W sobotnie popołudnie zawodniczki ŁKS Commercecon Łódź pokonały w półfinale MOYA Radomkę Radom. Tuż po meczu kilka słów na temat meczu powiedziała nam MVP – Marlena Kowalewska.
Zuzanna Żeleźnik: Gratuluję, wygrałyście 3:0 z MOYĄ Radomką Radom. Jak podsumujesz cały ten mecz?
Marlena Kowalewska: Myślę że zaczęłyśmy nerwowo. Od samego początku widać było napięcie po jednej i po drugiej stronie, ale to też wiadomo że takie mecze tak się gra i Puchar Polski rządzi się swoimi prawami.
Właśnie, to o czym wspomniałaś, początek był nerwowy, pierwszy set był na przewagi. Co tam się właściwie wydarzyło w tej końcówce i co zaważyło o waszym zwycięstwie?
Myślę że zespołowość, konsekwencja, też przeciwnik troszeczkę nam pomógł, ale myślę, że my wykonałyśmy bardzo dobrą pracę.
Przed wami jutro finał, jeszcze nie wiecie z kim się zmierzycie, czy masz jakieś podejrzenia co do ewentualnego przeciwnika?
Patrząc na ostatnią dyspozycję zespołów, to wskazuję na to, że bardziej Rzeszów, ale myślę że Bielsko na pewno się nie podda i będzie to zacięty pojedynek.
Rozmawiała: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. Zuzanna Żeleźnik