Szóste miejsce w TAURON Lidze, walka o piąte miejsce do samego końca oraz awans do baraży o europejskie puchary – to był jeden z najlepszych sezonów ostatnich lat dla klubu z Bydgoszczy. Podopieczne trenera Martino Volpiniego pokazały dojrzałość, zespołowość i potencjał na dalszy rozwój. Choć zakończenie sezonu miało gorycz porażki z Radomką Radom, to cały rok należy uznać za solidny krok naprzód.
Końcowe miejsce: 6. w TAURON Lidze
Oczekiwania przed sezonem
Zespół przystępował do rozgrywek jako kandydat do walki o play-offy, jednak bez wyraźnej presji wyniku. Celem było zbudowanie zgranego kolektywu złożonego z młodych Polek oraz kilku doświadczonych liderek. Sztab szkoleniowy z Martino Volpinim na czele miał stworzyć drużynę walczącą, solidną w obronie i groźną dla każdego przeciwnika.
Przebieg sezonu
Drużyna z Bydgoszczy zanotowała kilka bardzo ważnych zwycięstw, m.in. z ŁKS Commercecon Łódź czy BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała, co pozwoliło zakończyć sezon zasadniczy na szóstym miejscu. W ćwierćfinale play-offów uległa Budowlanym Łódź, a w dwumeczu o 5. miejsce nieznacznie przegrała z MOYA Radomką Radom (dwumecz 1:1, gorszy bilans setów). Mimo to, sezon należy uznać za duży sukces sportowy i organizacyjny.
Analiza gry
Mocne strony:
Zgrana i dobrze prowadzona drużyna, która miała jasny plan na grę.
Stabilna forma w sezonie zasadniczym, pozwalająca punktować z równymi i słabszymi rywalami.
Wyrównana kadra – brak jednej liderki, ale wielu solidnych punktów zespołu.
Słabsze strony:
Brak skuteczności w najważniejszych momentach – zwłaszcza w barażu o 5. miejsce.
Problemy z przyjęciem przeciwko mocno zagrywającym zespołom.
Brak wyraźnego lidera ofensywy w końcówkach trudnych meczów.
Zawodniczki warte wyróżnienia
Pola Nowakowska – przyjmująca i kapitan zespołu. Ostoja spokoju w przyjęciu, zawsze gotowa do walki. Liderka nie tylko z opaską, ale i z postawy na boisku.
Svitlana Dorsman – ukraińska środkowa, która nie tylko imponowała blokiem, ale również potrafiła zaskoczyć skutecznością w ataku ze środka.
Paola Martínez Vela – środkowa Amerykanka, która wnosiła siłę w ataku i autor wzlotów zespołu, także chwalona przez klub.
Zawodniczki, które nie spełniły oczekiwań
Nie było zawodniczek, które znacząco zawiodły. Można jedynie wspomnieć o:
braku regularności u niektórych zmienniczek – nie zawsze wnosiły świeżość, której zespół potrzebował;
momentach przestoju gry – szczególnie przy rotacjach z rezerwowych.
Dlaczego 6. miejsce to sukces?
Przewyższenie przedsezonowych oczekiwań.
Walka jak równy z równym z większością topowych ekip ligi.
Zgrana drużyna i rozwój młodych Polek.
Profesjonalna praca trenerska Martino Volpiniego, która została doceniona także przez zarząd – trener zostaje na kolejny sezon.
Co dalej z Metalkas Pałac Bydgoszcz?
Kierunek: utrzymanie poziomu i dalsze wzmocnienia. Klub powinien:
zadbać o utrzymanie trzonu zespołu,
sprowadzić liderkę ofensywy z prawdziwego zdarzenia,
kontynuować pracę z młodzieżą i rozwój lokalnych talentów,
włączyć się do walki o top 5 w kolejnym sezonie.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna / Tauron Liga