W jedynym trzecim meczu ćwierćfinałowej rundy play-off Bogdanka LUK Lublin podejmowała w swojej hali ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Gospodarze nie zmarnowali okazji i po raz kolejny potwierdzili, że w tej serii są niezwykle groźni. Po pełnym emocji i wysokiego poziomu spotkaniu pokonali utytułowanych rywali 3:0 i po raz pierwszy w historii zameldowali się w półfinale Plus Ligi. Bohaterem meczu został Marcin Komenda, wybrany MVP.
Początek meczu lepiej ułożył się dla gospodarzy. Po efektownym bloku Jana Nowakowskiego LUK objął prowadzenie 5:2, ale ZAKSA szybko wyrównała na 7:7. Dużo dobrego wnosił do gry Bartosz Kurek, który pozwalał kędzierzynianom utrzymywać się w grze (10:10). Dla lublinian ważne punkty zdobywał Mikołaj Sawicki, a po ataku Kewina Sasaka LUK odskoczył na 18:15. ZAKSA odpowiedziała blokiem Kurka na Wilfredo Leonie i dobrą zagrywką Grobelnego, zmniejszając dystans do jednego punktu. Jednak końcówka seta należała do gospodarzy – znów błyszczał Nowakowski, który świetnie pracował zarówno blokiem, jak i w ataku. Ostatecznie seta zakończył błąd serwisowy Mateusza Poręby (25:21).
Druga partia rozpoczęła się lepiej dla ZAKSY – po punktach Szymury i Grobelnego prowadzili 5:2. LUK jednak szybko wyrównał po bloku Sasaka (6:6). Wyrównana walka trwała do stanu 10:8 dla gości, ale wtedy ponownie dał o sobie znać Leon, który doprowadził do remisu 11:11. Po chwili gospodarze zaczęli odjeżdżać – 15:12. ZAKSA jednak zdołała jeszcze wyrównać (16:16), a skuteczny był David Smith. Jednak w końcówce znów dominowali gospodarze. Asem serwisowym popisał się Travis McCarthy, a następnie show skradł Wilfredo Leon, który najpierw posłał mocny atak, a potem zapunktował zagrywką, dając piłki setowe. Ostatecznie seta zakończył Nowakowski – 25:21.
ZAKSA rozpoczęła trzeciego seta z dużą energią – po asie Szymury i bloku na Leonie prowadzili już 4:1, a po ataku Kurka – 6:2. Wydawało się, że tym razem goście zdołają wrócić do meczu, ale LUK się nie poddawał. Leon był nie do zatrzymania i doprowadził do remisu 10:10. W drugiej części seta trwała wyrównana walka (13:13, 16:16). Po punktach ZAKSY w ustawieniu z Porębą, goście odskoczyli na 20:18. Jednak błąd Szymury i nieudany atak Kurku doprowadziły do remisu 22:22. Decydujące punkty padły łupem lublinian – Leon wywalczył piłkę meczową, a chwilę później to on zakończył spotkanie skutecznym atakiem (26:24).
Bogdanka LUK Lublin vs ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:0
(25:21, 25:21, 26:24)
MVP: Marcin Komenda
BOGDANKA LUK Lublin: McCarthy, Komenda, Leon, Nowakowski, Sasak, Sawicki, Hoss (L) oraz Malinowski, Czyrek.
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Grobelny, Smith, Kurek, Szymura, Poręba, Janusz, Shoji (L) oraz Rećko, Kubicki, Szymański, Urbanowicz.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. BOGDANKA LUK Lublin