Reprezentacja Polski siatkarek rozpoczęła trzeci tydzień zmagań w Siatkarskiej Lidze Narodów 2025 od zwycięstwa. Choć biało-czerwone mają już zapewniony udział w turnieju finałowym, spotkanie z Koreą Południową miało znaczenie w kontekście rozstawienia. Wygrana 3:1 nie przyszła jednak łatwo – Azjatki postawiły twarde warunki, a pierwszy set był najsłabszym w wykonaniu Polek w całych rozgrywkach.
Od początku meczu Polki miały problemy z kończeniem ataków i popełniały błędy własne, co pozwoliło Koreankom objąć prowadzenie 6:3. Rywalki grały odważnie, dobrze funkcjonował blok i skuteczna była liderka – Lee Seonwoo. Choć po bloku Magdaleny Jurczyk udało się doprowadzić do remisu (7:7), to seria błędów przywróciła Korei przewagę. Wejście Malwiny Smarzek dodało polskiej ofensywie energii, ale był to tylko chwilowy zryw. Korea dominowała w końcówce i zasłużenie wygrała seta 25:18.
W drugim secie trener Stefano Lavarini zostawił na boisku Smarzek i wprowadził Aleksandrę Grykę na środek. To przyniosło efekty – przy zagrywce Piaseckiej udało się wyrównać, a seria dobrych akcji dała prowadzenie 10:5. Bardzo dobrze funkcjonowały ataki Łukasik i Smarzek. Co prawda Koreanki zmniejszyły straty do dwóch punktów (16:14), ale świetna gra Grabki na zagrywce i skuteczny blok Polek pozwoliły odzyskać kontrolę. Magdalena Stysiak zakończyła seta mocnym atakiem – 25:19.
Polki poszły za ciosem. W trzeciej partii kontrolowały grę od samego początku – Piasecka, Gryka i Łukasik prezentowały się znakomicie w ataku, a gra blokiem przynosiła punkty seryjnie. Przy stanie 17:6 nie było już złudzeń, kto jest lepszy w tym fragmencie meczu. Korea próbowała jeszcze reagować, ale przewaga biało-czerwonych była zbyt duża. Set zakończył się po ataku Łukasik – 25:14.
Czwarta partia była najbardziej wyrównana. Koreańczycy zdołały wyjść na prowadzenie 11:8 po asie serwisowym Kim Dain. Polki jednak nie dały się zdominować – do walki poderwały je Smarzek i Łukasik, a remis 17:17 dał zespół Jurczyk po skutecznym bloku. W końcówce każda akcja ważyła podwójnie. Piasecka dołożyła cenne punkty, a Łukasik przejęła odpowiedzialność w kluczowych momentach. Po walce na przewagi Polki zachowały zimną krew i zakończyły spotkanie blokiem – 28:26.
Korea Południowa vs Polska 1:3
(25:18, 19:25, 14:25, 26:28)
Korea Południowa: Dain, Seoyoung, Dahyeon, Seonwoo, Hoyoung, Sohwi, Dahye (libero) oraz Sarang, Yunju, Jiyun M.
Polska: Stysiak, Piasecka, Łukasik, Centka-Tietianiec, Wenerska, Jurczyk, Szczygłowska (libero) oraz Gryka, Smarzek, Grabka.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. Polska Siatkówka