Karuzela transferowa #1

Rywalizacja w Plus Lidze zakończyła się w minioną sobotę. Karuzela transferowa wystartowała jednak, zanim rozdano medale. Przedstawiamy więc doniesienia transferowe ostatnich tygodni.

Asseco Resovia Rzeszów:

W minionym tygodniu z rzeszowskim klubem pożegnał się trener Marcelo Mendez. Szkoleniowiec objął zespół w grudniu 2021, zastępując na stanowisku Alberto Giulianiego. Razem z drużyną zajął piąte miejsce w rozgrywkach Plus Ligi.

-Trener Méndez objął naszą drużynę w niezwykle trudnym momencie. Mimo, że nie udało nam się awansować do półfinałów PlusLigi, to gra naszego zespołu pod wodzą Marcelo była znacznie lepsza niż w początkowej fazie sezonu. Marcelo Méndez to świetny trener oraz bardzo dobry człowiek. Jestem mu wdzięczny i dziękuję za jego pracę, zaangażowanie i pomoc naszemu Klubowi – komentował odejście trenera prezes Resovii, Piotr Maciąg.

Podkarpacki klub opuści również Nicolas Szerszeń. Przyjmujący w sumie reprezentował zespół przez trzy sezony. W składzie ekipy zabrakło go w sezonie 2019/ 2020, kiedy występował w Ślepsku Malow Suwałki.

Cerrad Enea Czarni Radom:

W klubie z województwa Mazowieckiego postawiono na stabilizację. W drugiej połowie kwietnia podano informację o przedłużeniu kontraktu z czterema zawodnikami. W tym gronie znaleźli się obaj libero: Maciej Nowowsiak i Mateusz Masłowski. Na pozycji atakującego nadal będzie występował Daniel Gąsior, z kolei wśród przyjmujących kibice zobaczą debiutującego na boiskach Plus Ligi Pawła Rusina. 

Po zakończeniu sezonu z radomską drużyną pożegnał się rozgrywający Alexander Voropayev. Rosjanin dołączył do zespołu w trakcie rozgrywek i wystąpił w dziewięciu spotkaniach.

Kolejnym zawodnikiem, który w ostatnich dniach przedłużył swój kontrakt jest Bartłomiej Lemański, o czym pisaliśmy tutaj. Z kolei na początku nowego tygodnia poinformowano o pozyskaniu Piotra Łukasika. Przyjmującego nie trzeba przedstawiać kibicom, bowiem jest znany z występów w wielu polskich klubach, wśród których są m.in. ZAKSA Kędzierzyn – Koźle czy Onico Warszawa.

GKS Katowice:

Początek maja przyniósł pierwsze wiadomości z obozu katowickiego GKS-u. W zespole kibice nadal będą mogli oglądać Tomasa Rousseaux, dla którego będzie to już trzeci sezon w stolicy Górnego Śląska. Warto wspomnieć, że zawodnik wystąpił w 22 spotkaniach, zdobywając 276 punktów.

Oprócz Belga włodarze katowickiego klubu zdecydowali o przedłużeniu umowy ze środkowym Marcinem Kanią i przyjmującym Jakubem Szymańskim. Ponadto w trakcie trwania rozgrywek wiadomo było, iż barw drużyny nadal będą bronić Jakub Jarosz, Micah Ma’a i Piotr Hain.

Indykpol AZS Olsztyn:

Po zakończeniu sezonu spore zmiany nastąpią w AZS-ie Olsztyn, bowiem z drużyną żegna się aż czterech zawodników. Pierwszym z nich jest, debiutujący na polskich boiskach TJ DeFalco. Amerykanin był jedną z wyróżniających się postaci w szeregach akademików. Na swoim koncie zanotował ponad 500 punktów i sześciokrotnie był wybierany najlepszym zawodnikiem spotkania.

W zespole z województwa Warmińsko – Mazurskiego zabraknie również albańskiego przyjmującego. Redi Bakiri dołączył do drużyny w związku z rozwiązaniem kontraktu z Meisamem Salehim. Ponadto AZS opuszczają dotychczasowe filary: Jan Firlej i Jędrzej Gruszczyński. Pierwszy z nich spędził w Olsztynie zaledwie sezon, natomiast drugi występował od sezonu 20/21.

Oprócz zawodników z klubem rozstał się również Matteo Bolognia. Szkoleniowiec poprowadził zespół w rozgrywkach letniej Grand Prix, a następnie a asystował szkoleniowcom Marco Bonicie i Javierowi Weberowi.

– W imieniu władz Klubu chciałbym podziękować wszystkim za reprezentowanie barw Indykpolu AZS Olsztyn, ich wkład w satysfakcjonujący wynik drużyny, jakim było zajęcie 6. miejsca oraz zdobycie złotego medalu turnieju siatkówki plażowej PreZero Grand Prix PLS. Życzę powodzenia w kolejnych etapach siatkarskiej kariery – powiedział Tomasz Jankowski, Prezes Zarządu Piłki Siatkowej AZS UWM SA w Olsztynie.

Jastrzębski Węgiel:

Ekipa z Górnego Śląska już w trakcie trwania rozgrywek rozpoczęła budowę składu na kolejny sezon. W szeregach obecnych Wicemistrzów Polski zostaną zawodnicy stanowiący trzon zespołu. Swój kontrakt przedłużył występujący w Jastrzębiu od dziesięciu lat Jakub Popiwczak. Libero został włączony z Akademii Talentów, a z czasem stał się podstawowym zawodnikiem.

W ślady Popiwczaka poszli również Rafał Szymura, Jan Hadrava czy Trevor Clevenot. Ostatni z zawodników został pozyskany tuż przed startem rozgrywek i zastąpił Słoweńca Tine Urnauta, który zdecydował się na występy w Rosji.

Tuż przed starem rozgrywek poinformowano również o przedłużeniu umowy z fińskim rozgrywającym. Eemi Tervaportti dołączył do drużyny przed rozpoczęciem sezonu 2020/2021. Nie był to jednak jego debiut w Polsce. Wcześniej występował bowiem w Espadonie Szczecin.

– Ja naprawdę lubię ten klub. Jastrzębski Węgiel to uznana marka. Nadal więc chciałem być częścią tej drużyny i spróbować wywalczyć z nią tyle trofeów, ile to jest tylko możliwe. Czuję się tu niesamowicie, moja rodzina również. Wszystko tutaj działa jak należy. Świetny zespół, świetna organizacja, cóż więcej nam potrzeba – komentował rozgrywający.

Trefl Gdańsk: 

W siódmej drużynie ubiegłego sezonu zajdą spore zmiany, bowiem z zespołem pożegnało się aż pięciu zawodników oraz trener Michał Winiarski. Jako pierwsi na zmiany zdecydowali się Moritz Reichert oraz Pablo Crer. Środkowy występował w Gdańsku przez ostatnie trzy sezony. Miniony zakończył się dla środkowego podczas rewanżowego meczu w Zawierciu, kiedy doznał kontuzji kolana. Kolejni zawodnicy, którzy pożegnali się z ekipą Gdańskich Lwów to Bartłomiej Lipiński Łukasz Kozub. Przyjmujący opuścił zespół po dwóch sezonach gry, natomiast rozgrywający rozstał się z zespołem po trzech latach.

-Bardzo dziękujemy Bartkowi i Łukaszowi za grę w żółto-czarnych barwach. Bartek przychodził do nas dwa lata temu jako podstawowy przyjmujący i bardzo się cieszymy, że po sezonie 2020/2021 udało nam się go zatrzymać mimo wielu ofert z innych klubów. Do tej pory Bartek co roku zmieniał drużyny, a każda taka zmiana to oczywiście impuls do dalszego rozwoju. Trzymamy kciuki za dalszą karierę Bartka, nie tylko klubową, ale także reprezentacyjną. Z Łukaszem z kolei przed sezonem 2020/2021 podpisaliśmy trzyletnią umowę, do końca rozgrywek 2022/2023. Sport to jednak dziedzina, w której musimy na bieżąco modyfikować pewne ruchy, tak by podejmowane przez nas decyzje były jak najkorzystniejsze dla każdej ze stron. – komentował prezes Trefla.

Warto wspomnieć, że kontrakt z gdańską drużyną przedłużył rozgrywający Lukas Kampa, o czym pisaliśmy tutaj.

Autor: Marzena Janik
Źródło: oprac. własne/ oficjalne strony klubów