Anna Bączyńska: Coraz mniej czuję ten świąteczny klimat

Drugi dzień Świąt, a więc przerwa świąteczna w pełni. Każdy spędza ten czas w zupełnie inny sposób. Każdy ma inne tradycje, potrawy i przyzwyczajenia oraz wspomnienia. O swoich świętach w tym roku opowiedziała nam zawodniczka #Volley Wrocław – Anna Bączyńska. 

Kiedy zaczynasz przygotowania do świąt i jak łączysz to z trwającym sezonem?

Do 23-go trenujemy, więc nie ma mnie niestety podczas przygotowań do świąt 

Kiedy i kto ubiera choinkę w twoim domu?

Choinkę ubiera moja mama, głównie ozdobami które sama robi np. piernikami, a kiedy to ciężko powiedzieć. Zależy kiedy znajdzie czas. 

Jaka jest twoja ulubiona potrawa wigilijna?

Moja ulubiona potrawa wigilijna są pierogi ze śliwką, które jemy tylko raz w roku właśnie na święta.

Czemu akurat pierogi ze śliwkami? 

Zawsze mamy na święta pierogi nadziewane suszoną śliwką, posypane orzechami włoskimi, polane masłem i posypane cukrem pudrem

Gdzie spędzisz tegoroczne święta?

Święta spędzamy jak co roku u rodziny mojej bratowej. To już taka tradycja.

Czy lubisz święta?

Kiedyś uwielbiałam święta, a teraz coraz mniej czuję ten świąteczny klimat i nie lubię ich tak jak kiedyś. To chyba głównie przez brak śniegu.

 Jak wygląda Boże Narodzenie w twoim domu? Czy masz jakieś tradycje których się trzymacie?

Prezenty otwieramy w przerwie między jedzeniem wytrawnym a słodkim i po jedzeniu zawsze kolędujemy, z muzyką na żywo, ponieważ spora część naszej rodziny gra na instrumentach.

Czy masz jakieś wesołe albo śmieszne świąteczne wspomnienie?

Te najfajniejsze to chyba z czasów gdy byłam dzieckiem, gdy wierzyło się jeszcze w Św. Mikołaja i całą magię świąt.

 Co najbardziej lubisz w świętach?

Że mogę wrócić do domu i odciąć się od codzienności.

 Czy jest coś czego nie lubisz?

Nie lubię sprzątania (śmiech).

 Wolisz dawać czy dostawać prezenty?

Zdecydowanie wolę dawać. 

Jeśli w tym roku mogłabyś dać prezent tylko jednej osobie, to kto by to był?

Daje zawsze wszystkim, więc ciężko powiedzieć (śmiech).

 

Szybkie strzały:

Ulubiony świąteczny film: oczywiście że Kevin 

Ulubiony świąteczny kolor: bordowy 

Ulubione świąteczne jedzenie: pierogi ze śliwkami 

Ulubiona świąteczna piosenka: Carol of the Bells 

Ulubiony świąteczny napój: zimowa herbata i gorąca czekolada 

Choinka żywa czy sztuczna? 

Żywa 

Barszcz z uszkami czy grzybowa?

Barszcz z uszkami 

Święta w domu czy na wyjeździe?

W domu, ale marzą mi się święta w górach 

Świąteczne reklamy czy piosenki?

Piosenki, bo na reklamach płacze hahaha

Piernik czy sernik?

Pierniki 

Pierogi z kapustą i grzybami czy kluski z makiem?

Oczywiście że kluski z makiem 

Pasterka czy wieczór z rodziną i prezentami?

Po kolacji i prezentach idziemy na pasterkę 

Na choince gwiazda czy czubek?

Gwiazda

 

Rozmawiała: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. #Volley Wrocław