Biało-czerwone nie do zatrzymania! Pewne zwycięstwo Polek nad Niemkami w Lidze Narodów

Reprezentacja Polski siatkarek kontynuuje doskonałą passę w Lidze Narodów 2025. W trzecim meczu turnieju rozgrywanego w Belgradzie podopieczne Stefano Lavariniego rozgromiły Niemki 3:0, nie pozostawiając rywalkom najmniejszych złudzeń. W żadnym z setów zespół prowadzony przez Giulio Bregoliego nie był w stanie przebić się przez barierę 20 punktów. Polki od pierwszej do ostatniej akcji dominowały zarówno w ataku, jak i w bloku.

Od pierwszych piłek było jasne, że to Polki narzucą swoje tempo. Agnieszka Korneluk i Magdalena Jurczyk natychmiast zdominowały środek siatki, a duet blokujących Korneluk–Stysiak szybko dał prowadzenie 5:2. Niemki nie radziły sobie z tempem gry biało-czerwonych, a kolejne przerwy trenera Bregoliego przy stanie 5:12 i 9:13 nie przyniosły przełomu. Polki grały konsekwentnie – blok był nie do przejścia, a Martyna Czyrniańska dodawała punkty z lewego skrzydła. Katarzyna Wenerska dołożyła asa serwisowego, a po kolejnym skutecznym ataku Czyrniańskiej seta zakończono wynikiem 25:16.

Drugi set rozpoczął się nieco lepiej dla Niemek – po zagrywce Romy Jatzko prowadziły 4:2. Biało-czerwone szybko jednak wróciły na właściwe tory. Magdalena Stysiak odpowiedziała asem, a w kolejnych akcjach nie zawodziły środkowe – Korneluk i Jurczyk. Gdy Wenerska dołożyła kolejnego asa (12:7), niemiecka ławka reagowała zmianami. Na niewiele się to jednak zdało. Łukasik i Piasecka prezentowały wysoką skuteczność, a Niemki gubiły się w ataku i przyjęciu. Przewaga Polek wzrosła do siedmiu punktów, a set zakończył się niemal identycznie jak pierwszy – 25:16.

Trzecia partia była potwierdzeniem dominacji reprezentacji Polski. Choć Niemki zdołały doprowadzić do remisu 6:6 po asie Emilii Weske, to seria błędów własnych błyskawicznie przywróciła przewagę biało-czerwonym (9:6). W bloku i kontrze brylowały Martyna Łukasik i Martyna Czyrniańska, a gra Polek wyglądała coraz płynniej. Trener Lavarini, widząc bezpieczne prowadzenie (16:10), zaczął rotować składem. Na boisku pojawiły się m.in. Paulina Damaske i Joanna Pacak, które bez problemu wkomponowały się w dominujący styl gry drużyny. Mimo lekkiego rozluźnienia w końcówce, Polska utrzymała kontrolę i zakończyła seta po ataku Damaske – 25:20, a cały mecz 3:0.

 

Niemcy vs Polska 0:3

(16:25, 16:25, 20:25)

 

Niemcy: Kastner, Alsmeier, Weske, Romy-Aylin, Cekulaev, Strubbe, Pogany (libero), Stautz, Kindermann, Straube, Cesar, Grozer.

 

Polska: Stysiak, Korneluk, Łukasik, Czyrniańska, Wenerska, Jurczyk, Szczygłowska (libero), Smarzek, Grabka, Damaske.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. Polska Siatkówka