Po bardzo zaciętym spotkaniu między ITA Tools Stal Mielec a Energą MKS Kalisz po zwycięstwie ekipy przyjezdnej 2:3 zapytaliśmy Karoliny Fedorek o jej spostrzeżenia i uwagi dotyczące całego, niełatwego meczu pełnego zwrotów akcji.
Zuzanna Żeleźnik: Przegrałyście pierwsze dwa sety. Jak uważasz co sprawiło wam najwięcej problemów?
Karolina Fedorek: Zabrakło nam koncentracji i konsekwencji. My same robiłyśmy sobie problemy, grałyśmy zbyt łatwą zagrywką i od pewnego momentu nie mogłyśmy wykonać skutecznego ataku, Mielczanki bardzo dobrze ustawiały się obronie.
Czy jakiś element gry mielczanek was zaskoczył, na co nie byłyście przygotowywane?
Byłyśmy przygotowane i nie mam poczucia, że czymś nas zaskoczyły, na pewno trzeba zaznaczyć że dziewczyny z Mielca bardzo dobrze w tym meczu broniły, musiałyśmy często parokrotnie ponawiać własne akcje, żeby zdobyć punkt.
Czy uważasz, że zmiana na pozycji atakującej w waszej drużynie sprawiła, że nastąpił przełom w grze?
Wejście Rasi (Aleksandra Rasińska – przyp. red.) na pewno nam pomogło, dała świetną zmianę, wprowadziła dużo ognia i energii, skutecznych ataków.
Bardzo fajnie zagrałaś w bloku i ataku. Czy te elementy mogły spowodować załamanie gry przeciwniczek?
Siatkówka to sport drużynowy i piękne jest to że żeby wygrać i złamać przeciwnika to cała drużyna na to pracuje, więc wszystkie razem dołożyłyśmy cegiełkę do tego zwycięstwa
Z jakiego fragmentu meczu jesteś najbardziej zadowolona i jakie zagrania przyniosły wam najlepszy wynik?
Cieszę się, że przełamałyśmy naszą słabość i mimo pogoni zespołu z Mielca w trzecim secie, zdołałyśmy utrzymać koncentrację i zamknąć ten set na naszą korzyść, co dało nam ostatecznie możliwość wygrania całego spotkania.
Kolejny mecz zagracie z niełatwym przeciwnikiem bo z ŁKS Łódź. Jak musicie się przygotować, żeby dobrze zagrać mecz?
Przygotowania do meczu będą przebiegać tak jak zwykle, po prostu trzeba ciężko pracować na treningach, skupić się na swojej pracy i walczyć w niedzielę o zwycięstwo.
Rozmawiała Zuzanna Żeleźnik.
Źródło: Informacja własna, fot. Tauron Liga