LM: Niepokonane Imoco Conegliano kończy marzenia Developresu

Siatkarki Developresu Rzeszów zakończyły swoją przygodę z Ligą Mistrzyń na ćwierćfinale. Developres Rzeszów mimo momentów dobrej gry nie był w stanie przeciwstawić się świetnie dysponowanemu zespołowi z Conegliano. Imoco przez cały mecz prezentowało większą siłę ofensywną, lepszą zagrywkę oraz skuteczność w decydujących momentach. Włoska ekipa, z Joanną Wołosz i Martyną Łukasik w składzie, była nie do zatrzymania, a MVP meczu została Isabelle Haak.

Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej walki punkt za punkt. Po ataku Haak było 5:5, a rzeszowianki starały się dotrzymywać kroku faworytkom. Dobrze w mecz weszła Dudek, która zagrała od pierwszej minuty, a Korneluk punktowała na środku siatki (10:10). Jednak mistrzynie Włoch przyspieszyły, a dwa asy serwisowe Haak pozwoliły im odskoczyć na 14:11. Rzeszowianki zaczęły mieć problem z przyjęciem i skutecznością w ataku, co skrzętnie wykorzystywały gospodynie. Po silnym ataku Zhu przewaga Imoco wzrosła do sześciu punktów (21:15). Ostatnie słowo w tej partii należało do Chinek – Ting zdobyła punkt na 24:18, a błąd Jurczyk zakończył pierwszego seta (25:18).

Imoco weszło w kolejną partię z dużą pewnością siebie. Po skutecznym bloku i ataku Łukasik prowadziło 3:1, ale rzeszowianki nie pozwoliły odskoczyć rywalkom. Dwie udane „czapy” Jurczyk pozwoliły przyjezdnym zbliżyć się na 6:7. Jednak w kluczowym momencie gospodynie znów zdominowały grę zagrywką. As serwisowy Chirichelli pozwolił im powiększyć przewagę do czterech punktów (10:6), a przy trudnej zagrywce Haak zaczęły budować jeszcze większy dystans (17:12). W Developresie zaczęły mnożyć się błędy, a kłopoty w komunikacji utrudniały skuteczną obronę. Kolejne punkty zdobywała Fahr, a gospodynie zbliżały się do wygrania seta (23:15). Mimo kilku punktów rzeszowianek w końcówce, seta skutecznym atakiem zakończyła środkowa Imoco (25:19).

Trzeci set rozpoczął się od wyrównanej walki (3:3). Przyjezdne miały nadzieję na odwrócenie losów meczu i po asie serwisowym Dudek zbliżyły się do rywalek na jeden punkt (6:7). Walka punkt za punkt trwała niemal do końca, a dwa skuteczne ataki Korneluk z krótkiej pozwoliły rzeszowiankom utrzymać się w grze (12:14). Przyjezdne nie dawały za wygraną, a po punktowej zagrywce Jaspers na tablicy wyników pojawił się remis (14:14). W końcówce jednak ponownie dały o sobie znać większe doświadczenie i stabilność gry Imoco. Fahr i Haak były nie do zatrzymania, a gospodynie prowadziły 23:21. Pierwszą piłkę meczową włoskiej drużynie dał błąd Developresu, a skuteczny blok Łukasik zakończył całe spotkanie (25:22).

Prosecco Doc Imoco Conegliano vs KS DevelopRes Rzeszów 3:0

(25:18, 25:19, 25:22)

MVP: Isabelle Haak

Prosecco Doc Imoco Conegliano: Braga, Zhu, Haak, Wołosz, Chirichella, Fahr, De Gennaro (L) oraz Seki, Łukasik.

KS Developres Rzeszów: Korneluk, Jaspers, Macchado, Wenerska, Dudek, Jurczyk, Szczygłowska (L) oraz Honorio, Fedusio, Fedorek.

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. KS Developres Rzeszów