Początek sezonu już niebawem, w klubach trwa okres przygotowawczy, mecze sparingowe i zawierają się nowe znajomości. O aktualnym okresie przygotowań i nowym klubie opowiedziała nam Karolina Fedorek, nowa środkowa drużyny KS Developres Rzeszów.
Zuzanna Żeleźnik: Przed tobą nowy sezon i nowy klub, bowiem zagrasz w KS Developres Rzeszów. Dlaczego akurat ten klub? Dostałaś propozycję czy sama chciałaś zagrać w tym klubie?
Karolina Fedorek: Odpowiedź jest prosta – KS Developres Rzeszów gra o najwyższe cele, jest świetnie zorganizowanym klubem, mam możliwość trenowania na najwyższym poziomie i uczenia się codziennie od najlepszych. Co do drugiego pytania – jedno łączy się z drugim i chciałam i była propozycja
Jakie są twoje cele sportowe na ten sezon?
Rozwijać się jakoś zawodniczka, czerpać jak najwięcej z treningów na najwyższym poziomie wśród czołowych zawodniczek i starać się pomóc drużynie w osiągnięciu założonych celów.
Trwa sezon przygotowawczy, jak wygląda to w Rzeszowie, możesz coś zdradzić?
Sezon przygotowawczy w pełni, zaczęłyśmy w okrojonym składzie ze względu na IO, pierwsze tygodnie mocno pracujemy na siłowni, a na sali skupiamy się na technice i doskonaleniu podstawowych rzeczy, teraz dziewczyny dołączyły do zespołu więc teraz pewnie zaczniemy coraz bardziej urozmaicać treningi i powoli oswajać się z szóstkami
Za wami pierwsze sparingi rozegrane z drużyną ITA TOOLS STAL Mielec, jak ocenisz te gry kontrolne? Na pewno to tak zwane „pierwsze koty za płoty” i zgrywanie się.
Tak zagrałyśmy jeden sparing, ale to właściwie było nasze pierwsze „stanięcie” w szóstkach i tak naprawdę traktowaliśmy to bardzo treningowo, aby przećwiczyć to co trenowaliśmy do tej pory na treningach.
Z którą dziewczyną z Rzeszowa znasz się najlepiej?
Z nikim się nie znałam przed sezonem, wszystkie dziewczyny poznaję od nowa także trochę tych nowych znajomości jest (śmiech).
Wiesz już może kto będzie twoją wyjazdową współlokatorką w hotelach?
Nie mam pojęcia kto będzie moją współlokatorką, nie myślałam nawet o tym. Ale sezon już tuż tuż więc niebawem się okaże na kogo trafię.
Miałaś czas zwiedzić trochę Rzeszów? Jakieś miejsce szczególnie ci się spodobało?
Czasu jest niewiele, trenujemy właściwie codziennie 2 razy, weekendy są wolne i miałam okazję dużo pospacerować na Bulwarach, to piękna i klimatyczna okolica, te wszystkie ścieżki rowerowe, foodtracki, rowerki wodne naprawdę robią świetną robotę i można tam odpocząć.
Jaki przewidujesz poziom tegorocznych rozgrywek, jest sporo zmian personalnych i klubowych. Myślisz że będzie tak samo wyrównanie jak rok temu?
Trudno ocenić cokolwiek przed sezonem, czas pokaże, liczę na to że Tauron Liga będzie dostarczać kibicom mnóstwa wrażeń i mecze będą stały na wysokim poziomie, co przyciągnie też widzów nie tylko przed telewizory ale także na halę.
Rozmawiała: Zuzanna Żeleźnik
