Zarząd Europejskiej Konfederacji Piłki Siatkowej (CEV) zakończył przegląd wniosków o dzikie karty do udziału w sezonie 2025/2026 rozgrywek Ligi Mistrzów i Ligi Mistrzyń. Po intensywnej analizie aż 17 zgłoszeń, federacja ogłosiła listę klubów, które otrzymają wyjątkową szansę na grę w najbardziej prestiżowych siatkarskich rozgrywkach Starego Kontynentu.
Dzikie karty przyznane – kto zagra?
CEV zdecydował się przyznać pięć dzikich kart:
Liga Mistrzów:
Asseco Resovia Rzeszów (Polska)
Halkbank Ankara (Turcja)
Montpellier HSC VB (Francja)
Liga Mistrzyń:
Igor Gorgonzola Novara (Włochy)
Zeren Sports Club Ankara (Turcja)
Dzięki tej decyzji, Asseco Resovia – czołowy zespół PlusLigi – wraca do elity europejskiej, choć nie wywalczyła awansu bezpośrednio przez ligowe rozstrzygnięcia. To ważny sygnał uznania dla sportowego i organizacyjnego poziomu klubu z Rzeszowa.
ZAKSA i Jastrzębski Węgiel poza pucharami
Zawodu nie ukrywa ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, która po nieudanym sezonie ligowym liczyła na grę przynajmniej w Challenge Cup. Po fiasku starań o dziką kartę klub całkowicie zrezygnował z udziału w europejskich pucharach. Podobny los spotkał Jastrzębski Węgiel, który także nie otrzymał zaproszenia do Ligi Mistrzów.
To oznacza, że po raz pierwszy od lat oba wielkie polskie kluby nie zobaczymy na arenie międzynarodowej.
Trudny wybór – 17 kandydatów i jasne kryteria
CEV potwierdził, że do biura federacji napłynęło 17 wniosków o dzikie karty. Każdy z nich był oceniany na podstawie jednolitych, wcześniej ustalonych kryteriów – zarówno sportowych, jak i marketingowych.
– Zależało nam na stworzeniu możliwie najbardziej konkurencyjnych rozgrywek i wykorzystaniu pełnego potencjału Ligi Mistrzów i Mistrzyń jako globalnych marek – czytamy w oficjalnym oświadczeniu federacji.
Oceniano m.in. potencjał medialny, atrakcyjność rynku krajowego, organizację klubu i historię występów międzynarodowych.
Kierunek: nowoczesność i różnorodność
Przyznanie dzikich kart to element strategii CEV, która ma na celu unowocześnienie i umiędzynarodowienie rozgrywek. Zarząd organizacji zapowiedział, że to dopiero początek długofalowych zmian.
Nowa edycja ma być nie tylko widowiskowa, ale również bardziej otwarta na rynki rozwijające się i kluby, które nie zawsze mogą walczyć o sukcesy jedynie na podstawie wyników ligowych.
Co dalej?
Szczegóły dotyczące terminarza i układu grup w Lidze Mistrzów i Lidze Mistrzyń poznamy już latem. Asseco Resovia, jako jedyny dodatkowy polski przedstawiciel, powalczy o jak najlepszy wynik, mierząc się z europejską elitą.
Dla ZAKSY i Jastrzębskiego to moment refleksji – brak udziału w europejskich rozgrywkach może oznaczać większe skupienie na krajowych celach, ale też konieczność odbudowania pozycji na arenie międzynarodowej w kolejnym sezonie.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: CEV / Informacja własna