Kaliszanki wygrały na inaugurację 7. kolejki

Na inaugurację 7 kolejki mogliśmy oglądać mecz pomiędzy Energą MKS Kalisz a Grupą Azoty Akademią Tarnów. Kaliszanki grały bardzo skutecznie we wszystkich elementach sprawiając spore problemy przeciwniczkom które nie potrafiły się przeciwstawić i zawalczyć o wydłużenie spotkania.


Spotkanie otworzyły udana zagrywka Grabki oraz atak po prostej Karoliny Drużkowskiej (2:0). Dobrym atakiem odpowiedziała Zakościelna zdobywając pierwszy punkt dla swojej drużyny. Od początku seta kaliszanki bardzo dobrze spisywały się w ataku, a tarnowianki miały problem z przyjęciem (7:3). Cygan bardzo dobrze rozpoczęła mecz atakiem z pierwszego tempa. Z kolei Zakościelna zaatakowała w aut (10:4). O czas poprosił trener tarnowianek. Po powrocie na boisko Drużkowska zaskoczyła przeciwniczki sprytną kiwką. Bardzo dobrze spisywały się zawodniczki z Kalisza,  obijając blok rywalek (15:8). Tarnowianki popełniały bardzo dużo błędów i nie były w stanie punktować. Po stronie gospodyń świetnie spisywała się Bosković, mocno atakując (20:10). Kilka punktów udało się zdobyć Zakościelnej która wybiła piłkę po bloku w aut. O czas poprosił trener Widera (21:14). W końcowych etapach seta Grabka zagrała bardzo odważnie i rotowała różnymi zagraniami. Set zakończyła asem serwisowym Cygan (25:16). 

Tym razem kaliszanki rozpoczęły od serii bloków oraz ataku, a o czas szybko poprosił trener Akademii (4:0). Cierpliwie w długiej akcji zagrały Tarnowianki, a Zakościelna skończyła swój atak. As serwisowy wykonała Calkins, co doprowadziło do remisu (6:6). W ataku pomyliła się Mlinar, o czas poprosił więc trener MKS-u (6:7). Po wznowieniu gry Uszeva została zatrzymana blokiem. Bosković dobrze spisywała się w ataku, z kolei bezpośredni punkt z zagrywki zdobyła Cygan (12:10). Drużkowska zaatakowała w blok i kaliszanki straciły prowadzenie. Przewagę objęły natomiast tarnowianki po punktowej zagrywce Kariny Chmielewskiej. Po przeciwnej stronie siatki tym samym odpowiedziała Drużkowska. Zakościelna skutecznie zaatakowała na lewym skrzydle oraz wykonuje skuteczną kiwkę (15:17). O drugi czas poprosił trener Widera. Kaliszanki w kolejnych kilku akcjach popisały się skutecznymi blokami wychodząc na prowadzenie. W końcówce świetnie atakowała Rasińska z Cygan. Seta zakończył blok-aut Rasińskiej (25:21). 

Trzeciego seta dobrze otworzyły zawodniczki Akademii. Kaliszanki nie dały jednak przeciwniczkom szans na więcej punktów, atakując oraz wykonując dobre kiwki (10:6). Świetnie punktowała Bosković oraz Drużkowska. Dużo błędów w zagrywce i ataku pojawiło się po stronie tarnowianek. Bardzo dobrze w kontrze grały gospodynie, na środku zaprezentowała się Fedorek (15:9). Mlinar zdobyła kilka punktów dla swojej drużyny wykonując kiwki oraz atakując blok-aut (19:13). Bezpośredni punkt z zagrywki zdobyła Bosković, a Kalisz objął bardzo wysokie prowadzenie Odważnie grały zawodniczki miejscowe zarówno na rozegraniu jak i w ataku. Cygan skończyła piłkę ze środka, a Mlinar zepsuła zagrywkę (21:17). Rozpędzone kaliszanki Postawiły bardzo szczelny blok zatrzymując Marcyniuk. Asem serwisowym popisała się Karina Chmielewska. Fedorek w kontrataku z obiegu obiła piłkę o blok rywalek, dając swojej drużynie piłkę meczową. W końcówce problemy z utrzymaniem przyjęcia i skończeniem akcji miały gospodynie co wykorzystały Tarnowianki (24:22) Punkty zdobyła Gawlak a na boisku zaczęło się robić nerwowo. Set oraz cały mecz zakończyła kiwką Drużkowska (25:23). 

 

Energa MKS Kalisz – Grupa Azoty Akademia Tarnów  3:0

(25:16, 25:21, 25:23)

MVP: Aleksandra Cygan

Energa MKS Kalisz: Drużkowska, Mlinar, Cygan, Bosković, Grabka, Fedorek, Efimienko-Młotkowska,  Śliwa (libero) oraz Rasińska, Wawrzyniak, Pajdak.

Grupa Azoty Akademia Tarnów : Zakościelna, Marcyniuk, Chmielewska, Ushewa, Gawlak, Szumera, Żurawska (libero) oraz Calkins, Szczygieł-Głód, Molenda. 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. tauronliga.pl