynik. Z kolei w szeregach Developresu udanym atakiem popisała się Stencel, dając drużynie trzy „oczka” przewagi (7:4). Kolejne akcje należały do zawodniczek z Dnipra. Najpierw popisały się udanym atakiem z prawego skrzydła (7:5), z kolei po asie serwisowym Casanovej na tablicy wyników wyświetlił się remis (7:7). W chwilę później to właśnie ta zawodniczka posłała piłkę w siatkę. Dzięki kilku kolejnym akcjom rzeszowianki mogły wrócić do prowadzenia, a o przerwę poprosił zespół gości (11:7). Po powrocie na boisko Casanova posłała piłkę w aut. W kolejnych minutach gry rzeszowianki utrzymywały prowadzenie, a dobry atak ponownie zanotowała Stencel (14:8). Także kolejne akcje zmuszały przyjezdne do odrabiania strat. W zespole gospodyń dobrze spisywały się Bajema i Honorio, natomiast Anae pomyliła się w polu serwisowym (17:12). Również kolejna akcja należała do gospodyń, a drugą przerwę wykorzystał trener gości. Po powrocie doszło do walki punkt za punkt, a przyjezdne zaczęły odrabiać straty. Dzięki udanemu blokowi ich straty wynosiły tylko trzy „oczka” (21:18). Miejscowe zaatakowały jednak po bloku rywalek, a czujność na siatce przyniosła piłkę setową (24:20). Wówczas przyjezdne wykorzystały błąd gospodyń na zagrywce i same popisały się asem, zyskując szansę na kolejne punkty. Set zakończył się jednak zepsutą zagrywką gości (25:22).

Również tym razem wynik otworzył zespół Developresu. Przyjezdne szybko wyrównały stan seta (1:1), a po udanym bloku na Honorio wyszły na prowadzenie (1:3). Gospodynie odrobiły punkt po nieudanym serwisie rywalek, ale jeszcze trochę musiały poczekać na objęcie prowadzenia. Udało im się to po zatrzymaniu blokiem Casanovej (6:5). W dalszej części seta wynik był bliski remisowi, natomiast prowadzenie zmieniało się na korzyść obydwu drużyn. Kolejny blok na Honorio dał przyjezdnym trzypunktowy zapas (9:12), ale i tym razem rzeszowianki złapały kontakt punktowy (11:12). Dalsza część seta to popis dobrej gry ze strony ukraińskiego zespołu. Kilkukrotnie popisywały się blokiem, utrzymując prowadzenie. Sytuacja uległa zmianie dopiero po dobrym zagraniu Bajemy, która doprowadziła do wyrównania (17:17). Końcówka seta również okazała się zacięta. Prowadzenie ponownie zmieniało się na korzyść każdej z drużyn. Udane zagranie Honorio przyniosło miejscowym piłkę setową i to właśnie ta zawodniczka zakończyła rywalizację (25:23).

Początek trzeciej odsłony także okazał się wyrównany. Tym razem jednak nieznaczne prowadzenie utrzymywało się po stronie gospodyń (4:3). Wówczas atakiem po skosie odpowiedziała Anisova, wyrównując stan seta. Także w kolejnych akcjach wynik był bliski remisowi. Miejscowym udało się odskoczyć dopiero po udanym serwisie Stencel (10:8). W dalszej części seta gospodynie popisywały się udanymi zagraniami, z kolei po błędzie Meliuszkiny w ataku miały w zapasie cztery „oczka”(13:9). Już w chwilę później Casanova dołożyła punkt z szóstej strefy. Przyjezdne nie były jednak w stanie zatrzymać Honorio, która zaatakowała po bloku przeciwniczek (15:11). W kolejnych minutach gry przyjezdne nieco zmniejszyły straty, ale nie były w stanie dogonić gospodyń. Pod koniec seta to rzeszowianki dyktowały warunki, a kropkę nad „i” postawiła Honorio (25:17).

Developres Bella Dolina Rzeszów – SC Prometey Dnipro 3:0

(25:22, 25:23, 25:17)

MVP: Kara Bajema

Developres Bella Dolina Rzeszów: Wenerska, Stencel, Blagojević, Honorio, Jurczyk, Bajema, Szczygłowska (libero) oraz Krajewska, Rapacz

SC Prometey Dnipro: Kitipowa, Anae, Meliuszkina, Casanova, Dimitrowa, Anisova, Todorowa (libero)

 

Autor: Marzena Janik

Źródło: Informacja własna