W niedzielny wieczór Jastrzębski Węgiel we własnej hali zmierzył się z BBTS-em Bielsko – Biała. Mimo kilku momentów wyrównanej gry jastrzębianie wygrali bez straty seta, przerywając tym samym serię porażek. Statuetkę MVP otrzymał natomiast Jakub Popiwczak.
Pierwszy punkt w meczu zdobył Jan Hadrava (1:0). Bielszczanie zdołali natomiast wyrownać wynik po błędzie Fornala. W kolejnych minutach gry trwała walka punkt za punkt, a nieznaczna przewaga utrzymywała się po stronie Jastrzębskiego Węgla. Gospodarze powiększyli swoją przewagę dzięki udanej akcji Fornala (11:9). Z kolei następny punkt dopisali na swoje konto po autowym ataku Mateusza Zawalskiego. W chwilę później goście zablokowali Hadravę, zbliżając się tym samym na dwa „oczka” (13:11).W kolejnej akcji atakujący jastrzębian zepsuł serwis, ale tym samym odpowiedział zespół BBTS-u. Następne akcje przyniosły punkty obydwu zespołom. Wyraźna przewaga była już jednak po stronie Jastrzębskiego Węgla (17:13). W szeregach gościudanym atakiem popisał sie Cupković, zmiejszając straty. Końcówka seta należała już jednak do gospodarzy. Błąd zagrywki po stronie Bielska przyniósł miejscowym piłkę setową (24:17). Kropkę nad „i” postawił natomiast Rafał Szymura (25:17).
Początek drugiej odsłony okazał się walką punkt za punkt, a prowadzenie zmieniało się na korzyść każdej z drużyn. Po ataku Cupkovica bielszczanie mieli w zapasie jedno „oczko” (5:6), ale zepsuty serwis tego zawodnika doprowadził do kolejnego wyrównania. Następne akcje także zakończyły się punktami obydwu drużyn. Jastrzębianie wyszli na prowadzenie po ataku Hadravy. Już w chwilę później przewagę podniósł Fornal (10:8). W dalszej częśći seta obydwie drużyny wróciły do zaciętej rywalizacji. Przez dłuższy czas wynik był bliski remisowi i dopiero pod koniec seta jastrzębianie odskoczyli po udanej zagrywce Szymury (17:14). W decydującej części seta bielszczanie starali się gonić wynik. Jastrzębianie dobrze prezentowali się jednak w polu serwisowym oraz w ataku. Dzięki punktowemu blokowi jastrzębianie zyskali piłkę setową (24:18). Bielszczanie zdołali się jeszcze obronić, ale seta zamknął M’Baye (25:19).
W pierwszych akcjach tej odsłony asem serwisowym popisał się Tomasz Fornal, co dało jastrzębianom dwupunktowe prowadzenie (3:1). W chwilę później przyjmujący się pomylił, natomiast bielszczanie odpowiedzieli udanym atakiem Sinoskiego. W kolejnych minutach gry zawodnicy obydwu drużyn popisywali się zarówno dobrymi akcjami, jak i popełniali błędy w zagrywce. atak Hadravy przyniósł jastrzębianom już pięciopunktową przewagę (11:6), którą goście starali się odrobić. Przy stanie 18:13 punkt dla BBTS-u zdobył Dawid Woch, ale jastrzębianie odpowiedzieli blokiem (19:14). Pod koniec tego seta bielszczanie byli już w trudnej sytuacji, jednak zdołali popisać się zarówno dobrym atakiem, jak i zagrywką. Również pierwsza z piłek setowych została obroniona, ale Rafał Szymura zakończył spotkanie (25:19).
Jastrzębski Węgiel – BBTS Bielsko-Biała 3:0
(25:17, 25:19, 25:19)
MVP: Jakub Popiwczak
Jastrzębski Węgiel: Hadrava, Toniutti, M’Baye, Macyra, Fornal, Szymura, Popiwczak (libero)
BBTS Bielsko-Biała: Sinoski, Gil, Woch, Zawalski, Cupković, Formela, Teklak (libero) oraz Urbanowicz, Fijałek (libero), Puczkowski
Autor: Marzena Janik
Źródło: Informacja własna