Szarpana gra i happy end. Polki pokonują Szwecję 3:2

Sezon reprezentacyjny 2025 siatkarek nabiera tempa. W drugim meczu turnieju o Puchar Prezydenta Koszalina Polki zmierzyły się ze Szwecją. Po słabym początku i przegranych dwóch setach, podopieczne Stefano Lavariniego wróciły do gry, zdominowały rywalki i sięgnęły po zwycięstwo 3:2.

Już od początku reprezentantki Szwecji skupiły się na Różański w przyjęciu, która w tym elemencie nie radziła sobie najlepiej. Gdy asem serwisowym popisała się Hellvig, Skandynawki prowadziły 2:0. Problemy Polek w defensywie tylko narastały – Szwedki prowadziły już 10:6 i wykorzystywały każdą okazję na kontrę. Próby Smarzek nie wystarczyły, a kolejne błędy własne sprawiły, że premierowa odsłona padła łupem Szwecji – 18:25.

Drugi set lepiej zaczęły Polki – prowadziły 2:0, ale szybko został wyrównany po asie Hindgren. Dzięki punktowym atakom Stysiak biało-czerwone zbudowały przewagę (16:12), jednak nie potrafiły jej utrzymać. Haak znów okazała się nie do zatrzymania, a Szwecja wyrównała na 18:18. Końcówka była nerwowa – brak asekuracji i błędy w ofensywie kosztowały Polki drugą partię. Punkt na wagę seta zdobyła Hellvig (23:25).

Trzecia odsłona to odmieniona gra Polek. Stysiak i Różański punktowały na przemian, a w bloku brylowała Gryka. Przewaga rosła (16:9), a mimo kilku prostych błędów, Polki trzymały rywalki na dystans. Szwedki zaczęły się mylić, a konsekwencja w grze biało-czerwonych przyniosła efekt – 25:16 i przedłużenie meczu.

Czwarty set to popis gry Polek. Damaske i Stysiak były nie do zatrzymania, a po błędzie Lindberg było już 14:3. Rywalki kompletnie pogubiły się w ataku i przyjęciu, zdobywając zaledwie 9 punktów. To był pokaz siły i pewności siebie reprezentacji Polski (25:9).

W tie-breaku biało-czerwone kontynuowały dominację. Damaske posłała asa, Wenerska dołożyła punkt z drugiej piłki, a Stysiak kończyła każdą ważną akcję. Szwecja była bezradna, a Polki wygrały decydującego seta 15:6 i całe spotkanie 3:2.

 

Polska vs Szwecja 3:2

(18:25, 23:25, 25:16, 25:9, 15:6)

 

Polska: Korneluk, Centka-Tietianiec, Czyrniańska, Piasecka, Smarzek, Grabka, Szczygłowska (L) oraz Łysiak (L), Stysiak, Nowicka, Pierzchała.

 

Szwecja: Haak, Hellvig, Hindgren, Lindberg, Nikolova, Stanczulova, Haak (L) oraz Andersson (L), Dählström, Lazic, Lindeberg.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. Polska Siatkówka