W pierwszym meczu półfinału TAURON Ligi KS Developres Rzeszów pokonał na własnym parkiecie BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała 3:1. Podopieczne Stephane’a Antigi wykorzystały atut własnej hali, zagrały koncertowo w bloku i przeważały w większości elementów. BKS przebudził się dopiero w trzeciej odsłonie, ale to było za mało, by wywieźć z Rzeszowa korzystny wynik.
Już od początku gospodynie narzuciły swoje warunki gry. Bielszczanki popełniały błędy własne, co szybko przełożyło się na prowadzenie 3:1 dla Developresu. Rzeszowianki z kolei błyskawicznie rozkręciły grę na siatce – świetnie funkcjonował blok, w którym brylowały Agnieszka Korneluk i Monika Fedusio. Kiedy tablica pokazywała 13:6, jasne było, kto rozdaje karty. BKS zdołał zablokować tylko raz w całym secie, podczas gdy Developres zanotował aż 10 skutecznych bloków! Pomimo prób Martyny Borowczak w ofensywie, strata była zbyt duża. Set zakończyła Fedusio potężnym atakiem – 25:16.
Początek drugiej partii był wyrównany (6:6), ale chwilę później rzeszowianki włączyły wyższy bieg. Seria dziewięciu punktów z rzędu, napędzana duetem Marrit Jasper i Agnieszka Korneluk, zupełnie zdemolowała BKS. Gdy przyjezdne próbowały się podnieść, strata była już zbyt duża (16:23). Zawodniczki z Bielska-Białej nadal miały problemy w ataku – szczególnie Kertu Laak i Julita Piasecka nie potrafiły przebić się przez blok rywalek. Set zakończyła Korneluk, która potwierdziła swoją znakomitą formę.
Trzecia odsłona rozpoczęła się od wejścia Wiktorii Szewczyk, która rozruszała grę przyjezdnych. Jej mocna zagrywka pozwoliła BKS-owi odskoczyć na 3:1, a chwilę później przewaga urosła do 7 punktów. W ataku w końcu odpaliły Piasecka i Laak, a także Borowczak, która była liderką swojego zespołu przez cały mecz. Rzeszowianki miały chwilowy przestój, popełniały błędy i nie potrafiły znaleźć rytmu. Blok Abramajtys i kilka skutecznych kontr sprawiły, że BKS zdominował tę partię. Po raz pierwszy w meczu Developres był bezradny – set zakończył się wynikiem 14:25.
Czwarty set rozpoczął się od prowadzenia gospodyń (4:2), ale rywalki nie zamierzały się poddawać. Po asie serwisowym Martyny Borowczak było 5:4 dla BKS-u. Jednak od stanu 9:9 rozpoczęła się seria Developresu, głównie za sprawą kończących ataków Moniki Fedusio i skutecznej gry Sabriny Machado. Gospodynie odskoczyły na 14:9 i utrzymywały przewagę do końca. Końcówka należała do Weroniki Centki-Tietianiec, która najpierw dołożyła kilka punktów w bloku, a później as serwisowy zakończył spotkanie. Developres wygrał 25:17 i objął prowadzenie 1:0 w półfinałowej serii.
KS Developres Rzeszów vs BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała 3:1
(25:16, 25:17, 14:25, 25:17)
MVP: Agnieszka Korneluk
KS Developres Rzeszów: Korneluk, Jasper, Machado, Wenerska, Fedusio, Jurczyk, Szczygłowska (L) oraz Honorio, Centka-Tietianiec, Chmielewska, Dudek.
BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała: Nowicka, Pacak, Borowczak, Laak, Abramajtys, Piasecka, Drabek (L) oraz Janiuk, Szewczyk, Suska (L), Angelina.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. Tauron Liga