Dominika Witowska: Ciężka praca przyniosła efekt

Metalkas Pałac Bydgoszcz zakończył rundę zasadniczą TAURON Ligi zwycięstwem nad Sokołem & Hagric Mogilno, co pozwoliło bydgoszczankom awansować na 6. miejsce w tabeli. Drużyna trenera Martino Volpiniego nie tylko zapewniła sobie udział w fazie play-off, ale także udowodniła, że potrafi rywalizować z najlepszymi. Jedną z kluczowych postaci zespołu była środkowa Dominika Witowska, która miała duży wpływ na grę swojego zespołu zarówno w bloku, jak i w ataku. W pomeczowej rozmowie zawodniczka podsumowała emocjonujący mecz z Sokołem Mogilno, oceniła przebieg fazy zasadniczej oraz zdradziła, jakie cele drużyna stawia sobie przed ćwierćfinałową rywalizacją w play-offach.

Zuzanna Żeleźnik: Gratulacje! Zakończyłyście fazę zasadniczą zwycięstwem nad Sokołem Mogilno i awansowałyście na 6. miejsce w tabeli. Jak ocenisz ten mecz z perspektywy boiska?

Dominika Witowska: Towarzyszył nam duży stres. Znałyśmy wagę tego meczu, ale fakt gry z Mogilnem na ich terenie budził w nas duże emocje. Sztab nie nakładał na nas presji, same to zrobiłyśmy i na szczęście, stanęłyśmy na wysokości zadania, zapewniając sobie już teraz minimum 6 lokatę po play-off.

Pierwszy set padł łupem rywalek. Co Twoim zdaniem było kluczowe, że to Sokół lepiej wszedł w mecz?

Pomimo zakończenia tego sezonu na 11 miejscu, Mogilno tworzy mocny zespół i jest wymagającym przeciwnikiem. Pierwszy set wygrały zasłużenie, popełniając mniej błędów.

W drugim secie poprawiłyście swoją grę i zaczęłyście przejmować kontrolę. Jakie były najważniejsze zmiany w Waszej grze, które pozwoliły Wam wyrównać stan rywalizacji?

W drugim secie gospodynie również miały nad nami przewagę, ale wróciłyśmy na swój poziom pewności siebie, wypracowany zwycięstwami z końca sezonu, wzmocniłyśmy siłę zagrywki i ataku, odciągając przeciwniczki od siatki, odzyskując komfort gry.

Jakie było założenie na trzecią partię i co sprawiło, że udało się je zrealizować?

Świetna zmiana Natalii Sidor pozwoliła naszej rozgrywającej rozciągać grę na oba skrzydła, oraz nasza konsekwencja w realizacji taktyki.

W czwartym secie Wasza zagrywka odegrała kluczową rolę, zwłaszcza seria Poli Nowakowskiej. Jak ważny jest ten element w Waszej grze i czy to był plan na ten set?

Myślę, że zagrywka jest bardzo ważnym elementem gry w naszej lidze, głównie dla pracy bloku i obrony. Dzięki temu elementowi, gra w dalszej części meczu wyglądała już tylko lepiej.

Kończycie fazę zasadniczą na 6. miejscu, co daje Wam dobrą pozycję przed play-offami. Jak oceniasz formę drużyny na ten kluczowy etap sezonu?

Większość wizjonerów oceniała, że nasz zespół będzie stać na walkę o utrzymanie i niewiele więcej. Do niedawna, oglądając inne mecze Tauron Ligi słyszałam komentatorów wspominających o naszym zespole jako „drużynie z dołu tabeli”, nawet kiedy w danym momencie zajmowałyśmy 6 lokatę. Cieszę się, że udowodniłyśmy swoją siłę i ciężka praca przyniosła efekt w postaci znaczącej poprawy wyniku w porównaniu do poprzedniego sezonu.

W ćwierćfinale zmierzycie się z wyżej notowanym rywalem. Jakie są Wasze mocne strony, które mogą pomóc w walce o awans do półfinału?

Naszym atutem jest to, że zdajemy sobie sprawę z naszych gorszych stron, a mimo tego potrafimy zespołowo nadrabiać innymi elementami tak, by funkcjonować jak kompletny organizm.

Metalkas Pałac Bydgoszcz przez cały sezon pokazywał, że potrafi rywalizować z czołowymi zespołami. Jakie cele stawiacie sobie przed fazą play-off?

Celem minimum było dostanie się do play-off. Już możemy być z siebie dumne. Gra bez presji nam służy, nie podcina skrzydeł i paradoksalnie właśnie wtedy jesteśmy najbardziej niebezpieczne dla przeciwnika, co pokazałyśmy w meczach z ŁKS-em, Budowlanymi, czy chociażby ugrywając seta Developresowi na ich terytorium.

Na koniec – wsparcie kibiców zawsze jest dla Was ważne. Co chciałabyś im przekazać przed nadchodzącymi spotkaniami?

Klubowi kibica chciałabym przekazać, że bardzo doceniamy ich obecność, to że rośnie w siłę, tak jak nasz zespół. Napędzamy siebie nawzajem, oby tak zostało. Dziękujemy, że jesteście z nami.

Rozmawiała: Zuzanna Żeleźnik 

Źródło: informacja własna, fot. Metalkas Pałac Bydgoszcz