Aleksandra Lipska i Magdalena Saad wśród kobiet oraz Jędrzej Brożyniak i Piotr Janiak wśród mężczyzn wygrali turniej siatkówki plażowej z cyklu Orlen PKO Volley Tour w Przysusze na Mazowszu. W sumie w rozgrywkach udział wzięło ponad sześćdziesiąt par, a ozdobą turnieju był mecz gwiazd z udziałem byłych i obecnych reprezentantów Polski, w tym mistrzów świata.
Turniej w Przysusze był trzecim w tegorocznym cyklu Orlen PKO Volley Tour – pierwszy odbył się w Sulejowie, a drugi w ostatni weekend w Starych Jabłonkach. Czwarty, ostatni turniej cyklu, odbędzie się w pierwszy weekend sierpnia w Kołobrzegu. Organizację turnieju w Przysusze wsparły firmy PKN ORLEN oraz PKO Bank Polski. Pula nagród w Orlen PKO Volley Tour wynosi 80 tysięcy złotych.
W finale turnieju kobiet Aleksandra Lipska i Magdalena Saad pokonały turniejową jedynkę Justynę Łukaszewską i Izabelę Błasiak 2:1 (26:24, 17:21, 15:11). Lipska i Saad, które na co dzień występują w rozgrywkach TAURON Ligi, w turnieju w Przysusze grały od eliminacji, ale przebrnęły do wielkiego finału, w którym okazały się lepsze.
– Rzeczywiście, to była ciężka przeprawa, ale szczęśliwa dla nas. Niesamowite jest grać dla takiej publiczności. Rewelacyjnie się tutaj czułyśmy – mówiła Lipska, która została wybrana MVP turnieju kobiet.
– Z Olą gra się rewelacyjnie, uzupełniamy się i nie pamiętam ani jednego momentu, w którym miałyśmy zadyszkę. Myślę, że niepotrzebnie w ćwierćfinale zrobiło się nieco nerwowo, a dziewczyny za mocno emocjonalnie do tego podeszły. To przede wszystkim siatkówka plażowa, czyli kupa „funu”. O tym zawsze trzeba pamiętać, że to jest przede wszystkim „fun” – dodała Saad.
– Można powiedzieć, że jest to nasza ziemia. Z Piotrkiem wygrywam trzeci raz z rzędu, kiedyś, chyba osiem lat temu, też wygrałem. To jest dla nas szczególne miejsce. Za każdym razem, jak graliśmy w finale, trybuny były pełne. Granie przy tak licznej publiczności to jest to, po co to robimy. To jest wielka przyjemność i mam nadzieję, że za rok też tutaj wygramy – mówił Brożyniak.
Po pierwszym, bardzo wysoko wygranym secie, w drugim faworyci musieli się już mocno napracować. – Ja wiedziałem, że w drugim secie walka będzie dużo bardzo zacięta. Gdy jest spora strata często się delikatnie odpuszcza, by wrócić do swojej gry od następnego seta. I tak dokładnie było w finale – dodał Jędrzej Brożyniak. Brązowe medale w turnieju wywalczyli Julia Kielak i Maja Kruczek wśród pań oraz Marcin Ociepski i Michał Kądzioła wśród panów.
Turniej, jak co roku, wywołał olbrzymie zainteresowanie. W niedzielę podczas meczów finałowych trybuny na plaży Topornia były wypełnione do ostatniego miejsca. Kibice chętnie wspierali też aukcje charytatywne, z których dochód został przeznaczony na rzecz chorego małego Kubusia, który każdego dnia walczy o swoje zdrowie. Siatkarze uczestniczący w meczu gwiazd przywieźli bardzo atrakcyjne fanty, m.in. koszulki z autografami podwójnych zwycięzców Ligi Mistrzów Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, czy piłki z autografami reprezentantów Polski. W czasie meczu gwiazd z kolei jeden z kibiców zapłacił aż siedem tysięcy złotych za koszulkę z autografami reprezentantów Polski!
Organizatorzy już zapowiadają, że za rok w Przysusze także odbędzie się święto siatkówki plażowej. – Myślę, że w lipcu kolejny raz się spotkamy. Nasz turniej już na stałe wszedł do kalendarza wydarzeń w siatkówce plażowej. Wiadomo, że robimy to nie dla siebie, a dla zawodników, ale przede wszystkim dla promocji naszego regionu, naszego miasta i naszych sponsorów oraz cudownych kibiców – mówi Piotr Skiba, organizator turnieju Orlen PKO Volley w Przysusze.
Imprezie towarzyszył szereg atrakcji dla kibiców, m.in. zorganizowane we współpracy z Ministerstwem Sportu i Turystyki oraz Mazowszem miasteczko sportu. Miasteczko cieszyło się ogromnym zainteresowaniem zwłaszcza młodszych sympatyków sportu, którzy dzięki temu bardzo aktywnie spędzali czas. Patronat nad rozgrywkami objęła Polska Liga Siatkówki S.A.
Autor: Marzena Janik
Źródło: Informacja prasowa