Z piekła do nieba. ŁKS w finale Pucharu Polski

Pierwszy półfinał Pucharu Polski był zapowiadany jako przedsmak “małego finału” i tak też faktycznie było. Rysice zaczęły mecz fenomenalnym prowadzeniem w meczu 2:0 bardzo pewną i zdecydowaną grą. Bardzo dużo fenomenalnych obron mogliśmy oglądać po stronie Rysic w wykonaniu Szczygłowskiej, ale również i koleżanek z drużyny. Rysice miały swoje szanse na zakończenie meczu na swoja korzyść, jednak nie wykorzystały ich prowadząc w czwartym secie 3:7 oraz 15:19. Łodzianki wróciły z bardzo dalekiej podróży wygrywając kolejne trzy sety w tym tie-break na przewagi. Łodzianki tym szalonym meczem pełnym zwrotów akcji wywalczyły sobie awans do wielkiego finału.

Pojedynek skutecznym i mocnym atakiem otworzyła Coneo. Odpowiedziała od razu Campos. Orvosova lżejszym zagraniem wepchnęła piłke w boisko ŁKS-u. Zatrzymana na siatce została Gryka. Z prawego skrzydła od samego początku skutecznie zaatakowała Orvosova (1:4). Przez środek uderzyła Gryka. Skończyła również Jurczyk na środku siatki. Zablokowana została Campos. Przebiciem oburącz piłki zapunktowała Ratzke. Kalandadze zaatakowała po prostej z lewego skrzydła (3:7). Po ciasnej przekątnej zaatakowała z lewego Piasecka. Siatki dotknęły Rzeszowianki. Ratzke i Centka zepsuły zagrywki po stronie swoich zespołów. Skończyła dłuższą akcję Diouf. Z drugiej piłki skuteczna okazała się być Wenerska (7:10). Wenerska na zagrywce dołożyła asa serwisowego. Pomyliła się Ratzke w swojej akcji. Jeszcze raz asem serwisowym popisała się rozgrywająca Rysic. Przerwał wieć grę trener Chiappini (7:13). Niewiele przeszkodziła przerwa Rysicom bowiem po powrocie na boisko jeszcze raz postawiły czapę na Campos. Jeszcze raz przerwał grę szkoleniowiec łódzkich wiewiór. Diouf wreszcie zdobyła punkt w kontrze. Coneo jednak dała o sobie znać. To samo uczyniła też Piasecka. Coneo ponownie bardzo skutecznie tym razem było to uderzenie z szóstej strefy. Dobrym zagraniem popisała się Gryka wybijając piłkę blok-aut (10:17). Nie dały rady przebić piłki Rysice w końcowej fazie akcji. Piasecka kiwnęła piłkę przechodzącą. Skutecznie w kontrze zachowała się Diouf. Kalandadze przypomniała o sobie uderzeniem z lewej strony. I ta sama zawodniczka ponownie dobrze zagrała w ofensywie swojej ekipy (14:19). Następnie dołożyła bezpośredni punkt na zagrywce. Koncert rzeszowianek trwał w najlesze a pomogła w tym Coneo atakując z lewego skrzydła siatki. Piasecka skutecznie zakończyła przedłużoną akcję. Orvosova kontynuuje bardzo dobrą grę swojego zespołu (15:23). Kolejny bezpośredni punkt z zagrywki zdobyła Obiała, a set zakończył blok Rysic na Diouf (15:25). 

Drugi set rozpoczął się od szczelnego bloku rzeszowianek na Piaseckiej. Nie trafiła w ataku Piasecka. W kontrze uaktywniła się od początku Coneo (0:3). Kolejny raz przestrzeliła Piasecka. Przerwał więc grę szkoleniowiec ŁKS-u. Po powrocie na parkiet kontynuowały swoja dobrą passę siatkarki z podkarpacia blokując Grykę. Zemściła się skuteczna akcją Gryka. Kalandadze jednak przypomniała się w ataku a następnie dołożyła punkt z zagrywki (1:6). W kontrataku bardzo skutecznie zagrała Orvosova. Diouf jednak zrewanżowała się bardzo bliźniaczym zagraniem. Zatrzymana została Centka. Orvosova nie przerywa jednak swojej wysokiej skuteczności w ataku. Diouf uderzyła wysoko po dłoniach zawodniczek blokujących (5:8). Coneo wybiła piłke blok-aut. Kalandadze nie daje o sobie zapomnieć na lewym skrzydle. W aut uderzyła Gryka. Alagierska-Szczepaniak skutecznie ze środka, a siatki dotknęły Rysice. Nie trafiła w boisko Kalandadze (7:11). Orvosova zaatakowała z prawej strony. Diouf też skutecznie uderzyła dokładając kolejny punkt swojej drużynie. Piasecka kolejny raz wykonała dobry atak, a Orvosova została powstrzymana łódzkim blokiem. Przerwał więc grę trener Antiga (10:12). Dłuższą wymianę zakończyła kiwka Diouf. Coneo nie zmieściła się w boisku w ataku z szóstej strefy. O druga przerwę poprisił trener siatkarek PGE Rysic. Po wznowieniu gry bez problemu punkt zdobyła Kalandadze. Piasecka została zablokowana. Diouf zaatakowała po bloku. Orvosova uderzyła po bloku w aut (13:15). Skuteczna kiwkę wykonała Diouf. Przez środek akcję zakończyła Jurczyk. Udana kiwkę umieściła w boisku Piasecka. Orvosova kolejny raz zaatakowała bez większych problemów (16:17). Kolejny raz dobrze spisała się Czeszka. Campos popisała się dobrym zagraniem w kontrze. Zatrzymana została Coneo. Orvosova na dwa razy ale pomyślnie zakończyła akcję. Diouf kolejny już raz została powstrzymana. Błąd dotknięcia siatki przytrafił się Rysicom. Kiwnęła z lewej strony Kalandadze zaskakując tym zagraniem łodzianki (20:21). Skutecznie zagrała Jurczyk. Błąd popełniły łodzianki. O przerwę poprosił trener wiewiór. Piasecka jeszcze zaatakowała na lewej stronie. Ratzke zaserwowała w siatke i partia zakończyła się na korzyść rzeszowianek (23:25). 

Trzecia odsłona spotkania rozpoczęła się od długiej wymiany zakończonej skuteczną kiwka Orvosovej. W kolejnej przedłużonej akcji dobrze zaatakowała Kalandadze. Campos zrewanżowała się uderzeniem z lewego skrzydła. Coneo nie chciała być gorsza i też zapunktowała. Campos bardzo dobrze zaatakowała blok-aut. Po skosie bardzo mocno uderzyła Coneo. Ofiarnie od samego początku grały rzeszowianki ale z lewego skrzydła skończyła ponownie Campos. Ze środka siatki krótka zagrała Centka (3:5). Cały czas nie dawała o sobie zapomnieć Campos. Algierska-Szczepaniak kiwnęła piłkę przechodzącą. Po bloku uderzyła Centka. Skuteczna okazała się też Diouf. Na środku siatki punktuje Centka. Alagierska-Szczepaniak zdobyła punkt z dokładnie takiego samego zagrania. Diou wykorzystała ręce bloku żeby wybić piłkę w aut (9:8). Asem serwisowym popisała się środkowa ŁKS-u. Przerwał grę szkoleniowiec Rysic. Sprytnie nabiła na blok piłkę Diouf. Kalandadze równiez wybiła piłke od rąk bloku w aut. Z prawego ataku skończyła Diouf (12:9). Skończyła swoją akcję Jurczyk. Witkowska z jednej nogi skutecznie skończyła akcję. Coneo przypomniała o sobie na skrzydle. Diouf zagrała pajpem. W dłuższej wymianie skuteczna okazała się być Coneo. Po bloku zaatakowała Piasecka. Ponownie dobrze zagrała Coneo (16:14). Nie trafiła w boisko Diouf. Przerwał grę trener Chiappini. Diouf ponownie wybiła piłkę blok-aut, a następnie zaskoczyła rzeszowianki kiwką. Tym razem o time-out poprosił trener Antiga. Zablokowana została Diouf. Bezpośredni punkt z zagrywki dołożyła Gruzinka Kalandadze (18:17). Skutecznie z jednej nogi zaatakowała Witkowska. Orvosova również popisała się w ataku po bloku. To samo zagranie wykonała też Campos. Diouf niezmiennie punktuje. Centka uderzyła ze środka. W aut zaatakowała Piasecka (22:20). Kolejną przerwę wziął trener łódzkich wiewiór. W nowej akcji nie pomyliła się już Piasecka. Ponownie zapunktowała ta sama zawodniczka. Orvosova jeszcze poderwała swoje koleżanki do walki. Diouf zahaczyła o blok i zakończyła seta na korzyść swojego zespołu (25:21). 

Czwarta partia zaczęła się od skutecznego ataku Kalandadze w kontrataku. Raz jeszcze Gruzinka okazała się być dobra w swojej akcji. Bez bloku w aut uderzyła Diouf. Orvosova wybiła piłke blok-aut (2:4). Witkowska zapunktowała z obiegnięcia. Zatrzymana blokiem została Diouf. Na środku siatki poczekały sobie rzeszowianki na Witkowską. W kotrze skutecznie zagrała Centka (3:7). Time-out wziął dla swojej ekipy trener Chiappini. Piasecka skończyła akcję za drugim razem. Długą wymianę pozytywnie zakończyła też Diouf. Punkt z zagrywki zdobyła Witkowska. Tym razem o przerwę poprosił trener Antiga. Czas nie przyniósł nic pozytywnego bowiem kolejny raz as posłała Witkowska a z przewagi nic nie zostało (7:7). Całą serię łodzianek przerwała Centka. Dołożyła coś od siebie też Kalandadze. Skończyła akcję Piasecka. Kalandadze została zablokowana (10:10). Łodzianki dotknęły siatki. Diouf skończyła z prawego ataku. Kolejny czas dla Rysic. Skutecznie kiwnęła Coneo. Witkowska zaatakowała z całą siłą po skosie. Diouf zakończyła długa akcje atakiem w aut. Piasecka została powstrzymana wysokim blokiem Rysic (12:15). O time-out poprosił trener siatkarek z łodzi. As serwisowy wykonała Orvosova. Nie trafiła w boisko z kiwką jedna z rzeszowianek. Kolejny raz już nie pomyliła się Coneo umieszczając kiwkę w boisku rywalek. Górecka pojawiła się na boisku i od razu wykonała atak po bloku. Warto zaznaczyć że to pierwszy punkt w tym elemencie tej siatkarki po kontuzji kolana. Orvosova została zablokowana (15:17). Przedarła się z prawej strony Diouf. Blok-antenka po ataku Diouf. Kalandadze kolejny raz dała się złapać blokiem. Diouf wybiła piłke blok-out. Kalandadze zdobyła punkt w ofensywie swojej ekipy. Diouf nie daje spokoju rywalkom swoimi skutecznymi atakami po bloku (20:19). As dołożyła Alagierska-Szczepaniak. Poderwała do walki swoje koleżanki Coneo. Kolejne skuteczne wybicie piłki udało się wykonać Diouf (23:20). Kalandadze wreszcie się przedarła przez blok. Witkowska zaatakowała blok-antenka. Skończyła kolejna partię dla swjego zespołu Witkowska z prawej strony (25:22). 

Tie-breaka Rysice otworzyły potężną czapą na Alagierską-Szczepaniak. Zepsuła serwis Wenerska, a Coneo nie trafiła w boisko. Za drugim razem już się nie pomyliła. W aut zaatakowała Diouf. Kalandadze skutecznie uderzyła z lewej strony. Bardzo ofiarnie w obronie zachowały się rzeszowianki a w boisko nie trafiła Campos (2:5). Przerwał grę trener Chiappini. Po poworcie na parkiet zapunktowała od razu Diouf. W kontrze bardzo dobrze zachowała się Kalandadze. Campos tak samo nie przestawała punktować. Kalandadze została zablokowana, ale w kolejnym uderzeniu już bezbłędna Gruzinka. Po skosie zaatakowała Kalandadze (5:9). Diouf bardzo mocno z szóstej strefy. Szczęśliwie kiwnęła Górecka tuż za blok rzeszowianek. Kalandadze dotknęła siatki podczas próby bloku. Przerwa na żądanie odbyła się dla drużyny z podkarpacia. Diouf bardzo dobrze uderzyła z prawej flanki (9:10). As serwisowy wykonała Ratzke. Kolejny raz przerwał grę trener Antiga bo cała przewaga została zrujnowana. Ze środka zaatakowała Centka. W kontrze skutecznym atakiem popisała się Diouf. Coneo odpowiedziała rywalkom tym samym zagraniem. Kiwnęła z prawej strony Diouf (12:12). Łodzianki dotknęły siatki. Diouf bardzo mocno po skosie zdobyła punkt. Autowy i skuteczny atak po palcach Kalandadze. Ratzke skończyła akcje z drugiej piłki (15:14). Kalandadze wybiła piłkę blok-aut. W aut zaserwowała piłkę Orvosova. Kalandadze została zatrzymana i tym samy to Łodzianki wygrały set (17:15).         

ŁKS Commercecon Łódź vs PGE Rysice Rzeszów 3:2

(15:25, 23:25, 25:21, 25:22, 17:15)

MVP: Valentina Diouf

ŁKS Commercecon Łódź: Witkowska, Campos, Ratzke, Gryka, Diouf, Piasecka, Drabek (L) oraz Maj-Erwardt, Górecka, Hryshchuk, Zaborowska, Alagierska-Szczepaniak.

PGE Rysice Rzeszów: Cetka, Coneo, Orvosova, Wenerska, Jurczyk, Kalandadze, Szczygłowska (L) oraz Obiała, Makarowska-Kulej, Kowalska. 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna