ZAKSA lepsza w ćwierćfinałowym hicie

W pierwszym meczu półfinałowym Plus Ligi BOGDANKA LUK Lublin musiała uznać wyższość ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Choć gospodarze zaczęli od zwycięstwa w pierwszym secie, z każdą kolejną partią dominacja przyjezdnych rosła. Ostatecznie zespół prowadzony przez Andreę Gianiego wygrał 3:1 i zrobił duży krok w stronę awansu do wielkiego finału.

Spotkanie rozpoczęło się od lekkiej przewagi ZAKSY, która po asie Rafała Szymury prowadziła 4:2. Lublinianie jednak nie pozostawali dłużni – wyrównał Kewin Sasak, a chwilę później gospodarze po udanych blokach wyszli na prowadzenie 11:9. ZAKSA natychmiast odrobiła straty, a w końcówce znów mieliśmy remis 19:19. Dopiero skuteczna seria bloków oraz atak Sasaka pozwoliły LUK-owi zdobyć kluczowe punkty i wygrać premierową odsłonę 25:23.

W drugiej partii ZAKSA pokazała, dlaczego jest jednym z faworytów do tytułu. Seria skutecznych akcji Igora Grobelnego oraz asa Bartosza Kurka dała przyjezdnym prowadzenie 7:4. Lublinianie próbowali odgryzać się blokiem, ale kędzierzynianie grali konsekwentnie i bezbłędnie. Po kolejnych kontrach i mocnych zagrywkach Kurka, przewaga gości wzrosła do sześciu punktów (16:10). Zespół z Opolszczyzny utrzymał koncentrację do końca i po ataku Grobelnego zwyciężył 25:17.

Trzeci set rozpoczął się fatalnie dla gospodarzy. Błędy Leona oraz punktowe zagrania ZAKSY sprawiły, że goście prowadzili już 5:1. Ekipa z Lublina była wyraźnie podłamana. Ataki często lądowały w aut, a zagrywki nie sprawiały problemów rywalom. Jedynie przebłyski Sasaka i Sawickiego dawały nadzieję, ale po asie Grobelnego ZAKSA znów odskoczyła. Przy stanie 13:17 kibice jeszcze wierzyli, ale końcówka należała do duetu Kurek–Grobelny. ZAKSA zamknęła seta 25:20 i wyszła na prowadzenie w meczu.

Zespół z Kędzierzyna-Koźla nie spuścił z tonu także w czwartej partii. Blok i atak Kurka dały im prowadzenie 5:2. LUK miał ogromne trudności z przyjęciem – nie pomagał ani Leon, ani zmiennicy. ZAKSA wykorzystała każdy błąd rywala, a Grobelny i Poręba skutecznie punktowali w kontrze i zagrywce (16:12). Lublinianie starali się jeszcze wrócić do gry – Leon starał się poderwać kolegów, ale na zbyt wiele nie pozwolił im rywal. Asa dołożył Mateusz Poręba, a cały mecz zakończył blok ZAKSY – 25:19 i 3:1 w całym spotkaniu.

 

BOGDANKA LUK Lublin vs ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3

(25:23, 17:25, 20:25, 19:25)

MVP: Bartosz Kurek

 

BOGDANKA LUK Lublin: McCarthy, Komenda, Leon, Grozdanow, Sasak, Sawicki, Hoss (L) oraz Malinowski, Słotarski, Czyrek, Nowakowski.

 

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Grobelny, Urbanowicz, Kurek, Szymura, Poręba, Janusz, Shoji (L) oraz Kubicki, Chitigoi, Szymański.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle