Adriana Adamek: Czułam, że potrzebuję zmiany


Po udanym sezonie i debiucie w reprezentacji Polski, Adriana Adamek rozpoczyna nowy rozdział swojej kariery w BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała. Libero, która przyzwyczaiła kibiców do waleczności, energii i zaangażowania, opowiada o kulisach transferu, sportowych ambicjach i oczekiwaniach wobec nowego zespołu. Zdradza też, dlaczego tegoroczne wakacje były jednymi z najlepszych w jej życiu oraz co chciałaby przekazać kibicom na starcie sezonu 2025/2026.

Zuzanna Żeleźnik: Co zadecydowało o przenosinach do BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała?

Adriana Adamek: Myślę  że moje ambicje sportowe. Czułam, że potrzebuję zmiany a po rozmowie z Trenerem Piekarczykiem i Panią Prezes Olą Jagieło tylko utwierdziłam się w słuszności tych działań.

 

BKS to klub z dużymi ambicjami – jaką widzisz dla siebie rolę w tym projekcie?

Na razie nie mogę się doczekać, czuję ekscytację i wierzę że wspólnie z całym zespołem zrobimy w nadchodzącym sezonie wiele świetnej roboty. 

 

Czy miałaś już okazję porozmawiać z trenerem lub przyszłymi koleżankami z drużyny?

Ze sztabem szkoleniowym oraz osobami pracującymi w strukturach klubu jesteśmy cały czas w kontakcie. Większość osób miałam okazję już poznać. Jeżeli chodzi o dziewczyny to jest podobnie, znamy się z boisk Tauron Ligi. Z niektórymi miałam okazję grać, z jednymi znam się bardziej, a z drugimi mniej. Fajnie będzie poznać również nowe zawodniczki które nigdy w Polsce nie grały. Nie mogę się doczekać aż będziemy wszystkie na miejscu i stworzymy prawdziwy zespół (uśmiech). 

 

Jakie są Twoje osobiste cele na nadchodzący sezon?

Co roku stawiam sobie jakieś cele, te osobiste zostawiam zawsze dla siebie. Jeżeli chodzi o to co chciałabym osiągnąć  jako zespół to na pewno w nadchodzącym sezonie chciałabym powalczyć o medal.

 

Nad czym chciałabyś najbardziej popracować w trakcie okresu przygotowawczego?

W okresie przygotowawczym będziemy pracować nad wszystkim (uśmiech). Trener wraz ze sztabem szkoleniowym na pewno mają plan i podejdą indywidualnie do każdej z nas, aby w finalnym rozrachunku nasza drużyna wyglądała najlepiej jak się da.

 

Czego Twoim zdaniem będzie potrzebować drużyna, żeby skutecznie walczyć o podium w TAURON Lidze?

Według mnie poza umiejętnościami co jest oczywiste, będzie ważny aspekt charakterologiczny którego nam nie będzie brakowało. Drużyna i osoby, które ją tworzą to podstawa do budowania czegoś wyjątkowego i wartościowego.

 

Jak wygląda Twój czas wolny między sezonami? Regeneracja, podróże, a może jakieś pasje?

Ten okres między sezonami był inny niż poprzednie. Dla mnie zdecydowanie wyjątkowy. Dostałam swoje wymarzone powołanie do reprezentacji Polski, więc ponad miesiąc byłam na zgrupowaniu. Pojechałam na wakacje do ciepłych krajów oraz zorganizowałam wyjazd na obóz z nowo założonym przeze mnie klubem dla dziewczynek Top Volley Warszawa. Spędziłam dużo czasu z rodziną i odwiedziłam przyjaciółki. W międzyczasie trenowałam siłowo 3/4 razy w tygodniu. Wakacje pełne wrażeń i fantastycznych chwil, więc jestem bardzo zadowolona że tak to wszystko wyglądało. Jedne z najlepszych w moim życiu to na pewno. Zrobiłam wszystko co chciałam i jeszcze więcej (uśmiech). 

 

Co chciałabyś powiedzieć kibicom BKS Bielsko-Biała na początku swojej nowej drogi?

Że już nie mogę się doczekać kiedy będziemy mieli okazji się spotkać i poznać bliżej. Mocno utożsamiam się z miejscem w którym gram, więc liczę na to, że stworzymy super atmosferę na Bielskiej hali. Wspólnie zrobimy super rzeczy, jestem tego pewna!

 

Czego życzysz sobie i drużynie na sezon 2025/2026?

Życzę nam dużo zdrowia i cierpliwości. Mając to na pewno sprawimy sobie i naszym kibicom wiele radości i uśmiechu na twarzy w tym sezonie (uśmiech). 

 

Rozmawiała: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. UNI Opole