Drugie potknięcie biało-czerwonych w Lidze Narodów

Reprezentacja Polski siatkarek zanotowała drugą porażkę w tegorocznej edycji Siatkarskiej Ligi Narodów. W piątkowym starciu w azjatyckim turnieju biało-czerwone musiały uznać wyższość Brazylijek. Canarinhos zdobyły komplet punktów, a jednocześnie wyprzedziły Polki w tabeli fazy zasadniczej.

Polki, podrażnione nierówną grą przeciw Korei Południowej, bardzo dobrze weszły w mecz z reprezentacją Brazylii. Mocne otwarcie zaliczyły Martyna Czyrniańska i Aleksandra Gryka, która skutecznie zatrzymywała ataki rywalek. Początkowo trwała wymiana ciosów – 5:5, 9:8 po asie Wenerskiej. Świetnie w ekipie Brazylii radziła sobie Gabi, a następnie sygnał do ataku dała Julia Bergmann – 15:13. Brazylijki wykorzystały moment dekoncentracji Polek, odskakując na kilka punktów. As Korneluk dał jeszcze nadzieję (19:21), ale końcówka należała do przeciwniczek. Set zakończył się wynikiem 25:21 dla Canarinhos.

Druga partia rozpoczęła się koncertowo dla podopiecznych Stefano Lavariniego. Biało-czerwone prowadziły już 7:1, a dobrze funkcjonowała zagrywka Wenerskiej oraz blok Stysiak. Niestety, Brazylijki szybko wróciły do gry. Seria dobrych akcji ofensywnych Bergmann doprowadziła do remisu 10:10. Tainara, wspierana przez Gabi, przejęła kontrolę nad ofensywą, a polski zespół zaczął popełniać coraz więcej błędów własnych. Choć Polki walczyły do końca, set zakończył się wynikiem 25:22 dla Brazylii.

Trzeci set był najlepszym fragmentem meczu w wykonaniu Polek. Łukasik rozpoczęła partię dwoma asami serwisowymi (5:2), a skuteczne bloki oraz błędy przeciwniczek pozwoliły biało-czerwonym zbudować kilkupunktową przewagę – 10:5. Brazylijki szybko odrobiły straty (11:11), ale ponownie klasę pokazały Łukasik i Gryka. Polki grały z dużą determinacją, nie pozwalając rywalkom na wyjście na prowadzenie. W końcówce skutecznie punktowała Magdalena Stysiak, a set zakończył się zwycięstwem Polek 25:21.

Czwarta odsłona była emocjonująca, lecz ostatecznie decydujące fragmenty należały do drużyny z Ameryki Południowej. Mimo wyrównanego początku, po stronie Polek brakowało skuteczności, a Grabka miała trudności z płynnym prowadzeniem gry. W ataku wyróżniały się Julia i Diana, które w kluczowych momentach punktowały bezbłędnie. Choć Polki jeszcze próbowały walczyć – dzięki pojedynczym akcjom Gryki czy Smarzek – to Brazylijki zamknęły mecz po skutecznym bloku Bergmann na Smarzek – 25:22.

 

Polska vs Brazylia 1:3

(21:25, 22:25, 25:21, 22:25)

 

Polska: Wenerska, Stysiak, Czyrniańska, Łukasik, Gryka, Agnieszka Korneluk, Szczygłowska (libero) oraz Smarzek, Grabka, Piasecka.

 

Brazylia: Ratzke, Bergmann, Guimarães, Santos, Duarte, Gattaz, Costa (libero) oraz Souza, Teixeira.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. Polska Siatkówka