Magdalena Ociepa: Potrafimy grać jak równy z równym

Ostatnio zawodniczki LOTTO Chemika Police zagrały na wyjeździe z KS Developres Rzeszów. Mogą ten mecz zaliczyć do udanych bowiem wygrały jednego seta i były bardzo blisko prowadzenia w całym meczu. O grze swojej drużyny i pierwszej fazie rundy zasadniczej opowiedziała nam Magdalena Ociepa.

Zuzanna Żeleźnik: Trzeba przyznać że mimo trudnej sytuacji i młodej drużyny jesteście bardzo waleczną ekipą i nawet najsilniejsze drużyny muszą na was uważać. 

    Magdalena Ociepa: Tak, też uważam że jesteśmy bardzo waleczną drużyną, mimo młodego, a nawet bym powiedziała bardzo młodego wieku. Wiem, że z takimi drużynami bardzo ciężko się gra, ale z meczu na mecz chcemy pokazywać jeszcze lepszą siatkówkę.

    Swoją dobrą stronę pokazałyście urywając jednego seta Rzeszowiankom. Co w tym secie pomogło wam wygrać? 

    Zagrałyśmy bardzo dobrze taktycznie co pozwoliło nam urwać tego jednego seta. Myślę że kluczem do tego była mocna zagrywka i obrona. 

    Byłyście bardzo blisko wygrania trzeciego seta i wyjścia na prowadzenie, jednak błąd dotknięcia siatki sprawił że to rzeszowski zespół odniósł zwycięstwo. Jak ocenisz tego seta?

    Był on bardzo równy, więc jesteśmy z siebie zadowolone że z takimi drużynami z góry tabeli potrafimy grać jak równy z równym. Oczywiście szkoda tego seta bo było bardzo blisko do tego, żeby przywieźć przynajmniej jeden punkt z Rzeszowa. Nikt nie wie jak po tym potoczyłoby się to spotkanie. Ale taki jest sport, więc wyciągamy wnioski i zaczynamy skupiać się na kolejnych meczach.  

    Który element waszej gry najbardziej ci się podobał i jesteście z niego zadowolone? 

    Zagrywka, była jednym z głównych elementów która nam pomogła. Była także obrona. Rzeszowianki miały problem żeby na „czysto” uderzyć w boisko. Nasza libero była wszędzie, zagrała bardzo dobre spotkanie. 

    Z każdym meczem gracie coraz bardziej odważnie i walecznie. Jak uważasz co jesteście w tym sezonie w stanie osiągnąć?

    Raczej nie skupiamy się co możemy osiągnąć w tym sezonie. Podchodzimy do każdego meczu bardzo indywidualnie i chcemy wygrywać tam gdzie się da, a gdzie będzie ciężko to zdobywać przynajmniej punkty. Pokazać po prostu jak najlepszą siatkówkę i cieszyć się momentami na boisku, a to powinno potem zaprocentować. Mam nadzieję że będziemy jak najwyżej, ale to czas pokaże. 

    Kolejne spotkanie rozegracie z drużyną Energa MKS Kalisz, jak nastawiacie się na to spotkanie i co będziecie musiały zrobić aby zwyciężyć? 

    Chcemy je przede wszystkim wygrać. Kalisz składa się z trochę bardziej doświadczonych zawodniczek i wiemy że nie będzie to łatwe spotkanie. Ale jak mówiłam wcześniej, wyciągamy wnioski i skupiamy się na swojej grze żeby zagrać jeszcze lepiej niż w pierwszym spotkaniu.

    Jesteśmy po pierwszej fazie rundy zasadniczej. Jak z twojej perspektywy wyglądała wasza gra i jak podsumujesz tych 11 meczów?

    Na początku tego sezonu, zabrakło nam trochę pewności siebie. Potrzebowaliśmy więcej czasu żeby się rozkręcić. Gramy jednak coraz lepiej, więc optymistycznie patrzymy na drugą część rundy zasadniczej. Mamy na oku pare meczy żeby się zrewanżować. Z niecierpliwością czekamy na kolejne spotkania.

     

    Rozmawiała: Zuzanna Żeleźnik 

    Źródło: informacja własna, fot. LOTTO Chemik Police