Regiane Bidias: Desperację trzeba przekuć w spokój

W tym sezonie do dziupli łódzkich wiewiór dołączyła bardzo doświadczona i dobrze grająca Brazylijka – Regiane Bidias. Po ostatnim meczu z Radomką, Regis opowiedziała nam o swoich spostrzeżeniach dotyczących gry jej drużyny, o polskich kibicach oraz nowej przygodzie i klubie. 

Zuzanna Żeleźnik: Regis, w tym roku wybrałaś ŁKS Łódź, dlaczego akurat ten klub i to miasto? 

Regiane Bidias: Zdecydowałam się na powrót do ŁKS-u, ponieważ zbudowałam już wspaniałą historię w tym klubie i ze względu na dobre wyniki, jakie osiągnęliśmy w pierwszych dwóch sezonach. Nie wspominając już o fanach, którzy są najlepsi.

Myślę, że początek sezonu można uznać za bardzo udany, pozostajemy liderem tabeli, a przegraliśmy tylko jeden mecz. 

Bycie w czołówce ligi jest ważne, ale niewystarczające, bo najważniejszy cel dopiero przed nami. 

Mecz z Radomka rozpoczęliście dobrą i wyrównaną grą. Trzeba jednak przyznać, że siatkarki z Radomia trochę Wam się postawiły. 

Radom ma drużynę młodych zawodniczek, a one stanowią zagrożenie i nasza gra pokazała ten rozwój. 

Trzeciego seta radomskie siatkarki po wyrównanej walce wygrały, co przesądziło o zwycięstwie? 

To był naprawdę mecz punkt po punkcie, dobrze rozegrany mecz ze świetną obroną po obu stronach. W trzecim secie wykorzystały swoje mocne strony i zmiany, aby wygrać.

Który element swojej gry lubisz najbardziej? 

Lubię wszystkie, ale chyba najbardziej przemawia do mnie moje przyjęcie. 

Co się stało, że pod koniec czwartego seta miałyście drobny przestój w grze? 

W czwartym secie udało nam się wyjść na dobre prowadzenie, dobrze serwując i redukując błędy, co było bardzo ważne. 

Czy opanowanie i spokój w najważniejszych momentach meczu pozwoliły Ci wygrać bez większych problemów?

 Bez wątpienia, bo desperację trzeba przekuć w spokój, żeby osiągnąć ostateczny cel. 

Następny mecz zagrasz na wyjeździe z niepokonanym Rysicami. Jak przygotowujesz się do tego meczu? To będzie zacięta walka o zwycięstwo i lidera Tauron Ligi. 

Przygotowania idą pełną parą, szczególnie w naszym zespole, gdzie musimy zredukować błędy. I wierzę, że przygotowujemy się nie inaczej. Mamy nadzieję rozegrać świetny mecz.

 

Rozmawiała Zuzanna Żeleźnik


Ang. 

 

Regis, you chose ŁKS Łódź this year, why this particular club and this city? 

I decided to return to ŁKS because I have already built a great history in my time with the club and because of the good results we have had in my first two seasons. And not to mention the fans, who are the best. 

I think that you can consider the beginning of the season to be very successful, you remain the leader of the table and you lost only one match. 

Being at the top of the league is important, but it is not enough, because the bigger goal is up ahead. 

You started the match against Radomek with good and even play. However, it must be admitted that the volleyball players from Radom stood up to you a bit. 

Radom has a team of young players, and these players are the danger, and our game showed this growth. 

The third set was won by the volleyball players from Radom after an even fight, what made them win? 

It was really a point-by-point game, a well-played game with great defenses on both sides. In the third set, they used their strengths and substitutions to win.

What element of your game do you like the most? 

I like them all, but I think my reception appeals to me the most.

What happened that at the end of the fourth set you had a slight break in the game? 

In the fourth set, we managed to open up a good lead by serving well and reducing errors, which was very important.

Did your composure and calmness in the most important moments of the match allow you to win without any major problems? 

Without a doubt, because desperation needs to be transformed into composure to achieve the final goal.

Your next match will be away against undefeated Rysice, how are you preparing for this match? It will be a fierce fight for victory and the leader of the Tauron League.

Preparation is in full swing, especially on our team, where we need to reduce errors. And I believe they are preparing no differently. We hope to play a great game.

 

Interviewed by Zuzanna Żeleźnik