Środowe popołudnie w Jastrzębiu – Zdroju upłynęło pod znakiem rywalizacji o finałowy turniej Pucharu Polski. Podopieczni Andrei Gardiniego w trzech setach pokonali Projekt Warszawę, zapewniając sobie awans. Statuetkę MVP otrzymał Jurij Gladyr.
Pierwsze akcje spotkania przyniosły punkty obydwu zespołom (1:1). Jastrzębianie zdołali odskoczyć po udanym bloku, ale przyjezdni szybko odpowiedzieli atakiem Petkovica (4:3). Już w chwilę później udany atak na swoim koncie zanotował Tomasz Fornal, a gospodarze zyskali trzy punkty przewagi (6:3). W kolejnych minutach gry warszawiacy zmniejszyli straty do rywala, ale to miejscowi zostali przy prowadzeniu. Atak Jana Hadravy przyniósł Jastrzębskiemu Węglowi 13 punkt. Goście dwukrotnie odpowiedzieli jednak akcjami Mateusza Janikowskiego, ponownie zbliżając się do rywali na jedno „oczko” (13:12). W dalszej części seta jastrzębianie dobrze grali blokiem, natomiast goście konsekwentnie odrabiali straty. Z kolei do wyrównania doszło po zatrzymaniu Hadravy (17:17). Po przerwie na prośbę trenera gospodarzy piłkę w aut posłał Jan Fornal, natomiast jastrzębianie popełnili błąd w polu serwisowym. Końcówka seta okazała się wyrównaną walką, ale w decydującym momencie gospodarze popisali się blokiem, natomiast przyjezdni zepsuli serwis (25:22).
Drugą odsłonę zdecydowanie lepiej rozpoczęli goście (1:6). W chwilę po udanym bloku warszawiacy pomylili się w polu serwisowym, co dało miejscowym kolejny punkt. W kolejnych minutach gry jastrzębianie zaczęli odrabiać straty, natomiast wyrównanie przyniósł skuteczny atak Hadravy (9:9). Dalsza część seta pokazała wyrównaną walkę po obydwu stronach. Z kolei wynik przez dłuższy czas był bliski remisowi. Błąd po stronie gości dał jastrzębianom dwupunktową przewagę (14:12), ale wówczas w szeregach gości przypomniał o sobie Petkovic. To właśnie jego atak doprowadził do kolejnego wyrównania (16:16). W chwilę później miejscowi zapisali punktowy blok, a grę przerwał Andrea Anastasi (18:16). Po powrocie na boisko udany serwis zanotował Benjamin Toniutti (19:16). W decydującym fragmencie seta gospodarze utrzymywali prowadzenie. Punkt dla gości zdobył Petkovic. Jastrzębianie odpowiedzieli natomiast dobrym atakiem Clevenota (23:20), natomiast rywalizację zakończył Jurij Gladyr (25:20).
Początek tego seta należał do jastrzębian, którzy dzięki atakowi Gladyra cieszyli się z czterech „oczek” przewagi (5:1). O czas szybko poprosił więc Andrea Anastasi. Po powrocie na boisko skutecznymi atakami popisali się Fornal i Janikowski (5:3). W odpowiedzi punkt atakiem zdobył Jan Hadrava. W dalszej części seta udanymi akcjami mogły pochwalić się obydwie drużyny. Prowadzenie utrzymywało się jednak po stronie Jastrzębskiego Węgla. Błąd zagrywki po stronie gości przyniósł miejscowym 11 „oczko”, ci jednak odpowiedzieli tym samym (11:8). Kolejne minuty gry przyniosły zarówno udane akcje jak i błędy po obydwu stronach. Goście mieli szansę na wyrównanie, jednak nie do zatrzymania okazał się francuski przyjmujący (18:15). Końcówka seta należała już do jastrzębian. Chociaż goście starali się jeszcze zapunktować, nie byli w stanie odrobić strat. Przyjezdni zdołali obronić pierwszą z piłek meczowych, ale rywalizację zakończył nieudany serwis Jana Fornala.
Jastrzębski Węgiel – Projekt Warszawa 3:0
(25:22, 25:20, 25:18)
MVP: Jurij Gladyr