ŁKS bliżej finału TAURON Ligi

W pierwszym spotkaniu półfinałowego dwumeczu TAURON Ligi doszło do elektryzujących derbów Łodzi. Na parkiecie spotkały się dwa odwieczne rywalki – ŁKS Commercecon Łódź oraz PGE Grot Budowlani Łódź. Choć mecz zakończył się w trzech setach, emocji nie brakowało ani przez chwilę. Ostatecznie górą były ełkaesianki, które pokazały siłę zespołowej gry, świetną organizację w bloku i chłodną głowę w decydujących momentach.

Spotkanie lepiej rozpoczęły siatkarki ŁKS-u Commercecon. Już na początku spotkania, po skutecznej kontrze Natalii Mędrzyk, gospodynie objęły prowadzenie 6:4. Budowlani odpowiedzieli akcją Karoliny Drużkowskiej, ale był to tylko chwilowy impuls – kolejne akcje należały do gospodyń. Znakomicie funkcjonował blok ŁKS-u, a Klaudia Alagierska nie tylko była pewnym punktem w ofensywie, ale również skutecznie zatrzymywała rywalki. Przy stanie 14:9 przewaga podopiecznych trenera Alessandro Chiappiniego stała się wyraźna. Budowlani popełniali coraz więcej błędów własnych, nie radzili sobie z zagrywką gospodyń i mieli problemy ze skończeniem ataków. Choć końcówka seta przyniosła jeszcze kilka dobrych akcji Weroniki Gierszewskiej i Anny Obiałej, to popsuta zagrywka Budowlanych zakończyła pierwszą odsłonę wynikiem 25:17 dla ŁKS-u.

Drugi set rozpoczął się od mocnego uderzenia ze strony ŁKS-u. Świetną serię przy zagrywce zaliczyła Marlena Kowalewska, a Obiała niepodzielnie rządziła na środku siatki. Szybko zrobiło się 12:5, a Budowlani mieli coraz większe problemy z przyjęciem i grą na siatce. Wydawało się, że ten set może być jednostronny, ale sygnał do walki dała Karolina Drużkowska. Do gry włączyła się także Jelena Blagojević, a po błędzie Mędrzyk Budowlani zbliżyli się na zaledwie punkt (19:18). Trener Bartman mógł mieć nadzieję na odwrócenie losów seta. ŁKS jednak zachował zimną krew. W kluczowych momentach znów pojawiła się Anna Obiała, która raz za razem skutecznie kończyła akcje ze środka. Ostateczny cios zadała Klaudia Alagierska, kończąc seta wynikiem 25:21.

Trzeci set był bez wątpienia najbardziej emocjonującym fragmentem spotkania. Budowlani rozpoczęli go z większą energią, a po akcji Terry Enweonwu prowadzili nawet 6:5. Jednak szybko do głosu doszedł ŁKS – Weronika Gierszewska ponownie dała impuls, a gospodynie wyszły na prowadzenie 11:9. Gdy przewaga wzrosła do kilku punktów, wydawało się, że ŁKS pewnie zmierza po zwycięstwo, ale Budowlani jeszcze raz pokazali charakter. Skuteczna kontra Karoliny Drużkowskiej oraz zbicia Blagojević sprawiły, że to zespół trenera Biernata prowadził 22:20. Końcówka była dramatyczna. Planinsec dołożyła ważny blok, ale gospodynie nie odpuszczały. Ostatecznie, po grze na przewagi, decydujący punkt zdobyła Lana Scuka, skutecznie kończąc kontratak – 29:27 i 3:0 w całym meczu!

 

ŁKS Commercecon Łódź vs PGE Grot Budowlani Łódź 3:0

(25:17, 25:21, 29:27)

MVP: Marlena Kowalewska

 

ŁKS Commercecon Łódź: Kowalewska, Alagierska, Mędrzyk, Scuka, Gierszewska, Obiała oraz Bidias, Gajer, Hryshchuk.

 

PGE Grot Budowlani Łódź: Planinsec, Damaske, Enweonwu, Grabka, Lisiak, Drużkowska oraz Blagojević, Manyang, Lisiak, Wenerska.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot, Tauron Liga

Odkryj więcej z Echo siatkówki

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej