MOYA Radomka Radom pokonała Sokół & Hagric Mogilno 3:1, choć rywalki postawiły twarde warunki i walczyły o przedłużenie meczu do samego końca. Po dwóch pierwszych setach, które padły łupem Radomki, Sokół przejął inicjatywę w trzeciej partii i pewnie ją wygrał. Decydujący czwarty set był pełen zwrotów akcji – przyjezdne prowadziły już kilkoma punktami, jednak Radomianki w końcówce zachowały więcej zimnej krwi. Kluczową rolę odegrała Gałkowska, która zdobywała ważne punkty w decydujących momentach i zakończyła mecz asem serwisowym, przypieczętowując zwycięstwo swojej drużyny.
Pierwszy set spotkania pomiędzy MOYA Radomką Radom a Sokołem & Hagric Mogilno rozpoczął się od dynamicznej gry gospodyń, które już od pierwszych akcji narzuciły swój rytm. Pierwszy punkt zdobyła Gałkowska, skutecznie atakując po bloku rywalek. Chwilę później Piotrowska dołożyła punkt blokiem, a następnie sama skutecznie wykończyła akcję ze skrzydła (3:2). Sokół próbował utrzymać kontakt punktowy, a po skutecznym ataku po skosie w wykonaniu Jeremić wynik wynosił 2:1 dla Radomki. W kolejnych minutach gospodynie zaczęły jednak budować przewagę – Garita wygrała przepychankę na siatce (9:5), a po błędzie odbicia przyjezdnych trener Sokoła poprosił o pierwszy czas (12:7). Radomianki prezentowały skuteczną grę w ataku, a kluczową rolę odgrywała Gałkowska, która pewnie kończyła swoje akcje (17:13). W drugiej części seta MOYA Radomka kontynuowała dominację – Milos zatrzymała atak rywalek blokiem (20:14), a Brzoska dołożyła kolejny punkt środkiem po palcach przeciwniczek (20:15). Sokół starał się jeszcze odrobić straty, ale skuteczność radomianek w ataku nie pozwalała im na przejęcie inicjatywy. W końcówce Przybyło zdobyła punkt blokiem (23:18), a po skutecznym ataku Cur-Słomki Radomka była już o krok od zwycięstwa (23:19). Ostatecznie set zakończył się wynikiem 25:19 po autowym ataku przyjezdnych, dając gospodyniom prowadzenie 1:0 w meczu.
Drugi set rozpoczął się od bardzo mocnego wejścia Sokoła, który szybko objął prowadzenie 3:0 po skutecznym bloku i ataku Jeremić. Radomianki miały problemy z wykończeniem akcji, a gdy Cur-Słomka popisała się asem serwisowym, zrobiło się już 5:1 dla przyjezdnych. Trener Radomki szybko zareagował, prosząc o czas, jednak Sokół kontynuował dobrą grę, a przewaga wzrosła do 8:3 po kolejnym skutecznym ataku Millen. Radomianki zaczęły jednak odrabiać straty – Garita posłała asa serwisowego, a Brzoska dołożyła punkt blokiem (7:11). Stopniowo gospodynie wracały do gry, a Gałkowska ponownie była kluczową postacią w ofensywie. Zdobyła kilka ważnych punktów, doprowadzając do wyniku 11:13. Sokół nie zamierzał jednak oddać inicjatywy, a Cur-Słomka skutecznie punktowała zarówno atakiem, jak i zagrywką (14:16). W dalszej części seta gra była bardzo wyrównana, a obie drużyny wymieniały się ciosami. Przy stanie 17:17 błąd w ataku sprawił, że Radomka wyrównała, a chwilę później Piotrowska ustrzeliła przyjmującą rywalek, wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie 18:17. Cur-Słomka odpowiadała skutecznymi atakami, ale Gałkowska i Brzoska mocno trzymały ofensywę gospodyń (20:20). Końcówka seta przyniosła wielkie emocje. Przybyło zdobyła punkt po bloku, ale Cur-Słomka uderzyła w aut, co pozwoliło Radomce zbliżyć się na 22:23. Millen dołożyła skuteczny atak, a po asie serwisowym Gałkowskiej gospodynie miały pierwszą piłkę setową (24:23). Ostatecznie to właśnie Millen zakończyła partię atakiem nad blokiem, dając Radomce zwycięstwo 25:23 i prowadzenie 2:0 w meczu.
Trzeci set rozpoczął się znakomicie dla Sokoła & Hagric Mogilno, który szybko objął prowadzenie 5:0 po skutecznych blokach Cur-Słomki i błędach w ataku Radomki. Gospodynie miały problem z wykończeniem swoich akcji, a po kolejnym ataku w aut trener Radomki poprosił o czas (0:5). Sokół kontynuował swoją dobrą grę – Jeremić ustrzeliła przyjmującą, a po kolejnym dotknięciu siatki przez Radomkę przewaga wzrosła do 8:1. Gospodynie szukały przełamania, ale nie były w stanie znaleźć skutecznego rytmu gry. Dopiero Dąbrowska zdobyła pierwszy punkt dla Radomki, ale przewaga przyjezdnych nadal była znacząca (2:10). Sokół konsekwentnie utrzymywał wysoki poziom gry, a Cur-Słomka punktowała zarówno atakiem, jak i blokiem (7:12). Gospodynie starały się wrócić do gry, jednak Przybyło i Brzoska skutecznie kończyły akcje dla Sokoła (8:14). Radomianki miały problem z dokładnością, co skutkowało kolejnymi błędami w ataku, a po nieudanym zagraniu Piotrowskiej przewaga gości wzrosła do 12:19. Mimo ambitnej postawy Radomka nie zdołała odrobić strat – Cur-Słomka kontynuowała skuteczną grę w ofensywie, a po podwójnym odbiciu gospodyń Sokół był już o krok od wygrania seta (17:23). Końcówka należała do Brzoski, która przypieczętowała zwycięstwo przyjezdnych skutecznym blokiem, kończąc partię wynikiem 25:19. Sokół & Hagric Mogilno przedłużył mecz, zmniejszając straty do 1:2 i zyskując nadzieję na doprowadzenie do tie-breaka.
Decydujący set rozpoczął się od błędu Cur-Słomki, co pozwoliło Radomce wyjść na prowadzenie 1:0. Chwilę później Garita zrekompensowała się skutecznym blokiem, a następnie dołożyła punkt po freeballu (2:1). Spotkanie od początku było bardzo wyrównane – Gałkowska popisała się precyzyjnym atakiem w linię końcową, a chwilę później Szlagowska ustrzeliła Przybyło, co zmusiło trenera Sokoła do pierwszej przerwy (4:2). Gra punkt za punkt trwała przez kilka kolejnych akcji. Jeremić dołożyła asa serwisowego, ale Gałkowska chwilę później została zatrzymana blokiem (4:5). Radomianki konsekwentnie utrzymywały koncentrację, a po kolejnym skutecznym bloku Piotrowskiej doprowadziły do remisu 6:6. Sokół próbował wypracować przewagę, ale skuteczna gra Cur-Słomki oraz Mazenko w ataku i bloku utrzymywała zaciętą rywalizację (7:13). Radomianki jednak nie zamierzały odpuszczać. Garita świetnie przełamała ręce blokujących, Gałkowska dołożyła punkt blokiem, zmniejszając straty (9:13). Końcówka seta była niezwykle emocjonująca. Garita kilkukrotnie popisała się skutecznymi blokami, a po kolejnym zatrzymaniu Przybyło przewaga Sokoła zaczęła topnieć (15:17). Radomianki zyskały dodatkową motywację, a kolejne skuteczne zagrania Gałkowskiej i Garity pozwoliły doprowadzić do remisu 19:19. W decydujących akcjach Radomka wykorzystała swoje doświadczenie – Gałkowska zdobyła kolejne punkty po błędach rywalek, a po skutecznym ataku Cur-Słomki tablica wyników pokazała 22:22. W ostatnich momentach seta Radomka zachowała więcej zimnej krwi – Gałkowska wykończyła jedną z akcji po bloku, a po asie serwisowym zakończyła seta i cały mecz wynikiem 25:22, dając Radomce zwycięstwo 3:1. Radomianki pokazały ogromną determinację, odwracając losy seta i ostatecznie zdobywając komplet punktów.
MOYA Radomka Radom vs Sokół & Hagric Mogilno 3:1
(25:19, 25;23, 19:25, 25:22 )
MVP: Kornelia Garita
MOYA Radomka Radom: Mayer, Milos, Piotrowska, Gałkowska, Miilen, Garita, Śliwa (libero) oraz Szlagowska, Stachowicz, Dąbrowska.
Sokół & Hagric Mogilno: Szczepańska, Jeremić, Mazenko, Cur-Słomka, Brzoska, Przybyło, Pancewicz (libero) oraz Gajewska, Barambas, Khober, Nowak.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. MOYA Radomka Radom