Zawodniczki Sokoła & Hagric Mogilno, beniaminka TAURON Ligi, udowodniły, że potrafią walczyć do końca i zasługują na miejsce w elicie. O ostatnim meczu sezonu, który zakończył się porażką z Metalkas Pałacem Bydgoszcz, ale również o całych rozgrywkach 2023/24 – o nauce, rozwoju i planach na przyszłość – porozmawialiśmy z jedną z wyróżniających się zawodniczek Sokoła, Wiktorią Przybyło. Oto szczera i podsumowująca rozmowa, w której nie zabrakło też odrobiny luzu i emocjonalnych wspomnień.
Podsumowanie meczu
Zuzanna Żeleźnik: Mecz z Metalkas Pałac Bydgoszcz rozpoczęłyście bardzo dobrze, ale ostatecznie rywalki odwróciły losy spotkania. Co zadecydowało o tym, że nie udało się podtrzymać dobrej gry z pierwszego seta?
Wiktoria Przybyło: Myślę, że zwiększyła się ilość błędów własnych i jakość ataku przez co w końcówkach setów rywalki obracały wynik na swoją korzyść.
W drugim secie miałyście swoje momenty i prowadzenie, ale Pałac w końcówce przejął inicjatywę. Czego zabrakło w kluczowych akcjach?
Tak jak wspominałam w poprzednim pytaniu, nie byłyśmy konsekwentne w akcjach po naszej stronie.
Metalkas Pałac Bydgoszcz dobrze grał w bloku i zagrywce. Jak trudno było przebić się przez ich defensywę?
Wiedziałyśmy jak grają nasze przeciwniczki z Bydgoszczy i zdawałyśmy sobie sprawę z tego, jak bardzo ciężki mecz to będzie dla nas, dlatego pozostawało grać na 120% swoich umiejętności.
W tym meczu dobrze funkcjonowały wasze zagrywki, szczególnie w pierwszej partii. Czy to był jeden z kluczowych elementów, na którym się skupiałyście?
Myślę, że odrzucenie rywalek od siatki mocną zagrywką było jednym z kluczowych elementów w tym meczu.
Podsumowanie sezonu
Sezon 2023/24 dla Sokoła & Hagric Mogilno był pełen wyzwań. Jakie były największe trudności, z którymi musiałyście się mierzyć?
Ze względu na to, że pozostało wiele zawodniczek z sezonu z pierwszej ligi i wiele debiutujących zawodniczek to, na pewno dużym wyzwaniem dla nas było samo przyzwyczajenie się do tempa gry w lidze i zespołów.
To był debiutancki sezon Sokoła w TAURON Lidze. Czego nauczyłyście się jako drużyna i jakie elementy wymagają największej poprawy przed kolejnymi rozgrywkami?
Przede wszystkim nauczyłyśmy się wytrwałości w dążeniu do celu, ponieważ początek sezonu po 8 porażkach z rzędu mógłby wskazywać na to, że będzie ciężko nam wygrać jakikolwiek mecz. Natomiast po 9 kolejce, w której wygrałyśmy swój pierwszy mecz pokazał nam, że możemy wygrywać i że warto wierzyć w siebie. Co do poprawy elementów, myślę że każdy należy poprawić, aby zbliżyć się do elity.
Były mecze, w których pokazywałyście dużą waleczność i potrafiłyście postawić się wyżej notowanym rywalkom. Które spotkania najbardziej zapadły ci w pamięć?
Każdy wygrany mecz na pewno pozostanie mi w pamięci ale najbardziej zapadł mi ten z Radomką u nas na hali.
Co uważasz za największy pozytyw tego sezonu w wykonaniu waszej drużyny?
No na pewno spełnienie postawionego celu – czyli utrzymanie w Tauron Lidze.
Jak wygląda przyszłość Sokoła? Czy jest w drużynie wiara, że możecie wrócić mocniejsze w kolejnym sezonie?
Myślę, że klub z Mogilna z roku na rok rozwija się i będzie rozwijał się dalej, więc na pewno cele na przyszły sezon będą o wiele wyższe niż te z tego sezonu.
Jak oceniasz swoją indywidualną grę w tym sezonie? W którym elemencie poczyniłaś największy progres?
Jestem zadowolona ze swojego pierwszego sezonu w Tauron Lidze, mam nadzieję że każdy kolejny będzie mnie dalej rozwijał. A w tym sezonie uważam, że największy progres udało mi się wykonać w ataku.
Jakie są Twoje plany na kolejne rozgrywki? Zostajesz w Sokole czy rozważasz inne opcje?
W kolejnym sezonie będę reprezentować inne barwy klubowe.
Szybkie strzały
Twój ulubiony moment tego sezonu?
Pierwsze zwycięstwo i chwila gdy dowiedziałyśmy się, że utrzymałyśmy się w lidze.
Najtrudniejszy rywal, z którym mierzyłyście się w lidze?
Myślę, że wszystkie z zespoły z top 4.
Najbardziej emocjonujący mecz w waszym wykonaniu?
Mecz z Radomką u nas.
Która zawodniczka w lidze zrobiła na Tobie największe wrażenie?
Martyna Grajber – Nowakowska
Ulubiona hala, w której grałaś w tym sezonie?
Najlepiej grało mi się na naszej hali oczywiście, ale z wyjazdowych najlepsze wrażenie na mnie zrobiła hala w Rzeszowie.
Jaki element gry sprawia Ci najwięcej radości – rozegranie, zagrywka czy może obrona?
Zagrywka
Gdybyś mogła wybrać jedną zawodniczkę do gry w Twojej drużynie, kto by to był?
Zdecydowanie Gabi
Gdybyś miała opisać ten sezon jednym słowem, to byłoby…?
Rollercoaster
Przed meczem – kawa czy muzyka na słuchawkach?
Raczej kawa
Najbardziej szalony mecz, jaki rozegrałaś w tym sezonie?
Powtórzę się – mecz z Radomiem u nas (śmiech)
Rozmawiała: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. Sokół & Hagric Mogilno