W poniedziałek bardzo dobry mecz rozegrały zawodniczki z ekipy #Volley Wrocław pokonując bez większych problemów drużynę Grot Budowlani Łódź. Świetne spotkanie zagrała Anna Bączyńska która zanotowała aż 7 asów serwisowych z czego aż 4 były zdobyte już w pierwszych akcjach meczu. O przebiegu meczu i fantastycznym osiągnięciu na zagrywce opowiedział nam zawodniczka z wrocławskiej ekipy.
Zuzanna Żeleźnik: Gratuluję zwycięstwa, zagrałyście naprawdę świetny mecz. To chyba dobry powód do radości i dumy?
Anna Bączyńska: Dziękujemy. Zagrałyśmy naprawdę dobry mecz, czułyśmy że mamy całkowitą kontrolę nad tym co się dzieje na boisku, z czego bardzo się cieszymy
Początek spotkania dla was wymarzony, jednak dla ciebie najbardziej bowiem zanotowałaś cztery asy serwisowe pod rząd. Czy uważasz że ten wynik 7:0 zdeprymował przeciwniczki?
To prawda, takie rozpoczęcie meczu to mi się nawet nigdy nie śniło. Na pewno wynik 7:0 nie jest motywujący dla przeciwnika, a nas to napędziło i myślę, że wtedy już każda z nas poczuła, że ten mecz należy do nas
Budowlane miały ogromne problemy w przyjęciu co mogłyście wykorzystać na zagrywce i wyprowadzając skuteczne ataki, to był ten kluczowy element, który poprowadził was do zwycięstwa?
Zdecydowanie. Dobra zagrywka ułożyła nam cały mecz. Dzięki temu Budowlane były odrzucone od siatki i ciężko im było wyprowadzić atak, za to nam łatwo ustawiało się blok i obronę
Z czego jesteś najbardziej zadowolona w tym meczu?
Najbardziej jestem zadowolona z tego, że w końcu się pojawiły uśmiechy na naszych twarzach i lekkość w grze
Nie zagracie w tym roku w play-off ale jesteście już pewne 9 miejsca w tabeli, jak podsumujesz to co się wydarzyło przed zbliżającym się dla was końcem sezonu?
Pewnego 9-go miejsca jeszcze nie mamy, bo czekają nas mecze o miejsca 9-10, ale mam nadzieję, że ta pozycja się nie zmieni. Bardzo chcemy zakończyć ten sezon zwycięstwami
Przed wami ostatni mecz z ITA Tools Stal Mielec, jakie macie założenia na to sptkanie?
Założeniem jest aby wygrać, a najważniejsze aby to spełnić, będzie nasza gra, która musi pozostać na tym poziomie, na którym była w meczu z Budowlanymi.
Rozmawiała: Zuzanna Żeleźnik
Źródło informacja własna