Pierwszy mecz półfinałowy Plus Ligi pomiędzy PGE Projektem Warszawa a Aluronem CMC Wartą Zawiercie dostarczył kibicom ogromnych emocji. Choć gospodarze prowadzili już 2:0, zawiercianie – napędzani znakomitą grą Bartosza Kwolka i Karola Butryna – zdołali doprowadzić do tie-breaka. Ostatecznie jednak to Projekt Warszawa wykazał się większą odpornością w decydującym momencie i objął prowadzenie w serii do trzech zwycięstw.
Choć spotkanie lepiej rozpoczęli goście – po skutecznych akcjach Butryna i Russella prowadzili 6:3 – to Projekt szybko wrócił do gry za sprawą Artura Szalpuka. Przy serwisie Linusa Webera stołeczny zespół objął prowadzenie (10:7), a jego przewagę powiększyli Semeniuk i Tillie. Zawiercianie starali się odpowiedzieć, ale nie byli w stanie zniwelować strat, a premierową partię po ataku Jurija Semeniuka zamknął zespół ze stolicy (25:22).
Początek drugiej partii był wyrównany, ale to znów Projekt jako pierwszy odskoczył po błędach rywali (11:9). Stołeczna drużyna bardzo dobrze radziła sobie w bloku, a kolejne punkty zdobywali Weber i Szalpuk. Przy zagrywce Butryna Warta jeszcze próbowała wrócić do gry, ale czapa na koniec seta przesądziła o wyniku (25:20). Warszawa prowadziła 2:0 i była o krok od wygranej.
Trzeci set to zmiana scenariusza – do głosu doszli goście, a Bartosz Kwolek i Aaron Russell zaczęli narzucać tempo. Seria błędów Projektu pozwoliła Warcie objąć prowadzenie 8:4. Warszawianie zdołali zbliżyć się na punkt, ale świetna dyspozycja Russella i asa Butryna odbudowały przewagę zawiercian (18:15). Po kontrze Kwolka goście doprowadzili do przedłużenia meczu, zwyciężając 25:17.
W czwartej partii Projekt znów rozpoczął lepiej, ale seria zagrywek Bartosza Kwolka pozwoliła Warcie nie tylko wyrównać, ale i zbudować prowadzenie (8:5). Stołeczna ekipa miała problemy ze skończeniem ataków, a Miguel Tavares dołożył asa (19:12). W końcówce Projekt zbliżył się jeszcze na 18:21, ale dwie skuteczne czapy zawiercian doprowadziły do tie-breaka (25:19).
Decydujący set lepiej rozpoczął się dla Warty – po kontrze Zniszczoła prowadzili 5:3. Jednak błędy Russella oraz blok gospodarzy przy zmianie stron pozwoliły Projektowi objąć prowadzenie (8:7). Gdy Tobias Brand dołożył skuteczną kontrę, stołeczny zespół odskoczył na 12:9. Popsute zagrywki Warcie nie pozwoliły wrócić do gry, a mecz zakończył się zwycięstwem Projektu 15:12.
PGE Projekt Warszawa vs Aluron CMC Warta Zawiercie 3:2
(25:22, 25:20, 17:25, 19:25, 15:12)
MVP: Jakub Kochanowski
PGE Projekt Warszawa: Kochanowski, Firlej, Tillie, Semeniuk, Szalpuk, Weber, Wojtaszek (L) oraz Brand, Wrona, Bołądź, Kozłowski, Borkowski.
Aluron CMC Warta Zawiercie: Kwolek, Russell, Gladyr, Tavares, Bieniek, Butryn, Perry (L) oraz Zniszczoł, Nowosielski, Ensing, Łaba.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. PGE Projekt Warszawa