To był dzień pełen wzruszeń, wspomnień i symbolicznych gestów. W piątek, 23 maja, Andrzej Wrona – wieloletni środkowy reprezentacji Polski i ikona stołecznego klubu – oficjalnie zakończył siatkarską karierę. Po 18 sezonach w Plus Lidze, setkach meczów i tysiącach zdobytych punktów przyszedł czas na pożegnanie, które miało charakter nie tylko sportowy, ale i bardzo osobisty.
Decyzję o zakończeniu kariery Wrona ogłosił już w styczniu. Zrobił to w typowym dla siebie stylu – bez patosu, ale z dużą klasą i szacunkiem dla kibiców oraz kolegów z drużyny. – „Dziś przychodzę do Was z informacją, że ta historia wkrótce dobiegnie końca” – mówił wtedy wzruszony. 36-latek przyznał, że nie wyobrażał sobie innego miejsca na koniec kariery niż Warszawa. – „Od kilku lat nie wyobrażałem sobie, że mógłbym skończyć karierę w innym klubie czy w innym mieście” – dodał.
W barwach PGE Projektu Warszawa Wrona rozegrał ostatni sezon. Choć był on trudny i pełen rozczarowań – odpadnięcie z Ligi Mistrzów w ćwierćfinale, brak awansu do finału Pucharu Polski – to mimo wszystko zakończył się brązowym medalem mistrzostw Polski. Wrona nie ukrywał, że ta końcówka była dla niego ciężka, zarówno fizycznie, jak i emocjonalnie. – „Siatkówka złamała mi serce” – mówił w jednym z wywiadów.
Pożegnanie Wrony odbyło się z należnym mu rozmachem. W specjalnie zorganizowanym meczu „Warszawa kontra reszta świata” na parkiecie spotkały się wszystkie ważne elementy siatkarskiej układanki w życiu środkowego. Po stronie stołecznych wystąpili m.in. zawodnicy z PGE Projektu Warszawa, AZS Politechniki, ONICO oraz VERVY. Po drugiej stronie siatki stanęli przedstawiciele kadry narodowej, Skry Bełchatów, Delecty Bydgoszcz i AZS-u Częstochowa.
Nie zabrakło też niespodzianek – na boisku pojawiła się choćby Joanna Wołosz, a dla najbliższych współpracowników i przyjaciół Andrzeja wręczono symboliczne „Wrony” – statuetki w ramach podziękowania za wspólną drogę.
W spotkaniu Warszawa – Reszta Świata na parkiecie hali Torwar pojawiło się ponad sześćdziesięciu zawodników, których Andrzej Wrona spotkał w czasie swej siatkarskiej kariery.
Mecz był kapitalną mieszanką popisów siatkarskich legend i dobrej zabawy. Pierwszego seta wygrała Warszawa, a wynik na 15:10 ustalił skutecznym atakiem… libero Damian Wojtaszek. W drugim secie w stołecznej ekipie na boisku pojawiła się Joanna Wołosz, która popisała się asem serwisowym. Warszawa znów wygrała, tym razem 15:9. Trzeci set również dla Warszawy (15:12). Końcówkę sędziował Jakub Bednaruk, a na ostatnią akcję na boisku pojawili się wszyscy uczestnicy tego wydarzenia.
W drużynie Reszty Świata wystąpili:
AZS Częstochowa:
Fabian Drzyzga
Andrzej Stelmach
Brook Billings
Krzysztof Gierczyński
Marcin Wika
Dawid Murek
Przemysław Michalczyk
Piotr Gacek
Robert Szczerbaniuk
Trener: Radosław Panas
Delecta Bydgoszcz:
Grzegorz Szymański
Łukasz Owczarz
Marcin Waliński
Martin Sopko
Wojtek Serafin
Michał Dębiec
Wojciech Jurkiewicz
Michał Cerven
Michał Masny
Trenerzy: Waldemar Wspaniały i Piotr Makowski
Skra Bełchatów:
Aleksa Brdović
Facundo Conte
Wojciech Włodarczyk
Paweł Zatorski
Srecko Lisinac
Kadra Polski A i B:
Jakub Oczko
Krzysztof Antosik
Grzegorz Łomacz
Aleksander Śliwka
Michał Kubiak
Rafał Buszek
Maciej Pawliński
Wojciech Żaliński
Krzysztof Ignaczak
Grzegorz Kosok
Jakub Jarosz
Łukasz Żygadło
W drużynie Warszawy zagrali:
KS Metro:
Tomasz Walendzik
Paweł Mikołajczak
Jakub Radomski
Krzysztof Wierzbowski
Łukasz Wróbel
Piotr Nowakowski
Trenerzy: Andrzej Wrotek i Wojciech Szczucki
AZS Politechnika/Onico/Verva
Guillame Samica
Maciej Olenderek
Paweł Zagumny
Bartosz Kurek
Jan Nowakowski
Piotr Łukasik
Igor Grobelny
Maciej Stępień
Trenerzy: Jakub Bednaruk i Andrea Anastasi
Gościni specjalna: Joanna Wołosz
PGE Projekt Warszawa:
Jan Firlej
Michał Kozłowski
Artur Szalpuk
Kevin Tillie
Tobias Brand
Karol Borkowski
Bartłomiej Bołądź
Jędrzej Gruszczyński
Damian Wojtaszek
Juri Semeniuk
Jakub Kowalczyk
Trener: Piotr Graban.
Po meczu byliśmy świadkami kolejnych wzruszających momentów. Andrzej Wrona podziękował najważniejszym ludziom, których spotkał w czasie swojej kariery. Na koniec wiceprezes PGE Projektu Warszawa Piotr Gacek poinformował, że numer „8”, który środkowy miał na koszulce, został przez ten klub zastrzeżony.
Wielka kariera, wielkie liczby
Andrzej Wrona zadebiutował w Plus Lidze w 2006 roku. Przez 18 lat reprezentował barwy pięciu klubów: AZS Częstochowa, Delecty Bydgoszcz, PGE Skry Bełchatów, AZS Politechniki Warszawskiej i Projektu Warszawa. Na parkietach PlusLigi rozegrał 458 meczów i zdobył 3243 punkty.
Na koncie ma złoty medal mistrzostw świata z 2014 roku, brąz Ligi Narodów z 2019, liczne medale mistrzostw Polski oraz Pucharu Polski. Był nie tylko siatkarzem, ale również charyzmatycznym liderem, komentatorem, twórcą medialnym i ambasadorem siatkówki wśród kibiców.
Decyzję o zakończeniu kariery Wrona tłumaczył też odejściem wieloletniego kolegi z drużyny – Jakuba Kowalczyka. – „Nie wyobrażam sobie tej szatni bez niego” – przyznał.
Choć zawodowo żegna się z boiskiem, nie mówi „żegnaj” siatkówce. Kibice mogą być pewni, że Andrzej Wrona jeszcze nie raz pojawi się w halach – może już nie jako zawodnik, ale z mikrofonem w ręku, jako komentator, ekspert lub inspirujący ambasador tej dyscypliny.
Andrzeju, dziękujemy za emocje, punkty, serce i charyzmę. To była piękna kariera.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. PGE Projekt Warszawa