Fabian Majcherski: Zachód słońca na plaży wciąż wzbudza we mnie zachwyt

Początek sezonu już niebawem, w klubach trwa okres przygotowawczy, mecze sparingowe i zawierają się nowe znajomości. O aktualnym okresie przygotowań i nowym – starym klubie opowiedział nam Fabian Majcherski, libero drużyny Trefl Gdańsk.

 

Zuzanna Żeleźnik: W poprzednich latach dość długo grałeś w Treflu, teraz po kilku sezonach wracasz, jakie to uczucie? 

Fabian Majcherski: Jestem podekscytowany powrotem do Trefla po 3 latach. Tutaj czuje się jak w domu, a jak wiadomo, wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej.

Jesteście w trakcie przygotowań do sezonu, mieliście już mecze sparingowe a kolejne przed wami. Lubisz ten okres? Jak wygląda on w Treflu? 

Okres przedsezonowy jest najcięższy. Musimy wykonać teraz ogrom pracy po to by w najważniejszych momentach sezonu mieć skąd brać siły. Myślę, że jest niewielu, którzy lubią ten okres ze względu na jego intensywność. Po powrocie do domu często nie mam sił na nic innego niż leżenie i odpoczywanie.

Czy masz jakieś prywatne cele sportowe na ten sezon? 

Tak jak co roku moje indywidualne cele się nie zmieniają. Chciałbym jak najbardziej rozwinąć się sportowo.

A drużynowe? Ustaliliście już coś wspólnie? 

Jeszcze o tym nie rozmawialiśmy, ale jestem pewien, że jeśli nam wszystkim zdrowie dopisze to powinniśmy zagrać w play offach. Co roku trefl osiąga dobre wyniki i mam nadzieje, ze tym razem też tak będzie.

W przerwie między sezonami doszło do różnych zmian personalnych w klubach. Jak oceniasz możliwy poziom tegorocznych rozgrywek? Czego możemy się spodziewać?

Ten sezon będzie trudny dla wszystkich zespołów. Spadają trzy zespoły, dlatego każda drużyna zbroiła jak tylko mogła by tego uniknąć. Dzięki temu uważam, ze plus liga będzie jeszcze bardziej atrakcyjna. Każdy będzie mógł z każdym wygrać, bo nie będzie drużyny do bicia. O poziomie tegorocznych rozgrywek mogą mówić transfery jakie przeprowadziły kluby z plus ligi. Będzie bardzo ciekawie.

Jakie zespoły widzisz w roli faworytów Plus ligi?

Moimi faworytami do medalu w tym sezonie to ekipy Jastrzębia, Warszawy i Zawiercia.

Czy jako libero masz jakieś specjalne przygotowania do sezonu? Różnią się od innych pozycji? 

Nie uważam, że różnią się od innych pozycji. Może trochę na siłowni, ponieważ bardziej przykładamy wagę do szybkości i zwinności.

Co najbardziej lubisz w Trójmieście? Czy jest jakieś miejsce w którym lubisz przebywać, pospacerować lub szczególnie ci się podoba?

Miałem okazję grać w różnych miejscach na ziemi i dla mnie osobiście nie ma drugiego takiego miejsca. Po pierwsze świetnie zorganizowany klub, który co roku bije się o najwyższe cele, a po drugie świetnie miejsce mieszkania. Pomimo tego, że wychowałem się nad morzem to zachód słońca na plaży wciąż wzbudza we mnie zachwyt.

Rozmawiała: Zuzanna Żeleźnik

Fot. facebook Trefl Gdańsk