ZAKSA kończy sezon z piątym miejscem i przepustką do Pucharu Challenge

W starciu o 5. miejsce w sezonie 2024/2025 PlusLigi emocji nie brakowało. Po pięciosetowym boju ZAKSA Kędzierzyn-Koźle po raz drugi w tej rywalizacji pokonała Asseco Resovię Rzeszów i tym samym zapewniła sobie prawo gry w europejskim Pucharze Challenge. Rzeszowianie dobrze rozpoczęli spotkanie, prowadząc już 2:0 w setach, jednak od trzeciej partii na parkiecie zaczęła dominować ZAKSA – pewna w ataku, groźna na zagrywce i z Bartoszem Kurkiem w roli głównej.

Goście rozpoczęli odważnie, a dwa szybkie bloki Karola Kłosa dały prowadzenie 5:1. ZAKSA odpowiedziała serią asów Rafała Szymury i wyszła na prowadzenie 7:6. Gra długo toczyła się punkt za punkt. Kluczowe momenty należały jednak do Resovii – blok Kłosa na Kurku i autowy atak ZAKSY dały Rzeszowianom zwycięstwo 25:23.

Początek należał do gospodarzy – David Smith punktował zagrywką, a Igor Grobelny skutecznie kończył kontry (10:7, 16:10). Jednak Resovia nie zamierzała odpuszczać – rozpędził się Stephen Boyer, a w końcówce skuteczny był również Dawid Woch. Mimo prowadzenia ZAKSY niemal przez cały set, po raz kolejny końcówka padła łupem gości – 25:23.

Trzecia partia to zupełnie inna twarz gospodarzy. Po słabszym początku i prowadzeniu Resovii 3:0, ZAKSA odpowiedziała serią punktów – skuteczny Kurek, blok Hubera i as Szymury dały prowadzenie 17:11. Gospodarze już nie oddali inicjatywy i po ataku Szymury zakończyli seta zwycięstwem 25:19.

ZAKSA kontynuowała dobrą passę – rozpoczęła od prowadzenia 2:0 po ataku Urbanowicza. Choć Resovia próbowała odpowiadać, to gospodarze coraz pewniej czuli się w każdym elemencie. Swoje show rozpoczął Bartosz Kurek, który w tej partii był nie do zatrzymania. Asy Grobelnego i przewaga 18:10 jasno wskazywały, kto dominuje. Set zakończył Kurek, który przypieczętował wynik 25:18 i doprowadził do tie-breaka.

Obaj trenerzy w decydującym secie postawili na szerokie rotacje. Rezultat długo oscylował wokół remisu – 5:5, 10:10. Dobrze prezentowali się zmiennicy: Mateusz Rećko, Kajetan Kubicki oraz Jakub Szymański po stronie ZAKSY, a po stronie Resovii – Patryk Niemiec i Łukasz Kozub. Kluczowe okazały się proste błędy rzeszowian w końcówce. Piłkę meczową wykorzystał Szymański – 16:14 i 3:2 dla ZAKSY, która kończy sezon zwycięstwem.

 

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle vs Asseco Resovia Rzeszów 3:2

(23:25, 23:25, 25:19, 25:18, 16:14)

MVP: Mateusz Poręba

 

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Kurek, Janusz, Grobelny, Szymura, Smith, Poręba, Sohji (L) oraz Kubicki, Rećko, Takvam, Urbanowicz, Szymański, Chirigoi, Nowowsiak (L).

 

Asseco Resovia Rzeszów: Woch, Kłos, Boyer, Bednorz, Cebulj, Ropret, Potera (L) oraz Niemiec, Bucki, Staszewski, Vasina, Kozub, Sapiński, Ogórek (L).

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle