UNI pewnie pokonuje #Volley Wrocław na zakończenie fazy zasadniczej

Siatkarki UNI Opole nie dały większych szans drużynie #Volley Wrocław, wygrywając pewnie 3:0. Jedynie w pierwszym secie wrocławianki nawiązały równorzędną walkę, jednak w kolejnych partiach przewaga gospodyń była już wyraźna. Podopieczne trenera Nicoli Vettoriego dominowały w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, co pozwoliło im zainkasować cenne trzy punkty. Mimo zwycięstwa opolanki muszą jeszcze poczekać na ostateczne rozstrzygnięcia w tabeli, by dowiedzieć się, czy zagrają w fazie play-off.

Początek meczu należał do gospodyń, które skorzystały z błędów własnych wrocławianek i objęły prowadzenie 6:3. Przyjezdne jednak szybko odrobiły straty – po skutecznym ataku Anny Bączyńskiej wynik wskazywał remis 12:12. Gra przez długi czas toczyła się punkt za punkt. Zagrywka Julii Bińczyckiej dała UNI niewielką przewagę (15:13), ale po chwili asem serwisowym odpowiedziała Martyna Łazowska, doprowadzając do wyrównania 15:15. Siatkarki z Wrocławia starały się przejąć inicjatywę. Po dynamicznym ataku Kingi Stronias przyjezdne prowadziły 22:19 i wydawało się, że są na dobrej drodze do zwycięstwa w tej partii. Jednak końcówka seta należała do opolanek. Aleksandra Cygan była nie do zatrzymania, zarówno w ataku, jak i w bloku, co pozwoliło UNI odwrócić losy seta (24:23). Ostatecznie decydujący punkt zdobyła Marta Pamuła, kończąc zaciętą premierową odsłonę wynikiem 25:23.

UNI Opole zdominowało drugą partię od pierwszej piłki. Skuteczność w ataku Katarzyny Zaroślińskiej-Król oraz dobra praca w obronie Adriany Adamek pozwoliły gospodyniom szybko objąć prowadzenie 6:2. Wrocławianki miały problem z dokładnym przyjęciem, co skutkowało kolejnymi błędami w ataku. Po akcji Pamuły było już 15:7, a opolanki pewnie kontrolowały grę. Mimo że wrocławianki próbowały nawiązać walkę – w ustawieniu z Anną Lewandowską na zagrywce zdołały nieco zmniejszyć straty (13:18) – nie były w stanie przejąć inicjatywy. UNI nadal grało skutecznie, a mocne serwisy Diouf oraz pewne ataki Pauliny Reiter powiększyły przewagę do dziewięciu punktów (23:14). Opolanki bez problemu zamknęły tego seta, a ostatni punkt zdobyła właśnie Reiter, kończąc go wynikiem 25:17.

Siatkarki UNI nie pozwoliły rywalkom wrócić do meczu i od początku trzeciej odsłony kontrolowały przebieg gry. Skuteczne ataki Zaroślińskiej-Król sprawiły, że gospodynie szybko objęły prowadzenie 6:2. Wrocławianki nie mogły znaleźć skutecznej odpowiedzi – kolejna mocna zagrywka Katarzyny Połeć powiększyła przewagę do 9:4. Goście nie byli w stanie zatrzymać rozpędzonych rywalek. UNI dominowało na siatce, a ataki Pamuły i Diouf sprawiły, że przewaga opolanek rosła (16:9). Wrocławianki wyglądały na bezradne, a zagrywki Matsumoto i kolejne punkty Pauliny Reiter powiększyły przewagę do dziesięciu punktów (20:10). Przy takiej dominacji UNI, ostatnie minuty meczu były już tylko formalnością. Ostatecznie spotkanie zakończył nieudany atak Wiktorii Kowalskiej, przypieczętowując zwycięstwo gospodyń 3:0.

UNI Opole vs #Volley Wrocław 3:0 

(25:23, 25:17, 25:14)

MVP: Adriana Adamek

UNI Opole: Pamuła, Cygan, Zaroślińska-Król, Połeć, Diouf, Bińczycka, Adamek (L) oraz Reiter, McCall, Matsumoto.

#Volley Wrocław: Stronias, Lewandowska, Łazowska, Gawlak, Bączyńska, Kowalska, Pawłowska (L) oraz Gancarz, Szady, Chorąża, Solarewicz.

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. UNI Opole