Niespodziewana przegrana gdańszczan z drużyną z końca tabeli

Do dużych emocji doszło w Ergo arenie, zawodnicy GKS-u znajdujący się na 14 pozycji w tabeli ograli wyżej notowanych rywali. Gdańszczanie mieli problemy w pierwszym secie ze skutecznością w ataku, oraz zagapili się w trzeciej partii i początku tie-breaka co uniemożliwiło im wygraną. Rywale z Katowic wywieźli cenne dwa punkty wygrywając 2:3.

Pierwszego seta w tym spotkaniu od dobrego ataku rozpoczął Jarosz, na szybką kontrę zdecydował się Niemiec. Zablokowany blokiem przyjezdnych został Sasak. Waliński zdobył bezpośredni punkt z pola serwisowego (1:4). Skończył swoja akcję Sawicki. Uruchomił się w ataku Usowicz. Niemiec też dobrze w tym samym elemencie. Skuteczny blok dołożył też Urbanowicz. Vasina nie daje jednak za długo wygrywać gospodarzom spotkania (4:6). Jarosz dobrze uderzył w ataku co potwierdził challenge wzięty przez gdańskie lwy. Sasak zakończył długą wymianę atakiem w aut. Usowicz bardzo skutecznie w ataku. Zepsute zagrywki zostały wykonane po obydwu stronach siatki. Dwukrotnie swoje piłki skończył Sawicki (9:11). sasak uaktywnił się w ataku zdobywając kilka punktów w tym elemencie. Swoje dołożył też Vasina. Jarosz przypomina o sobie co jakiś czas zdobywając punkty. W ofensywie zapunktował Vasina, o przerwę poprosił szkoleniowiec Trefla (11:15). blokiem zagrał Sasak przerywając serię punktów przyjezdnych. Skończył również Sawicki. Skutecznie jednak Vasina po stronie GKS-u. Sawicki podrywa jeszcze kolegów do walki w tym secie. Kolejne dwie akcje należały do Vasiny. Orczyk też bardzo fajnie zapunktował (17:20). Waliński nie trafił w boisko. Skończył kolejny już raz Vasina, jednak Jarosz też daje o sobie znać. Krulicki pomaga swoim kolegom w przybliżeniu się do zwycięstwa w tej partii. Usowicz mocno zaatakował kończąc seta wygraną dla swojej drużyny (20:25). 

Od początku kolejnej partii w tym meczu świetnie rozpoczęli zawodnicy Trefla. Nasewicz bardzo dobrze w ataku. Punkt z zagrywki zdobył Urbanowicz, nie trafił jednak w boisko Sawicki. Serwis zepsuł Saitta. Skuteczny blok postawili gospodarze (4:1). Najpierw pomylił się na zagrywce Nasewicz, jednak w kolejnej akcji dobrze popisał się w ataku. Usowicz zapunktował na zagrywce. Blokiem zagrali też Katowiczanie. Orczyk skuteczny w ofensywie, challenge pokazał że trafił po palcach bloku (6:5). Vasina cały czas punktuje i nie daje o sobie zapomnieć. Orczyk zaatakował w aut. Vasina stale skuteczny w ofensywie swojej drużyny. Waliński punktuje w ataku. Skończył swoją akcję Orczyk. Dobry blok postawił Urbanowicz. Jarosz punktuje, skuteczny też sawicki. Blokiem dobrze też Niemiec (13:11). Skończył ponownie Sawicki, a chwile później zepsuł serwis. Nasewicz skutecznie zaatakował. Vasina przypomniał o sobie w swojej punktowej akcji (15:14). Nie odpuszcza jednak Sawicki zdobywając dwa punkty pod rząd. Przerwał grę trener gości. Po powrocie na parkiet dobrą grę kontynuowali zawodnicy Trefla. Pomylił się w ataku Nasewicz (19:16). Ten sam błąd popełnił Sawicki jednak jego kolega Urbanowicz już zdobył punkt. U obydwu drużyn pojawił się błąd na zagrywce. Dwukrotnie dobrze atak wykonał Vasina. Nasewicz w kontrataku. Vasina nie daje za wygraną stale zdobywając punkty. Przerwał grę szkoleniowiec gdańskich lwów (23:23). Po powrocie na parkiet skończył atak Urbanowicz. Jarosz tez dobrze. Zepsuł zagrywkę Vasina, a Jarosz dobrze zaatakował. Zagrywke zepsuł również Krulicki oraz Urbanowicz. Piłkę setowa dał swojej drużynie Nasewicz, a kropke nad i postawił challenge pozytywnie zakończony dla gospodarzy (28:26). 

Niemiec rozpoczął trzeciego seta od udanego bloku. Urbanowicz zepsuł swoja zagrywkę. Nie udał się atak Sawickiemu. Skończył skutecznie Orczyk. Punktuje też Jarosz (2:3). Sawicki dobrze zaatakował a szybko zrewanżował się tym samym Vasina. Niemiec zdobył punkt dla swojej drużyny, Vasina nie wstrzymuje ręki. Tym razem nie udało się skończyć akcji Gdańszczanom. Sawicki wykorzystuje chwilowy przestój gospodarzy atakując w boisko. Adamczyk dał o sobie znać w kolejnej akcji. I ten sam zawodnik postawił blok na Nasewiczu (5:8). Przerwał grę trener miejscowych. Po przerwie zepsuł zagrywkę Vasina oraz Orczyk. Sawicki skończył akcję swoim atakiem. Skończył też dwie piłki pod rząd Usowicz. Nasewicz jednak pokazuje że cały czas trzeba na niego uważać. Sawicki został zablokowany przez Jarosza, a ten chwile poźniej dobrze zagrał w ataku (8:14). Kolejny raz time-out wziął trener lwów. Waliński zapunktował na zagrywce. Nasewicz również dwukrotnie został powstrzymany blokiem Vasiny (8:17). Wrócił na boisko Sasak. Sawicki jeszcze zdobył punkt w ataku usiłując poderwać swoich kolegów do walki. Vasina bezlitośnie w ataku. Skutecznie również Adamczyk. Nie udał się atak Sasakowi. Gałązka pojawił się na boisku i od razu zapunktował dobrym uderzeniem. Sasak też dobrze w swojej akcji. Droszyński wykonał asa serwisowego. Skutecznie Jarosz w elemencie ataku, Vasina ponownie zapunktował w polu serwisowym. Sasak motywuje swoich kolegów punktując. Błąd serwisowy popełnili Czerwiński oraz Mielczarek. Waliński zakończył seta mocnym atakiem (14:25). 

Dobrym blokiem rozpoczął tą odsłonę meczu Usowicz na Urbanowiczu. Zepsuł serwis Adamczyk. Skuteczny w ataku okazał się Waliński. Orczyk też zdobył swój punkt (2:2). Skutecznie zagrał Nasewicz. Sawicki zdobył bezpośredni punkt zagrywką. Ponownie skuteczny Waliński. Niemiec zrewanżował się tym samym. Nie udała się akcja Vasinie. Kolejny raz swoja skuteczność utrzymał Nasewicz. Jarosz został zatrzymany blokiem. Podwójne odbicie zostało odgwizdane libero Trefla. Jarosz nie daje o sobie zapomnieć. Dobry blok postrawił Urbanowicz na Usowiczu (9:7). Adamczyk dobrze zachował się w ataku. Nasewicz skuteczny z ataku. Skończył Wiliński punktując dla GKS-u. Orczyk dał o sobie znać w ofensywie. Skuteczny też okazał się Niemiec. Nasewicz zapunktował zagrywką. Przerwał trener Katowic (13:11). Kolejny raz zapunktował serwisem Nasewicz. Skończył Sawicki. Vasina utrzymuje wysoką skuteczność w ataku punktując dwukrotnie. Pomylił się w ataku Niemiec. Skończył Nasewicz, ale skuteczny też Jarosz. Orczyk popisał się dobrym atakiem. Adamczyk ponownie doprowadza do remisu (17:17). Jarosz punktuje w udanym ataku. Skuteczny tez okazał się Urbanowicz w ataku jednak już nie na zagrywce. Skończył Orczyk naprawiając sytuacje jednak nie na długo, Jarosz punktuje. Asem, serwisowym popisał się Sawicki (22:20). Kolejny time-out wziął trener gości. Orczyk nie wstrzymał ręki po przerwie, a Usowicz też pomaga drużynie. Błąd serwisowy Domagały doprowadził do tie-breaka (25:21). 

Najkrótszą odsłonę tego meczu dobrze rozpoczęli goście. Jarosz bardzo dobrze zaatakował. Jednak punktuje tym samym zagraniem Droszyński. Adamczyk bezbłędny w swojej akcji. Jarosz zdobył punkt w polu serwisowym (1:3). Skończył swój atak Nasewicz. Skuteczny Jarosz nie daje rywalom za dużo możliwości w grze. Zablokowany na siatce został Nasewicz. Błyskawicznie przerwał grę trener gdańszczan (2:5). Adamczyk bezlitośnie bije w ataku. orczyk zrewanżował się tym samym zagraniem. Niestety na zagrywce już się nie popisał. W ataku skuteczny Wiliński. A pomógł mu też Urbanowicz, napędzając swoją ekipę do gry (4:8). Jarosz nie trafił w boisko. Zepsuł serwis Urbanowicz. Cały czas skutecznością chwali się Nasewicz. Zapunktował też kolega Jarosz. Sawicki myli się w ataku. Kolejny czas wziął trener miejscowych. Po przerwie poprawił sytuację Nasewicz, a za nim Niemiec. Tym razem time-out dla gości z Katowic (8:11). Sawicki zapunktował w polu serwisowym. Ale ponownie juz nie udało się trafić w boisko. Orczyk skutecznie uderzył w ataku. Skutecznie też Vasina który był liderem swojej ekipy. Jarosz zepsuł swoją zagrywkę (11:13). Adamczyk dobrze w ofensywie swojej ekipy. Jeszcze poderwał się do ataku Sawicki. Po przerwie dla ekipy przyjezdnej punkt w ataku zdobył Jarosz kończąc ten mecz wygraną swojego zespołu (13:15).                     

Trefl Gdańsk – GKS Katowice 2:3

 (20:25, 28:26,14:25, 25:21, 13:15)

MVP: Lukas Vasina

Trefl Gdańsk: Sasak, Droszyński, Orczyk, Sawicki, Niemiec, Urbanowicz, Koikka (libero) oraz Gałązka, Franchi Martínez, Czerwiński, Nasewicz

GKS Katowice: Waliński, Usowicz, Saitta, Jarosz, Krulicki, Vasina, Mariański (libero) oraz Mielczarek, Mariański, Fenoszyn, Domagała, Wóz. 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: Informacja własna, fot. Facebook GKS Katowice