Siatkarki MOYA Radomka Radom po raz pierwszy od sezonu 2017/2018 wezmą udział w TAURON Pucharze Polski Kobiet, który tym razem zostanie rozegrany w Elblągu. Po pierwszym piątkowym treningu zadaliśmy kilka pytań środkowej – Idze Marszałkowicz.
Zuzanna Żeleźnik: Ostatni raz wasza drużyna brała udział w Pucharze Polski w sezonie 2017/18. Wracacie więc do tego turnieju po dłuższej nieobecności. Czy w związku z tą sytuacją będzie wam towarzyszył stres?
Iga Marszałkowicz: Myślę, że nie będzie to większy stres niż ten który towarzyszy innym drużynom, ale na pewno są to tak czy siak bardzo duże emocje i postaramy się dać z siebie wszystko.
W tym sezonie pokazałyście że potraficie straszyć silniejszych rywali, a nawet sprawiać niespodzianki. A zatem ŁKS ma się czego bać i nie może być was pewien?
Tak, pokazałyśmy że potrafimy rywalizować z tymi najlepszymi zespołami, nie tylko w Tauron Lidze, ale także Pucharach Europejskich. Na pewno jutro przeciwstawimy się naszym przeciwnikom i pokażemy że jesteśmy w stanie grać na bardzo wysokim poziomie.
Jak nastawiacie się na mecz półfinałowy przeciwko ŁKS? W tym sezonie z łódzką ekipą zmierzyłyście się raz i przegrałyście 3:1. Na pewno chcecie się zrewanżować.
Oczywiście, bardzo chcemy się zrewanżować. Mimo wszystko był to dobry mecz w naszym wykonaniu, ale mam nadzieję, że jutro zagramy jeszcze lepiej i odwrócimy ten wynik na naszą stronę.
Oprócz meczów ligowych gracie w pucharach europejskich o których wspomniałaś. Czy zwiększona ilość grania będzie działała na waszą korzyść czy wręcz przeciwnie?
Z jednej strony jest to dosyć męczące, te częste wyjazdy i gramy bardzo dużo meczy nawet co dwa, trzy dni. Na pewno daje to nam też dużo doświadczenia i pomaga się zgrać ze sobą, więc myślę że działa to na naszą korzyść.
Jesteście po pierwszym treningu na hali w Elblągu. Jak się tutaj czujecie?
Hala wygląda bardzo ładnie. Jest to jedna z większych hali na jakich grałam i myślę że będzie niesamowicie zagrać tutaj jutrzejszy mecz.
Szybkie strzały:
W II półfinale wygra: Rzeszów
Jakim wynikiem zakończy się II półfinał: 3:2
Faworytem turnieju jest: Rzeszów
Atutem mojej drużyny jest: zgranie zespołowe
Trzy słowa jakie kojarzą ci się z Pucharem Polski: emocje, duża publiczność
Rozmawiała: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. MOYA Radomka Radom