Za nami emocjonujący finał Ligi Narodów siatkarek 2025, który przyniósł nie tylko klasyfikację medalową, ale i ogłoszenie najlepszej siódemki turnieju. Tegoroczne zestawienie Dream Teamu zdominowały mistrzynie z Włoch – wśród wyróżnionych zawodniczek znalazło się aż pięć Azzurre. Na podium indywidualnych nagród znalazły się także dwie Brazylijki oraz jedna Polka – Agnieszka Korneluk, która została uznana za jedną z najlepszych środkowych tegorocznych rozgrywek.
Podium pełne emocji – i polski akcent
Turniej w łódzkiej Atlas Arenie zakończył się wielkim finałem, w którym Włoszki pokonały Brazylię 3:1. Z kolei Polki, w meczu o brąz, udowodniły swoją wartość i pokonując Japonię również 3:1, sięgnęły po trzeci z rzędu medal Ligi Narodów. To właśnie Agnieszka Korneluk, jedna z liderek biało-czerwonej drużyny, została uhonorowana miejscem w drużynie marzeń. Jej skuteczność w bloku i regularność w całym turnieju nie przeszły niezauważone.
Włoska dominacja
Najwięcej indywidualnych wyróżnień trafiło do rąk triumfatorek. Włoszki w pełni zdominowały klasyfikację, a Monica De Gennaro zgarnęła aż dwa tytuły – MVP oraz najlepszej libero turnieju. Uznanie znalazła też rozgrywająca Alessia Orro, atakująca Paola Egonu, a także przyjmująca Myriam Sylla. Ten zestaw potwierdza, że Włoszki przez cały sezon Ligi Narodów nie miały sobie równych – wygrały wszystkie mecze i sięgnęły po drugi z rzędu złoty medal.
Skład drużyny marzeń VNL 2025:
Najlepsza rozgrywająca: Alessia Orro (Włochy)
Najlepsza atakująca: Paola Egonu (Włochy)
Najlepsze przyjmujące: Myriam Sylla (Włochy), Gabi (Brazylia)
Najlepsze środkowe: Agnieszka Korneluk (Polska), Julia Kudiess (Brazylia)
Najlepsza libero: Monica De Gennaro (Włochy)
MVP turnieju: Monica De Gennaro (Włochy)
Agnieszka Korneluk – pewny filar reprezentacji
Obecność Korneluk w tak elitarnym zestawieniu to kolejny dowód na rosnącą pozycję reprezentacji Polski w światowej siatkówce. Środkowa BKS Bostik Bielsko-Biała była jedną z najbardziej stabilnych zawodniczek turnieju – skuteczna w ataku, czujna w bloku i liderka w trudnych momentach. Jej wyróżnienie to nie tylko sukces indywidualny, ale też znak, że biało-czerwone należą dziś do ścisłej światowej czołówki.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna / Volleyball World