Po krótkiej przerwie zespół z Bielska wraca do siatkarskiej PlusLigi. O pobycie w Izraelu, o Jastrzębskim Węglu a także celach na kolejny sezon ligowy opowiada nam rozgrywający zespołu z Bielska – Radosław Gil.
Danuta Jurasz: Kiedy ostatni raz z Tobą rozmawiałam grałeś w Młodej Lidze w Jastrzębiu. Od tego czasu wiele się u Ciebie zmieniło…
Radosław Gil: Tak, to było bardzo dawno temu. Na pewno zaszło sporo zmian, doszły nowe doświadczenia.
Pamiętam, że w pewnym momencie zostałeś włączony do pierwszego składu Jastrzębskiego Węgla… Zatem skąd decyzja o kontynuowaniu kariery na Słowenii?
W tamtym czasie nie miałem szans gry w Jastrzębskim Węglu i szukałem miejsca, w którym mógłbym rozegrać cały sezon, jako pierwszy rozgrywający. Poza tym, ciągnęło mnie, żeby spróbować grać poza granicami naszego kraju
W sezonie 2020/2021 media obiegła wiadomość, że zagrasz w Izraelu. Dlaczego akurat ten kierunek?
Byłem po dość nieudanym sezonie w Bydgoszczy. Nie było zbyt wielu ofert na tamten czas i kiedy pojawiła się opcja wyjazdu za granicę, od razu z niej skorzystałem.
Jak wspominasz swoją przygodę z Hapoel Yoav Kfar Saba?
Na pewno na plus. Poznałem wielu ludzi, którzy stali się moimi przyjaciółmi. Miałem możliwość obcowania z inną kulturą i obyczajami. Jeśli chodzi o sport, to również cenna lekcja. Będąc obcokrajowcem, niezależnie od danej ligi, oczekiwanie wobec ciebie są dużo większe.
Po powrocie do kraju związałeś się z Bielskiem. Powrót do PlusLigi stał się faktem a Ty kolejny sezon spędzisz w Bielsku. Chyba wszystko ułożyło się po Twojej myśli?
Pochodzę z Bielska, także granie w „domu” na pewno jest pozytywnym aspektem. Poprzedni sezon był dla nas bardzo udany. Mam nadzieję, że następny będzie równie dobry.
Jak będą wyglądać wasze przygotowania do nowego sezonu?
Na pewno będziemy grać mecze sparingowe, jak i wystąpimy w turniejach towarzyskich. Na ten moment nie mam jeszcze planu, więc niestety nie mogę nic powiedzieć.
Jakie cele stawia przed wami zarząd klubu?
Wydaje mi się, że okres przygotowawczy i pierwsze mecze ligowe pokażą nasz potencjał i możliwości. Wtedy będziemy mogli postawić sobie cel. Na ten moment celem będzie dobre przygotowanie się do sezonu i danie z siebie maksa.
z Radosławem Gilem rozmawiała Danuta Jurasz
fot. BBTS Bielsko – Biała