Trzy do zera, trzy zwycięstwa w finale i ósme scudetto w historii klubu. Drużyna prowadzona przez Daniele Santarelliego nie pozostawiła złudzeń – w decydującym starciu ponownie pokonała Numia Vero Volley Milano, tym razem 3:0, pieczętując mistrzowski tytuł sezonu 2024/2025. To siódme z rzędu mistrzostwo dla Imoco i kolejne trofeum w nieskazitelnej kolekcji w tym sezonie. A przecież przed „Panterami” jeszcze finał Ligi Mistrzyń.
Od pierwszych akcji Imoco wyglądało na drużynę, która nie ma zamiaru oddać nawet seta. Dobrze funkcjonowało rozegranie Joanny Wołosz, znakomicie pracowały skrzydła, a Isabelle Haak już wtedy dawała sygnał, że to będzie jej wieczór. Po bloku i kontrataku gospodarze prowadzili 11:8, co zmusiło trenera Stefano Lavariniego do pierwszego czasu. Vero Volley Milano zdołało jeszcze złapać kontakt po atakach Egonu (14:15) i dobrym fragmencie Daalderop, ale końcówka to znów popis Conegliano – konsekwencja, żelazna obrona i presja na rywalkach. Autowy atak przyjezdnych zakończył premierową partię 25:22.
Druga odsłona zaczęła się od mocnego uderzenia Conegliano – znakomita zagrywka Sarah Fahr, błędy Egonu i niemoc w ofensywie Milano przyniosły szybkie prowadzenie 11:8. Choć Lavarini próbował rotować składem, a Egonu wróciła do punktowania, Imoco odpowiadało raz po raz. Gabi czarowała w przyjęciu i ataku, Haak kończyła nawet najtrudniejsze piłki, a Orro nie była w stanie skutecznie rozrzucić gry w swoim zespole. Miriam Sylla, która miała być liderką Milano, była cieniem samej siebie. Po błędzie Paoli Egonu Conegliano prowadziło już 20:14 i spokojnie dowiozło przewagę do końca – 25:20.
W trzeciej partii Milano próbowało jeszcze wstać z kolan – po raz pierwszy prowadziło (8:6), a Egonu i Daalderop starały się narzucić wyższy rytm. Jednak wszystko, co udało się wypracować, szybko niwelowały punktujące Haak i Gabi, przy wsparciu Łukasik i Fahr na środku. Gra punkt za punkt (11:11, 18:17) dawała nadzieję gościom, lecz końcówka znów należała do Conegliano. Decydujące punkty zdobyły liderki – blok Joanny Wołosz na Helene Cazute zakończył mecz i sezon Serie A1. 25:21 i 3:0 w całym meczu – Conegliano ponownie na tronie!
Prosecco Doc Imoco Volley Conegliano vs Numia Vero Volley Milano 3:0
(25:22, 25:20, 25:21)
MVP: Isabelle Haak
Prosecco Doc Imoco Conegliano: Wołosz, Haak, Gabi, Łukasik, Fahr, Kruijf, De Gennaro oraz Plummer, Villani, Butigan, Cook
Numia Vero Volley Milano: Orro, Egonu, Daalderop, Sylla, Folie, Cazaute, Parrocchiale oraz Thompson, Davyskiba, Rettke, Stysiak, Negretti.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. Prosecco Doc Imoco Volley Conegliano