Bogdanka LUK Lublin odniósł pewne zwycięstwo nad Indykpolem AZS Olsztyn w ramach 28. kolejki Plus Ligi. Gospodarze kontrolowali przebieg spotkania, nie pozostawiając rywalom złudzeń. Szczególnie imponujący był trzeci set, w którym lublinianie wręcz zdominowali przeciwników. Dla ekipy z Olsztyna porażka oznacza koniec marzeń o grze w fazie play-off. MVP meczu został Aleks Grozdanow, który był kluczową postacią w grze LUK-u zarówno w ataku, jak i w bloku.
Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej walki. Obie drużyny skutecznie kończyły swoje pierwsze akcje, a po ataku Grozdanowa na tablicy widniał remis 3:3. W pierwszej fazie seta nie brakowało zepsutych zagrywek po obu stronach siatki (7:7), co utrudniało budowanie większej przewagi. Jako pierwsi odskoczyli olsztynianie – blok na Sasaku i skuteczna zagrywka Cieślika sprawiły, że goście prowadzili 16:13. Gospodarze próbowali gonić wynik, ale Indykpol trzymał dystans i po kolejnym bloku na Sasaku prowadził już 19:15. W tym momencie nastąpił przełom – lublinianie zaczęli lepiej grać w obronie, Leon popisał się świetną serią zagrywek, a skuteczność w ataku poprawili Sasak i Malinowski. To pozwoliło LUK-owi objąć prowadzenie 21:20. W końcówce ataki Sasaka oraz Malinowskiego dały gospodarzom piłki setowe przy stanie 24:22. Olsztynianie starali się jeszcze wrócić do gry, ale po błędzie dotknięcia siatki przez jednego z zawodników Indykpolu to LUK Lublin cieszył się z wygranej w premierowej odsłonie.
Druga partia rozpoczęła się od błędów własnych przyjezdnych, co pozwoliło LUK-owi na szybkie prowadzenie 4:2. Ekipa Daniela Plińskiego szybko jednak odrobiła straty (4:4), a po punktowym bloku Cieślika to AZS Olsztyn prowadził 9:7. Lublinianie odpowiedzieli natychmiastowo – as serwisowy Sawickiego pozwolił wyrównać stan na 9:9, a potem ponownie trwała wyrównana walka punkt za punkt (12:12). W decydującym momencie LUK włączył wyższy bieg – Leon nie zawodził w ataku, Komenda dołożył asa serwisowego i zrobiło się 21:19 dla gospodarzy. W końcówce lublinianie nie pozwolili sobie na błędy, a mocne serwisy Leona i skuteczna gra Sawickiego w ataku doprowadziły do piłek setowych przy stanie 24:21. Chwilę później Armoa popełnił błąd przy przyjęciu i LUK Lublin wygrał drugą partię, zwiększając swoje prowadzenie w meczu.
Trzeci set to absolutna dominacja gospodarzy. Lublinianie rozpoczęli od świetnej gry w bloku i skutecznych ataków Sasaka oraz Grozdanowa, co pozwoliło im objąć prowadzenie 6:2. Straty próbował odrabiać Jakubiszak, ale Bogdanka nie zwalniała tempa. Kapitalna gra w ofensywie Sasaka oraz mocne serwisy Grozdanowa sprawiły, że gospodarze błyskawicznie powiększyli przewagę (15:5). Indykpol wyglądał na całkowicie bezradny wobec rozpędzonego rywala – przy stanie 20:8 było już jasne, że lublinianie tego meczu nie wypuszczą. Ostateczny cios zadał Nowakowski, który najpierw dołożył skuteczny atak, a następnie blok Sasaka zapewnił gospodarzom piłki meczowe (24:11). Olsztynianie obronili jeszcze jedną z nich, ale chwilę później Nowakowski zamknął mecz skutecznym atakiem.
Bogdanka LUK Lublin vs Indykpol AZS Olsztyn 3:0
(25:23, 25:21, 25:12)
MVP: Aleks Grozdanow
Bogdanka LUK Lublin: Komenda, Sawicki, Leon, Grozdanow, McCarthy, Sasak, Hoss (L) oraz Tuinstra, Czyrek, Malinowski, Nowakowski.
Indykpol AZS Olsztyn: Jakubiszak, Armoa, Szymendera, Cieślik, Tervaportti, Hadrava, Ciunajtis (L) oraz Gąsior, Hawryluk, Majchrzak.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. BOGDANKA LUK Lublin