LOTTO Chemik Police – podsumowanie sezonu 2024/2025

Dla drużyny z Polic był to sezon pełen turbulencji, ale także wyraźnej odbudowy. Po niełatwym starcie, Chemik pod wodzą nowego trenera – Dawida Michora – zdołał się ustabilizować, awansować do fazy play-off i zakończyć sezon na 7. miejscu. Choć nie udało się powtórzyć sukcesów z poprzednich lat, to postęp i odbudowa formy były widoczne gołym okiem.

Końcowe miejsce: 7. w TAURON Lidze

Oczekiwania przed sezonem

Po trudnym poprzednim sezonie i zmianach kadrowych oraz organizacyjnych, celem Chemika było odbudowanie pozycji w lidze oraz awans do fazy play-off. Klub postawił na przebudowę – zarówno jeśli chodzi o kadrę zawodniczek, jak i podejście taktyczne. Kluczowe było stworzenie zespołu opartego na solidnym przyjęciu i skutecznej grze środkiem.

 

Przebieg sezonu

Początek rozgrywek nie należał do udanych – Chemik długo szukał optymalnych ustawień i cierpiał na brak stabilizacji. Z czasem jednak zespół zaczął prezentować dojrzalszą siatkówkę. Do końca rundy zasadniczej zawodniczki z Polic pokazały, że są w stanie walczyć z każdym. Kluczowe były zwycięstwa z zespołami z dolnej części tabeli, które zapewniły im miejsce w play-offach.

 

Analiza gry

Mocne strony:

Dobra organizacja gry blok–obrona, szczególnie w drugiej fazie sezonu.

Solidne występy środkowych – szczególnie Dominiki Pierzchały.

Powrót do walki zespołowej i lepsza atmosfera w drużynie.

 

Słabe punkty:

Nieregularność w przyjęciu, szczególnie przy silnym serwisie rywalek.

Brak wyraźnej liderki ofensywnej w kluczowych momentach.

Trudności w rozegraniu i brak stabilizacji na pozycji atakującej.

 

Zawodniczki warte wyróżnienia

Dominika Pierzchała – bezapelacyjna liderka środka siatki, imponowała skutecznością zarówno w ataku, jak i bloku. Jej forma rosła z meczu na mecz, a statystyki potwierdziły jej wartość (1. miejsce w rankingu blokujących).

Martyna Grajber-Nowakowska – doświadczona przyjmująca, która dawała drużynie spokój w przyjęciu i była ważnym ogniwem w defensywie.

Julia Orzoł – mimo młodego wieku, prezentowała się bardzo solidnie w przyjęciu i potrafiła punktować w ataku.

 

Zawodniczki, które zawiodły oczekiwania

Atakujące – rotacje na tej pozycji nie przyniosły oczekiwanego efektu. Zespół często miał problem z kończeniem ważnych piłek.

Zmienniczki – w kilku kluczowych meczach brakowało wartościowych zmian z ławki.

 

Dlaczego 7. miejsce?

Lepsza druga część sezonu i skuteczna walka z drużynami z dołu tabeli.

Poprawiona gra zespołowa i lepsza organizacja defensywna.

Kluczowe zwycięstwa w walce o play-offy.

 

Co dalej z LOTTO Chemikiem Police?

Klub powoli odbudowuje swój potencjał i choć do powrotu na szczyt jeszcze daleko, sezon 2024/2025 pokazał, że fundamenty są solidne. Co dalej?

Potrzebne będzie wzmocnienie ataku oraz rozgrywającej.

Utrzymanie kluczowych zawodniczek, w tym Pierzchały i Orzoł.

Kontynuacja pracy z młodymi siatkarkami oraz stabilizacja w sztabie szkoleniowym.

 

To był sezon odbudowy – teraz czas, by zrobić kolejny krok.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna