Karuzela transferowa #2

Ostatni tydzień przyniósł sporo informacji transferowych z Plus Ligi i Tauron Ligi. Dlatego tradycyjnie już przedstawiamy wam skrót najnowszych doniesień.

BKS Bostik Bielsko – Biała:

Po dwóch sezonach gry na zmianę barw klubowych zdecydowała się atakująca – Gabriela Orvosova. W ostatnim sezonie Czeszka była podstawową atakującą ekipy z Podbeskidzia. W obydwu sezonach zanotowała na swoim koncie ponad 400 punktów, natomiast w tym ostatnim była sześciokrotnie wybierana najlepszą zawodniczką meczu.

– Chciałabym podziękować za te dwa sezony w Bielsku-Białej. Za Wasz doping. Był to dla mnie wyjątkowy okres, ponieważ pierwszy raz postanowiłam zagrać za granicą. I była to bardzo dobra decyzja. Mogłam się rozwijać, za co dziękuję. Niestety przyszedł czas pożegnań i z bólem serca chciałabym Wam ogłosić, że nie zostanę w Bielsku-Białej. Mam nadzieję, że zrozumiecie moją decyzję o dalszym rozwoju siatkarskim. Do zobaczenia! – powiedziała Gabriela Orvošová.

Z bialskim klubem pożegnała się Ewelina Polak. Rozgrywająca spędziła na Podbeskidziu zaledwie jeden sezon, podczas którego pełniła rolę kapitana drużyny. Kolejną zawodniczką, która opuściła zespół jest Koleta Łyszkiewicz. Zawodniczka jest dobrze znana kibicom, bowiem reprezentowała barwy BKS-u już wcześniej, a miniony sezon był jej szóstym spędzonym w tym zespole.

Developres Bella Dolina Rzeszów:

Duże zmiany czekają drugi zespół ubiegłego sezonu. W ekipie prowadzonej przez Stephane’a Antigę zabraknie liderek – Kary Bajemy oraz Bruny Honorio. Obydwie zawodniczki spędziły w Rzeszowie zaledwie rok, a każda z nich zanotowała na swoim koncie sporo powyżej 400 punktów.

Kolejną zawodniczką, której kibice nie zobaczą w barwach Developresu jest Gabriela Polańska. Środkowa spędziła w zespole z rodzinnego miasta trzy sezony, a w ostatnim czasie podjęła decyzję o zakończeniu kariery sportowej. Ponadto szeregi rzeszowskiego klubu opuści Marta Krajewska, która broniła barw zespołu przez dwa sezony.

Cuprum Lubin:

Władze klubu z Lubina także dokonają sporych roszad w składzie. W drużynie dowodzonej przez Pawła Ruska zabraknie Marcina Walińskiego. Na Dolnym Śląsku spędził jeden sezon, z kolei wcześniej występował w kilku innych klubach Plus Ligi. Z miedziową ekipą rozstali się również Dawid Gunia, Przemysław Stępień Masahiro Sekita. Środkowy występował w Lubinie łącznie przez pięć sezonów, natomiast obydwaj rozgrywający pożegnali się po roku gry.

W następnej edycji rozgrywek barw zespołu będą bronić Remigiusz Kapica oraz Kamil Szymura. W ostatnich miesiącach atakujący był jednym z wyróżniających się zawodników młodego pokolenia. Na swoim koncie zapisał 364 punkty oraz jedną statuetkę MVP. Dla Kamila Szymury zbliżający się sezon będzie już trzecim w zespole. Podczas całych rozgrywek zapisał wysoki procent przyjęcia perfekcyjnego, a ponadto został powołany przez nowego szkoleniowca do reprezentacji Polski.

PGE Skra Bełchatów:

Czwarta drużyna ostatniego sezonu pożegnała się z dwoma przyjmującymi. Pierwszym z nich jest Robert Taht. Estończyk spędził w Skrze zaledwie rok, jednak nie jest w Polsce anonimowy. Podczas swojej kariery w Polsce występował również w Cuprum Lubin oraz Asseco Resovii Rzeszów.

Drugim zawodnikiem opuszczającym Skrę jest natomiast Milad Ebadipour. Irańczyk występował w bełchatowskim zespole przez pięć lat, odnosząc liczne sukcesy. Więcej o tym transferze pisaliśmy tutaj.

Jastrzębski Węgiel:

W minionym tygodniu z ekipa Wicemistrzów Polski pożegnał się Szymon Biniek. Libero występował na Śląsku przez dwa sezony, podczas których zdobył dwa medale oraz SuperPuchar Polski. O szczegółach tego transferu można przeczytać tutaj.

Z Jastrzębskim Węglem rozstał się także Wojciech Szwed. Kontrakt przyjmującego obowiązywał przez jeden sezon, a włodarze nie zdecydowali się na przedłużenie. Ostatnie miesiące nie były jednak debiutem przyjmującego w zespole. W 2019 roku włączono go z Akademii Talentów do pierwszej drużyny. Kolejne dwa sezony spędził natomiast na zapleczu ekstraklasy, po czym wrócił do śląskiej ekipy, z którą sięgnął po Wicemistrzostwo.

– Miniony sezon był dla mnie jednym wielkim doświadczeniem. Sam trening z tak klasowymi zawodnikami, jak: Trevor Clevenot, Tomek Fornal czy Ben Toniutti dał mi bardzo dużo. Liczyłem na trochę więcej okazji do pokazania się na boisku, aczkolwiek doceniam każdą, chociażby najmniejszą szansę gry, którą otrzymałem. Na pewno wykorzystam to doświadczenie w przyszłości – mówi przyjmujący.

Autor: Marzena Janik

Źródło: Informacja własna/ oficjalne strony klubów