Ślepsk Malow Suwałki zakończył sezon PlusLigi na 10. miejscu, zdobywając 39 punktów w 30 meczach i notując bilans 14 zwycięstw oraz 16 porażek. To rezultat, który pozwala uznać sezon za stabilny, choć tylko odrobinę zabrakło do walki o 8. miejsce i udziału w play-offach
Końcowe miejsce: 10. w Plus Lidze
Oczekiwania przed sezonem
Po awansie w dolnej części tabeli i stabilizacji, w mieście panowała nadzieja na solidne zaprezentowanie się. Celowano w środek klasyfikacji, ze wskazaniem na przedostanie się do play-off – ambicje potwierdzili obecni w kadrze reprezentanci, tacy jak Mateusz Czunkiewicz i Jakub Kubacki
Przebieg sezonu
Początek sezonu był obiecujący, Ślepsk potwierdzał klasę szczególnie w konfrontacjach z zespołami ze środka i dołu tabeli. Pomimo kilku spektakularnych zwycięstw, głównie niewola w różnej formie kluczowych zawodników, kontuzji i momentów słabszej dyspozycji, zabrakło stabilności, by dogonić czołówkę. Ostatecznie brakowało tylko dwóch zwycięstw, by zyskać miejsce w górnych ośmiu.i
Analiza gry
Mocne strony:
Środkowi – Joaquín Gallego i Jakub Macyra tworzyli mocny fundament w bloku i ataku, często punktując decydująco
Kontratak – szybkość i skuteczność pozwalały na zgarnianie punktów w obozie rywali.
Progres młodych – stali się ważną częścią składu, pokazując potencjał na przyszłość
Słabe strony:
Brak rozgrywającego-lidera – niestabilność na pozycji atakującego po odejściu kluczowych graczy wpływała na rytm gry.
Nadmiar błędów – szczególnie w końcówkach setów, co kosztowało utratę cennych punktów.
Problemy kadrowe – kontuzje i rotacje skrzydeł często dezorganizowały zagrywkę i przyjęcie.
Zawodnicy warci wyróżnienia
Bartosz Filipiak – stabilny atakujący, ważne wsparcie w ofensywie.
Środkowi (Smith, Nowakowski, Gallego, Macyra) – regularni w bloku, dający zespół o sile w środku siatki.
Zawodnicy, którzy zawiedli oczekiwania
Rotacja skrzydeł (m.in. Honorato, Kwasigroch) – brak stabilnej formy i momentami słabe przyjęcie źle przekładało się na grę w ataku.
Brak doświadczonego rozgrywającego – mimo roszad, nie udało się znaleźć pewnego lidera rozegrania.
Dlaczego 10. miejsce?
Brak stabilności kadrowej i rotacji podstawowych zawodników.
Wysoki wskaźnik błędów w decydujących setach.
Kontuzje liderów, szczególnie w końcówce sezonu, odbiły się na jakości gry
Co dalej ze Ślepskiem?
By wrócić do walki o play-offy, klub powinien:
Zabezpieczyć silne środki i stabilną szóstkę (Halaba, Filipiak, środkowi),
Zrekrutować lidera rozgrywającego,
Popracować nad redukcją błędów w końcówkach,
Wzmocnić skrzydła i wprowadzić zdrową rywalizację o miejsce w składzie.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna